Koronawirus w Polsce: Filip Rdesiński do pielęgniarki: "Naprawdę można zmienić pracę"

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Wpis byłego prezesa Radia Poznań wywołał lawinę komentarzy w sieci. Ostatecznie Rdesiński go usunął i zamieścił kolejnego posta.
Wpis byłego prezesa Radia Poznań wywołał lawinę komentarzy w sieci. Ostatecznie Rdesiński go usunął i zamieścił kolejnego posta. Sławomir Seidler
Filip Rdesiński, wiceprezes spółki Lotos Terminale, skomentował reportaż opublikowany przez "Wirtualną Polskę". W materiale tym przedstawiono relację pielęgniarki z jednego ze szpitali, który ma stać się kolejną placówką zakaźną. - Naprawdę można zmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał - napisał na Facebooku.

Filip Rdesiński, wiceprezes spółki Lotos Terminale i były prezes Radia Poznań oraz Polskiej Fundacji Narodowej w poniedziałek zamieścił na Facebooku wpis, w którym komentuje reportaż o pielęgniarce. Artykuł opublikowany został na portalu Wirtualna Polska.

Bohaterką reportażu jest Karolina, która pracuje jako pielęgniarka na oddziale intensywnej terapii w jednym ze szpitali powiatowych.

Czytaj także

- Gdy protestowałyśmy, całe społeczeństwo miało nas gdzieś. A gdy dziś idę do pracy, ludzie biją mi brawo z balkonu. Krzyczą, że jestem bohaterką. Gratulują. To hipokryzja! Czego wy mi ludzie gratulujecie? Tej pensji? Jeszcze rok temu wielu z was krzyczało, że w dupach nam się przewróciło, bo podwyżek chcemy. Jesteśmy upokorzone przez system, jesteśmy codziennie upokarzane przez zwykłych ludzi. Nienawidzę tej roboty. Przegrałam życie za 3,5 tysiąca. Nienawidzę jej, ale jej nie rzucę. Mam trójkę małych dzieci. Potrzebuję pieniędzy - tak swoją pracę opisuje pielęgniarka.

Czytaj też: Koronawirus w Wielkopolsce: Więzienie za otwarcie baru podczas epidemii? Właściciele otworzyli lokal mimo zakazu. Teraz zajmie się tym sąd

Dalej Karolina opowiada, że boi się przemianowania swojego dotychczasowego miejsca pracy na szpital zakaźny. -Przecież my na wyposażeniu mamy 30 maseczek. I to takich bez filtrów. Gdy sprawdzaliśmy magazyny, leżało tam 15 kombinezonów. I koniec. Czyli co, jedna osoba ubierze się do pacjenta, a reszta będzie patrzeć? - dzieli się swoimi wątpliwościami Karolina.

Jak były prezes Radia Poznań skomentował reportaż? Filip Rdesiński w swoim wpisie zaznaczył, że "wkurzył go ten tekst".

"Zawód, który wykonuje ta pani z tekstu, to nie tylko ciężka praca. To przede wszystkim powołanie. Tak. Są takie zawody, które wykonuje się z pasją w imię lepszej wspólnotowej sprawy. Tymczasem pani pisze, że nienawidzi swojej pracy i wykonuje ją, jak sama mówi za marne grosze (3,5 tys.). I nie rzuci, bo musi utrzymać rodzinę" - skomentował.

Czytaj także

Rdesiński pokusił się również o pewną życiową poradę. "Naprawdę można zmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał. I nie wybierał za nią drogi życiowej i zawodowej. Musiała mieć też świadomość zarobków jeśli chodzi o rodzaj pracy, jaką wykonuje" - stwierdził.

Wpis byłego prezesa Radia Poznań wywołał lawinę komentarzy w sieci. Ostatecznie Rdesiński go usunął i zamieścił kolejnego posta. "W tym niełatwym czasie wszyscy trzymamy kciuki za pielęgniarki. Jeśli ktoś poczuł się urażony wpisem, który usunąłem to przepraszam. Chciałem jedynie wskazać, że zawód pielęgniarki to ważna misja społeczna. Ubrałem to jednak w niewłaściwe słowa. Czas jest nerwowy. Głowy gorące." - skomentował.

Sprawdź też:

ZOBACZ TEŻ:

Biedronka walczy z koronawirusem. Duże zmiany dla klientów i...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Wielkopolskiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Koronawirus w Poznaniu - wyludnione centrum miasta

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mirek

Rdesiński to zwykły polityczny karierowicz i takie zero, które dostaje w wyniku politycznego nepotyzmu kolejne coraz bardziej intratne stołki radzi ludziom, że w każdej chwili mogą zmienić pracę.

