Koronawirus: Lekarka miała wrócić z Włoch i pracuje w szpitalu w Poznaniu. Pracownicy boją się o swoje zdrowie. W innym szpitalu ma wolne

NK
W jednym z poznańskich szpitali pracuje lekarka, która niedawno miała niedawno wrócić z Włoch, w których szaleje koronawirus. Z kolei w innym szpitalu, w jednym z wielkopolskich miast, lekarce zmieniono grafik, tak że w najbliższym czasie nie będzie miała dyżurów
W jednym z poznańskich szpitali pracuje lekarka, która niedawno miała niedawno wrócić z Włoch, w których szaleje koronawirus. Z kolei w innym szpitalu, w jednym z wielkopolskich miast, lekarce zmieniono grafik, tak że w najbliższym czasie nie będzie miała dyżurów Waldemar Wylegalski
Pracownicy jednego ze szpitali w Poznaniu obawiają się o zdrowie swoje i pacjentów po tym, jak jedna z lekarek ze szpitala, w ostatnich dniach miała wrócić z Włoch, gdzie panuje koronawirus. Lekarka wciąż pracuje w szpitalu i ma kontakt z pacjentami, mimo że w innej placówce w Wielkopolsce zmieniono jej grafik, a w najbliższym czasie ma wolne. Personel szpitala ma obawy w związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Co na to dyrekcja szpitala i sama lekarka?

- To skrajna nieodpowiedzialność! Pracownicy szpitala boją się o swoje zdrowie i zdrowie pacjentów - pisze nasz Czytelnik, który poinformował nas, że w jednym z poznańskich lekarzy pracuje lekarka, która niedawno miała wrócić z Włoch. Ma ona mieć kontakt z pacjentami na bloku operacyjnym oraz oddziale intensywnej opieki. Jak informuje nasz Czytelnik, personel szpitala ma obawy o swoje bezpieczeństwo pod względem rozprzestrzeniającego się koronawirusa.

Sprawdź też:

Lekarka miała wrócić z Włoch i normalnie pracuje w szpitalu w Poznaniu. Co na to przełożeni?

- Wspomniana pani doktor rzeczywiście pracuje w naszym szpitalu i aktualnie normalnie wykonuje swoją pracę - potwierdza nam dyrektor poznańskiego szpitala.

Czytaj też: Koronawirus: Szkoły w całej Polsce zamknięte, ale uczniowie nie mają wolnego. W liceach i podstawówkach w Poznaniu nauka odbywa się zdalnie

Kiedy jednak zaczęliśmy dopytywać, czy ma wiedzę o tym, by pani doktor przebywała we Włoszech, stwierdził, że nie odpowie na to pytanie. - To prywatna sprawa pani doktor - usłyszeliśmy jedynie. Nie odpowiedział też, czy dyrekcja szpitala ma wiedzę o ewentualnych ostatnich wyjazdach zagranicznych lekarki. Stwierdził za to, że gdyby były obawy dotyczące stanu jej zdrowia, to nie wykonywałaby swoich obowiązków.

Sprawdź też:

Tymczasem wspomniana lekarka współpracuje również z jednym z wielkopolskich szpitali. Chociaż pojawia się tam rzadko, to i tak w najbliższym czasie ma wolne w tej placówce. - Mogę potwierdzić, że pani doktor z nami współpracuje i rzeczywiście w ostatnio w grafiku zaszły zmiany, a pani doktor nie będzie miała dyżurów w najbliższym czasie - powiedział nam dyrektor jednego ze szpitali w Wielkopolsce.

Jednocześnie nie chciał odpowiedzieć wprost na pytanie, czy zmiany w grafiku lekarki wynikają z ewentualnych obaw dotyczących koronawirusa. Nie wypowiadał się też na temat ewentualnych podróży lekarki. - Nie wnikamy w to, czy pani doktor była we Włoszech lub nie. To jej kwestie prywatne - usłyszeliśmy.

Zobacz też: Koronawirus w Poznaniu: Zapas maseczek i strojów ochronnych wystarczy na trzy dni. Czy pracownicy szpitali odmówią pracy?

Chcieliśmy także porozmawiać ze wspomnianą lekarką i potwierdzić, czy rzeczywiście w ostatnich dniach była we Włoszech. Próbowaliśmy się dowiedzieć, jakie jest jej stanowisko w tej sprawie, jak się czuje i czy jest pod opieką sanepidu. Pani doktor nie chciała jednak z nami rozmawiać. - Czuję się bardzo dobrze. Z kolei kwestia mojego prawa i dopuszczenia do pracy to kwestia dyrekcji - usłyszeliśmy jedynie.

Zobacz też:

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Imprezy w Poznaniu odwołane lub przesunięte przez koronawiru...

