Koronawirus w Poznaniu: Cicha procesja na os. Kosmonautów. "Chcę pokazać parafianom, że mi na nich zależy"

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
W czwartek ks. Dawid Stelmach postanowił pobłogosławić swoich parafian, przewodząc cichej procesji. Choć oprócz duchownego, wzięło w niej udział kilka osób - wikary nie chciał nikogo o niej informować, by nie narażać parafian na niebezpieczeństwo. Kolejne zdjęcie -->Robert Woźniak
W czwartek o godzinie 15 sprzed kościoła na osiedlu Kosmonautów wyruszyła cicha procesja. - Nie informowałem o niej, by nie narazić swoich parafian. Daję im w ten sposób znak, że się za nich modlę, pamiętam o nich, że są dla mnie ważni, nawet jeśli nie możemy się zobaczyć i porozmawiać, uścisnąć dłoni - mówi ks. Dawid Stelmach, wikariusz parafii pw. św. Aniołów Stróżów w Poznaniu.

W ubiegłym tygodniu, ze względu na zagrożenie koronawirusem, wprowadzono w Polsce stan epidemiczny. Rozporządzenie zakłada m.in. ograniczenie liczby uczestników zgromadzeń do 50 osób. Dotyczy ono także mszy świętych. Dekret w sprawie koronawirusa wydał także arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki, w którym poinformował o udzieleniu wszystkim wiernym dyspensy od obowiązku niedzielnego udziału we mszy świętej.

Czytaj także

Niedzielne nabożeństwa były transmitowane nie tylko przez telewizje czy radia, ale także przez samych poznańskich duchownych. Jednym z nich był ks. Radosław Rakowski, wikariusz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Poznaniu, duszpasterz akademicki i katecheta. Z kolei transmisje z różańca od kilku dni przeprowadza ks. Adam Pawłowski, proboszcz parafii pw. św. Marcelina w Rogalinie.

Czytaj też: Poznański poprawczak był objęty kwarantanną. Wychowawca zakażony koronawirusem

Inny sposób na modlitwę znalazł ks. Dawid Stelmach, wikariusz parafii pw. św. Aniołów Stróżów na poznańskim os. Kosmonautów. W czwartek postanowił pobłogosławić swoich parafian, idąc w cichej procesji. Choć oprócz duchownego, wzięło w niej udział kilka osób - wikary nie chciał nikogo o niej informować, by nie narażać parafian na niebezpieczeństwo. Tych, którzy jednak przyszli, prosił o zachowanie odpowiedniego dystansu między sobą.

Czytaj także

Ks. Stelmach mówi, że okres pandemii to trudny czas zarówno dla całego społeczeństwa, jak i Kościoła. - Po kilku dniach, kiedy zaczął mijać pierwszy szok spowodowany koronawirusem, próbujemy się w tym wszystkim odnaleźć. Niektórzy w swoim domach posprzątali, co mogli albo porządnie się wyspali. Wiele osób zadaje sobie pytanie: "co mam teraz robić"? Dla współczesnego człowieka bezczynność jest czymś zabójczym. Właśnie dlatego podczas rozmyślań poczułem przynaglenie, że należy zrobić coś, co będzie zaproszeniem do modlitwy, ale jednocześnie nie będzie narażeniem ludzi na bliski kontakt - opowiada duchowny.

Czytaj też: Koronawirus w Poznaniu: Księża przygotowują się na niedzielne msze święte. "Uspokajamy parafian, odkażamy konfesjonały i dłonie"

Procesja ruszyła spod kościoła na os. Kosmonautów o godzinie 15, czyli, jak tłumaczy duchowny, w godzinę miłosierdzia. - Postanowiłem wyjść z Najświętszym Sakramentem i przejść dookoła kościelnego placu, błogosławiąc parafię na cztery strony świata. Daję w ten sposób znak swoim parafianom, że się za nich modlę, pamiętam o nich, że są dla mnie ważni, nawet jeśli nie możemy się zobaczyć i porozmawiać, uścisnąć dłoni - opowiada.

- Robię to w ciszy, bowiem internet, telewizja są dziś pełne komentarzy, także ludzi Kościoła. Trochę w tym wszystkim ginie nam ten, który jest najważniejszy – Jezus Chrystus. Chcę, żeby to on wychodził, a ja go tylko niosę i nim błogosławię - kończy ks. Stelmach.

ZOBACZ TEŻ:

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Koronawirus w Poznaniu - wyludnione centrum miasta

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 marca, 9:46, jurek:

Przerażające i obnażające słabość programu modernistycznego współczesnej cywilizacji opartej na oświeconym humanizmie świeckim opartym i na społecznej myśli pozytywistycznej, że takie pogańskie i reakcyjne gusła mogą jeszcze zyskiwać poklask i aprobatę społeczeństwa.

modernistyczna współczesna cywilizacjia opartej na oświeconym humanizmie świeckim opartym i na społecznej myśli pozytywistycznej gnije i dogorywa . W Bogu nadzieja !

G
Gość

zabobon i sredniowiecze zalezy mu na tacy pazerny pasozyt

R
Rozsanna

Nie do końca rozsądnie. Rozumiem wiarę i modlitwę, ale to co niektórzy duchowni wyczyniają jest komiczne. Co ważniejsze, nie zmienia to faktu możliwości roznoszenia zarazków, wirusa.

G
Gość

Wspaniały i odważny kapłan. Prawdziwy żołnierz Armii Pana Boga. Takich nam potrzeba! Żeby się jeszcze odważył na msze trydenckie, komunie św. na kleczaco! Może ta zaraza otworzy niektórym oczy?

N
Noe

Dobrze, że w tym zgiełku chaosu ktoś docenił wartość ciszy...

Szczęść Bożę, Księże Dawidzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3