A
Anna
25 marca, 10:08, Marek:

A tak poza wszystkim ogromny szacunek dla Pani Ani za ratowanie życia. O takich zdarzeniach trzeba głośno mówić. To nie może się dziać "po cichu". Jeśli nie od razu pensje mogą być wyższe to przynajmniej niech ludzie wiedzą co Wam zawdzieczają.

Pani jednak mówi o powolaniu a nie o nienawidzeniu swojej pracy.

Pozdrawiam serdecznie.

Myślę, że wypowiedzieć i niepotzrbene słowa "nienawidze" padły pod wpływem emocji. Niemniej dziękuję, że zrozumiał Pan, że nie jest to łatwy kawałek chleba. Pozdrawiam

S
Szuwarek

Już kiedyś pielęgniarki dostały radę aby za pojechały za granicę pracować. No i pojechały. A w Polsce brakuje personelu. Teraz następny doradca chce dobić służbę zdrowia strzałem w kolano.

G
Gość

Jak koń dobrze ciągnie, to jeszcze trzeba go batem popędzać,tak długo aż wyciągnie kopyta. Wielu już takich odprowadziłem. Wożnica przypnie sobie krzyż zasługi za dobrze spełniony obowiązek.

G
Gość

Polityczny fircyk nie posiadający ani wykształcenia, ani kwalifikacji predestynujących go do pełnienia zajmowanej funkcji i wykonujący ją wyłącznie z uwagi na partyjne sympatie, mówi innym jak mają żyć. Paradne...

M
Marek

A tak poza wszystkim ogromny szacunek dla Pani Ani za ratowanie życia. O takich zdarzeniach trzeba głośno mówić. To nie może się dziać "po cichu". Jeśli nie od razu pensje mogą być wyższe to przynajmniej niech ludzie wiedzą co Wam zawdzieczają.

Pani jednak mówi o powolaniu a nie o nienawidzeniu swojej pracy.

Pozdrawiam serdecznie.

M
Marek

I z tym się zgodzę. A mam wrażenie, że tam, gdzie polityki być nie powinno, ktoś na siłę chce z tego sprawę polityczną zrobić.

G
Gość

Przestanmy czepiac sie slowek...,gdyz czesto sie zdarza,ze czlowiek w ferworze emocji wyraza sie dosadnie...,i starajmy sie raczej takim osobom pomoc,a nie tak surowo oceniac...

M
Marek
25 marca, 8:50, Marek:

Osoba nienawidzaca swojej pracy nie powinna jej wykonywać. A tak ta Pani powiedziała. Ludzie umierają. To jest czas wojny i nie może Pani Pielegniarka mówić, że misja była dobra na czas wojny przed 70-ioma latami. Dziś o pracę nie jest trudno. Może praca w Biedronce (4,5 tys a nie 3.5) byłaby satysfakcjonująca. Mnóstwo ludzi to robi też wiele ryzykując. Dobra opieka nad chorymi, bezbronnymi ludźmi musi być pracą z powołania i tyle.

25 marca, 09:14, Ania:

Nie wie Pan nic o pracy pielęgniarki! Ciekawe czy chciałby Pan pracować i przenosic niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem i innym gownem swojego dziecka i męża? Słyszał Pan o cichych nosicielach? Teraz naprawdę niewaiadomo kto to ma a w szpitalach innych niż jednoimiennych pielęgniarki mają podchodzić do każdego nor. Lanie, bk bram sprzętu i procedur. Poczekajcie wszyscy 10 lat, średnia wieku pielgniarki to jakieś 52 lata, oddziały będą zamykane i w końcu bd nam proponować jak w Grójcu 150zl/h w końcu godna stawka a nie za odpowiedzialność równa lekarzowi dostajemy marne 3200 za noce święta osobno z dala od rodziny! Tak wiele? Mogę rzucić ten zawód, zastanawiam się co robić powiem szczere, jestem młoda i z tego co wiem większość moich koleżanek żałuję wyboru, ale są świetnymi pielęgniarkami bo większość z nas jest nimi z powołania ale z powołania nie wyżyjesz. W ciągu 2 lat pracy zdołałam uratować już młodego mężczyznę z nzk przez to, że cv zywalam przy nim mimo że było mnóstwo innej pracy, zaczęłam go reanimować praktycznie od razu i myślę, że dzięki temu żyje. Nikt mi za to pomników nie stawia, bo to codzienność, ja jestem z tego bar zo dumna i choćby dla tego jednego życia warto było studiować 5 lat! Cieszę się, że mogę pomagać ludziom często jestem na 1 linii TK moja obserwacja decyduje o tym co bd dalej czy Lekar łaskawie podniesie się z wyra proszony 5 razy... Więc proszę już lepiej nic nie mówić, nic Pan nie wie! Zapraszam do nas na wolontariat! Dam namiary jeśli Pan chętny!

