1/12 Zamknij

10. Pracownicy centrów handlowych, zwłaszcza ochroniarze (ex aequo z kierowcami autobusów, motorniczymi i  kolejarzami). Wprawdzie z wielu centrów „wywiało”

Fot. Mariusz Kapala

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

10. Pracownicy centrów handlowych, zwłaszcza ochroniarze (ex aequo z kierowcami autobusów, motorniczymi i kolejarzami). Wprawdzie z wielu centrów „wywiało” klientów, ale ci Polacy, którzy w minionych dniach nie ulegli panice i nie zrobili zakupów na rok, czy dwa, będą chcieli nadrobić „zaległości” w sobotę i dniach kolejnych. A to oznacza zwiększony ruch w galeriach, a co za tym idzie – ryzyko kontaktu pracowników z chmarą ludzi nie wiadomo skąd. W tym potencjalnych nosicieli wirusa. Centra handlowe wdrożyły procedury na taką ewentualność, zalecając pracownikom ograniczenie kontaktów z klientami (oraz między sobą) do absolutnego minimum. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy