Koronawirus: Volkswagen Poznań wstrzymuje produkcję. Zakłady VW zostają tymczasowo zamknięte z powodu koronawirusa. Ile potrwa przerwa?

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Największy pracodawca w regionie, spółka Volkswagen Poznań wstrzymuje produkcję w swoich trzech zakładach: Antoninku, poznańskiej Wildzie i we Wrześni. Lukasz Gdak
Największy pracodawca w Wielkopolsce i jeden z największych w Polsce - spółka Volkswagen Poznań - wstrzymuje produkcję w swoich trzech zakładach: Antoninku, Poznaniu, we Wrześni. Przedstawiciele spółki tłumaczą to m.in. dobrem pracowników, którzy w ostatnim czasie zaapelowali, by tymczasowo zamknąć firmę w związku z panującą pandemią koronawirusa. Przerwa w pracy z powodu koronawirusa ma potrwać w Volkswagenie Poznań dwa tygodnie. Przypomnijmy, że VW Poznań zatrudnia około 11 tysięcy pracowników.

Jak już wcześniej informowaliśmy, zakłady Volkswagena na całym świecie wstrzymują produkcję i tymczasowo zamykają się w związku z pandemią koronawirusa. W trosce o dobro swoich pracowników, także przedstawiciele polskiej spółki - Volkswagen Poznań - zdecydowali się na ten krok. Regulacje mają wejść w życie od czwartku, 19 marca i obowiązywać będą wstępnie przez dwa tygodnie.

Czytaj: Pracownicy Volkswagena, Amazona, Solarisa obawiają się zakażenia koronawirusem. Będzie decyzja o zamknięciu zakładów? Kiedy?

Zamknięte zostaną zakłady w Antoninku, Poznaniu, Wrześni. Także produkcja w Odlewni, gdzie powstają komponenty do samochodów koncernu VW, zostanie od soboty wstrzymana.

Volkswagen Poznań wstrzymuje produkcję

- To była trudna, ale absolutnie właściwa decyzja. Zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników są dla nas absolutnym priorytetem. Przed nami trudny czas, który dotyka każdej sfery naszego życia. Załoga Volkswagen Poznań już wiele razy potwierdziła, że jesteśmy razem, na dobre i na złe i w tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim pracownikom

- mówi Jens Ocksen, prezes zarządu Volkswagen Poznań.

Powodem wstrzymania produkcji jest ochrona zdrowia wszystkich zatrudnionych osób, niepewna sytuacja na rynkach zbytu lekkich samochodów dostawczych oraz niestabilna sytuacja w obrębie łańcuchów dostaw u poddostawców.

- Od wielu dni w naszych zakładach wprowadzaliśmy kolejne środki profilaktyczne i cały czas monitorowaliśmy sytuację. Dzisiaj zrobiliśmy kolejny krok w walce z zagrożeniem. By dać jasny sygnał naszej załodze pojęliśmy odpowiedzialną decyzję o wstrzymaniu produkcji w zakładach- dodaje Jolanta Musielak, członek zarządu VW Poznań.

Volkswagen Poznań wstrzymuje produkcję. Prosili o to pracownicy

Już kilka dni wcześniej pracownicy zakładu na poznańskiej Wildzie zaapelowali do władz spółki o wstrzymanie produkcji.

- Boimy się o nasze zdrowie, o zdrowie naszych rodzin. Prezesie, wstrzymajmy produkcję - apelowali pracownicy, popierani przez szefa związku zawodowego Solidarność, Piotra Olbrysia.

- Decyzję o wstrzymaniu produkcji uważamy za jedyną słuszną. W tej chwili trwają rozmowy na temat zabezpieczenia miejsc pracy oraz wynagrodzenia na czas wstrzymania produkcji - wyjaśnia P. Olbryś.

Czytaj: Koronawirus w Poznaniu: Drużyna Strusia się nie poddaje. To niewidoczni bohaterowie ostatnich dni. Szpital na Szwajcarskiej pracuje non stop

Oprócz zakładów Volkswagena w Polsce zostaną zamknięte też fabryki w Hanowerze.

- Pandemia wywołana koronawirusem wpływa w sposób oczywisty na całą naszą działalność: na łańcuchy dostaw, naszą produkcję, na sprzedaż, na naszych partnerów dystrybucyjnych i serwisowych. W związku z tym po ścisłych uzgodnieniach dokonanych z naszymi radami zakładowymi i w gronie spółek koncernu, Volkswagen Samochody Dostawcze postanowił wstrzymać produkcję we wszystkich trzech ośrodkach produkcyjnych. To jedyna właściwa decyzja, aby również naszych pracowników nie narażać na zbędne zagrożenie ich zdrowia

- wyjaśnia Thomas Sedran, prezes zarządu marki Volkswagen Samochody Dostawcze.

Inne wielkopolskie firmy zamkną swoje zakłady tak jak Volkswagen?

Niewykluczone, że spółka Volkswagen nie jest jedynym dużym zakładem w Wielkopolsce, który postanowił wstrzymać tymczasowo produkcję. Taki scenariusz rozważa także producent miejskich autobusów, firma Solaris.

ZOBACZ TEŻ:

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Czapury pod Poznaniem - tu mieszkała pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce. Czy mieszkańcy nie obawiają się epidemii?

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 marca, 10:56, Adam:

Brak części oraz spadek zamówień a nie troska o pracowników, pracuje w VW Polkowice nikt tutaj nie myśli o zamykaniu dopóki nie zejdą wszystkie części z magazynu w dupie mają ludzi a nasi kochani związkowcy pochowali się w domach taka jest prawda.

Szok.... i wstyd!!

G
Gość

Brawo dla zarządu!!! Niech inni biorą z was przykład... mój pracodawca nie chce słyszeć o wstrzymaniu produkcji, ma nasze zdrowie gdzieś...

A
Ania

Polscy prezesi w stylu z chama na pana mogliby się trochę poduczyć kultury i troski o pracownika. Niemcy to jednak cywilizowany kraj. Na przystanku raczej chorej pracownicy tam nikt nie zostawi jak to mialo miejsce y nas. a to że pieniądz i zamówienia się licza to nie żaden wstyd. To dzięki nim można wykarmić rodzinę.

P
Pracownik
18 marca, 7:38, Przedsiebiorca:

Ciesze się bonza chwilę będzie bezrobocie 30 % i znowu będziecie robić za miskę ryżu. A uciec nie ma dokąd wszędzie w Europie jest korona.

Przecież w Polsce cały czas robi się za miskę ryżu...

G
Gość

Propaganda jak za PRL-u zakład otwarty nie piszcie bzdur. Kłamstwo jakich mało żadna troska o pracowników skończyły się części to wstrzymują produkcję. Firmy zewnętrzne pracują normalnie oraz pewne działy na VW Poznań.

G
Gość

A firmy zewnętrzne dalej mają robić bez postoju.Co oni nie są narażeni.Albo wszyscy albo nikt!!!

G
Gość
18 marca, 10:56, Adam:

Brak części oraz spadek zamówień a nie troska o pracowników, pracuje w VW Polkowice nikt tutaj nie myśli o zamykaniu dopóki nie zejdą wszystkie części z magazynu w dupie mają ludzi a nasi kochani związkowcy pochowali się w domach taka jest prawda.

nikt nie troszczy się o pracowników vwp tylko nie ma cześć i i dla tego jest wstrzymana produkcja jest wstrzymana a ludzi mają w dupi

G
Gość

Kiedy kierowcy mpk odpoczną już co 2 kaszle i kicha

B
Bri
17 marca, 23:22, Gość:

Teraz czas na Amazon w sadach.

18 marca, 6:26, Glomb:

A Bridgestone ?

Zdrowie ludzi wazne?

Bridgestone będzie jechał normalnie dopóki nie wyjadą materiałów albo ktoś nie będzie zarażony. Podobno wszystkie fabryki Bridgestone pracują normalnie.

n
no cóż

Akurat branża samochodowa jest najmniejszym problemem. Na co komu Teraz nowy samochód. Myślałam że wytrzymują produkcje żywności. Świat nie zbiednieje jak zamkną zakłady z samochodami.

P
Przedsiebiorca

Ciesze się bonza chwilę będzie bezrobocie 30 % i znowu będziecie robić za miskę ryżu. A uciec nie ma dokąd wszędzie w Europie jest korona.

G
Glomb
17 marca, 23:22, Gość:

Teraz czas na Amazon w sadach.

A Bridgestone ?

Zdrowie ludzi wazne?

G
Gość

no i mpk po co narażać kierowcow jak każdy ma siedzieć w domu

G
Gość

Teraz czas na Amazon w sadach.

Dodaj ogłoszenie