1994 / 4000

Gość

Zgadzam się z Panią i współczuję. Ale nie naprawi się wszystkiego od razu. Padło słowo "nienawidzę swojej pracy i jestem tu tylko dla marnych groszy". Stąd logiczna odpowiedź. Po prostu można dziś robić coś innego za nawet trochę lepsze pieniądze.

W porównaniu z lekarzami (którzy narzekają) sytuacja pielegniarek jest bardzo zła. I tak dalej być nie może. Rozkradano Polskę prze 30 lat i niełatwo to odbudować.

A o namiary poproszę. Gdy Państwo powie potrzebujemy pomocy gwarantuję Pani, że Polacy się zgłoszą. Tacy to już jesteśmy.

M
Marek

Jestem pewien, że ogromna większość pielęgniarek na szczęście nie nienawidzi swojej pracy. Szacunek należy się wszystkim. Także tej Pani. Bo mało zarabiają i wykonują bardzo ciężką i ogromnie ryzykowną pracę. Nie zmienia to jednak faktu, że gdy się czegoś nienawidzi i chce się uciec to lepiej uciec. Bo gdy się zostaje źle się pracuje i źle wpływa na innych.

Różnica jest taka, że jest gdzie uciec. Jeszcze niedawno tak nie było. Wystarczy spytać przedsiebiorców czy są bardzo zadowoleni z tego, że rynek przedsiebiorcy się skończył. Choć co będzie w przyszłosci, tego nikt nie wie.

A
Ania
25 marca, 8:50, Marek:

Osoba nienawidzaca swojej pracy nie powinna jej wykonywać. A tak ta Pani powiedziała. Ludzie umierają. To jest czas wojny i nie może Pani Pielegniarka mówić, że misja była dobra na czas wojny przed 70-ioma latami. Dziś o pracę nie jest trudno. Może praca w Biedronce (4,5 tys a nie 3.5) byłaby satysfakcjonująca. Mnóstwo ludzi to robi też wiele ryzykując. Dobra opieka nad chorymi, bezbronnymi ludźmi musi być pracą z powołania i tyle.

Nie wie Pan nic o pracy pielęgniarki! Ciekawe czy chciałby Pan pracować i przenosic niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem i innym gownem swojego dziecka i męża? Słyszał Pan o cichych nosicielach? Teraz naprawdę niewaiadomo kto to ma a w szpitalach innych niż jednoimiennych pielęgniarki mają podchodzić do każdego nor. Lanie, bk bram sprzętu i procedur. Poczekajcie wszyscy 10 lat, średnia wieku pielgniarki to jakieś 52 lata, oddziały będą zamykane i w końcu bd nam proponować jak w Grójcu 150zl/h w końcu godna stawka a nie za odpowiedzialność równa lekarzowi dostajemy marne 3200 za noce święta osobno z dala od rodziny! Tak wiele? Mogę rzucić ten zawód, zastanawiam się co robić powiem szczere, jestem młoda i z tego co wiem większość moich koleżanek żałuję wyboru, ale są świetnymi pielęgniarkami bo większość z nas jest nimi z powołania ale z powołania nie wyżyjesz. W ciągu 2 lat pracy zdołałam uratować już młodego mężczyznę z nzk przez to, że cv zywalam przy nim mimo że było mnóstwo innej pracy, zaczęłam go reanimować praktycznie od razu i myślę, że dzięki temu żyje. Nikt mi za to pomników nie stawia, bo to codzienność, ja jestem z tego bar zo dumna i choćby dla tego jednego życia warto było studiować 5 lat! Cieszę się, że mogę pomagać ludziom często jestem na 1 linii TK moja obserwacja decyduje o tym co bd dalej czy Lekar łaskawie podniesie się z wyra proszony 5 razy... Więc proszę już lepiej nic nie mówić, nic Pan nie wie! Zapraszam do nas na wolontariat! Dam namiary jeśli Pan chętny!

1994 / 4000

Gość

M
Marek

500 plus

znak "plus" się nie edytuje

M
Marek

500 oczywiście

M
Marek

Przypominam wszystkim, że to Jaroslaw Kaczyński zaproponował minimalne wynagrodzenie na poziomie 4000 zł. Nikt z wczesniej rządzących nie myślał o tych najbardziej potrzebujących. Ciekawe ilu tym, stającym dziś w obronie zarobków Pani Pielegniarki, nie podoba się 500 . Majac 3 dzieci, dzięki tej władzy ma 5 tys a nie 3,5.

Ja pójdę ale czy Ty pójdziesz?

D
Damian
25 marca, 8:53, Marek:

I myślę, że w czasie tej wojny nie wszystkie pielegniarki uciekną na L4 (tak też pisała ta Pani). Poza tym, na szczęście jest mnóstwo woluntariuszy, którzy pójdą pomagać za darmo.

To czekam na Ciebie aż pójdziesz pomagać skoro taki z Ciebie spolecznik

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3