Koronawirus w Wielkopolsce - zobacz wideo:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 marca, 18:42, peowiec:

Natychmiast ją i tego dyrektora co ją zatrudnił pognać na zbity łeb z tego szpitala niech jedzie z kąd przyjechała do tego zasyfiałego dobrobytu już nie jeden z tamtąd przyjechał z tym syfem i ludzi pozarażał po prostu nie wpuszczać do kraju a kierowców tirów dokładnie badać jak trzeba to niech i parę dni stoją na granicy

Zastanów się co ty piszesz, Nie znasz sytuacji a oceniasz. Ta Pani doktor nie była zarażona i wyobraź sobie że nadal jest zdrowa. Niesamowite zjawisko.

p
peowiec

Natychmiast ją i tego dyrektora co ją zatrudnił pognać na zbity łeb z tego szpitala niech jedzie z kąd przyjechała do tego zasyfiałego dobrobytu już nie jeden z tamtąd przyjechał z tym syfem i ludzi pozarażał po prostu nie wpuszczać do kraju a kierowców tirów dokładnie badać jak trzeba to niech i parę dni stoją na granicy

G
Gość

Każdy ma wszystko w dupie i martwi się o siebie

G
Gość
11 marca, 18:16, Jaś Fasola:

Ludzie, czy na prawdę wszyscy powariowaliscie. To że we Włoszech panuje wirus, nie oznacza że wszyscy muszą chorować. Są regiony gdzie ludzie są zdrowi, i normalnie funkcjonują. W wielu krajach jest podobnie, A w Polsce wszyscy popadają w paranoję, i sieją niepotrzebną panikę, A to nie potrzebne jest wcale, w obecnej sytuacji, . Skoro przeszła badania, i nie ma oznak, dlaczego miała by nie pomagać innym. Skupcie się na chigienie, A wszystko będzie dobrze.

Jak wam jest źle,zapalcie se Maryśke ,to jej dobry na wszystko..nawet na to co wydaje się nieuleczalne .

Wystarczy kilka osób z twoim myśleniem i mamy drugie Włochy...

x
xxx

przykre

m
mm

Co to znaczy, ze to jej prywatna sprawa, ze byla e Włoszech? Nie ma juz prywatnych spraw w takim przypadku. Izolacja bez zbednego [wulgaryzm]enia i koniec. Czy to sie jej podoba czy nie. To powonno byc karane

O
Ola
11 marca, 19:00, Gość:

Jak można być aż tak nieodpowiedzialną? Wróciłaś z Włoch to może 14 dni przymusowej kwarantanny?

Odwołuje się imprezy zamyka szkoły żłobki przedszkola a ktoś tu widać nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji

11 marca, 20:39, Mika:

Do kwarantanny trzeba spełnić ściśle określone warunki. Tu ich nie było.

Jezeli wróciła z Włoch sama powinna zgłosić się do odpowiedzialnych służb tym bardziej ze jest lekarzem!

G
Gość
11 marca, 16:48, Gość:

To nie uniknione będzie gorzej co ze sklepami i komunikacja

najlepiej śledzić twitter ministerstwa zdrowia. Udostępnili właśnie info, że sklepy będą normalnie otwarte. Nie panikujcie

O
Ola

Ludzie jaka prywatna sprawa popukajcie się w te wasze łby !! Bardzo proszę ludzi którzy wiedza i pracują z ta nieodpowiedzialna osoba o donos do odpowiedzialnych służb!!!

G
Gość
11 marca, 19:00, Gość:

Jak można być aż tak nieodpowiedzialną? Wróciłaś z Włoch to może 14 dni przymusowej kwarantanny?

Odwołuje się imprezy zamyka szkoły żłobki przedszkola a ktoś tu widać nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji

11 marca, 20:39, Mika:

Do kwarantanny trzeba spełnić ściśle określone warunki. Tu ich nie było.

Ale skąd wiesz kobieto czy były czy nie

G
Gość

Biała mafia murem jeden za drugim! Medyczna omerta działa!

Z drugiej strony, trzeba zrozumieć - 14 dni bez "dowodów wdzięczności"? Jak żyć?

K
Kajla

Lekarze i pielęgniarki co z nią pracują powinni odmówić pracy z taką babą

M
Mika
11 marca, 19:00, Gość:

Jak można być aż tak nieodpowiedzialną? Wróciłaś z Włoch to może 14 dni przymusowej kwarantanny?

Odwołuje się imprezy zamyka szkoły żłobki przedszkola a ktoś tu widać nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji

Do kwarantanny trzeba spełnić ściśle określone warunki. Tu ich nie było.

G
Gość

Jak można być aż tak nieodpowiedzialną? Wróciłaś z Włoch to może 14 dni przymusowej kwarantanny?

Odwołuje się imprezy zamyka szkoły żłobki przedszkola a ktoś tu widać nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji

L
Luken
11 marca, 18:16, Jaś Fasola:

Ludzie, czy na prawdę wszyscy powariowaliscie. To że we Włoszech panuje wirus, nie oznacza że wszyscy muszą chorować. Są regiony gdzie ludzie są zdrowi, i normalnie funkcjonują. W wielu krajach jest podobnie, A w Polsce wszyscy popadają w paranoję, i sieją niepotrzebną panikę, A to nie potrzebne jest wcale, w obecnej sytuacji, . Skoro przeszła badania, i nie ma oznak, dlaczego miała by nie pomagać innym. Skupcie się na chigienie, A wszystko będzie dobrze.

Jak wam jest źle,zapalcie se Maryśke ,to jej dobry na wszystko..nawet na to co wydaje się nieuleczalne .

Czy mógłbyś wskazać akapit, w którym pada informacja o tym, że lekarka została przebadana na obecność sars?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3