Koronawirus w Poznaniu: Pacjentki z koronawirusem będą rodzić w szpitalu przy Polnej. Szpital przy Szwajcarskiej będzie tylko zakaźny

Mikołaj Woźniak
Mikołaj Woźniak
Szpital przy ul. Polnej w Poznaniu. Grzegorz Dembiński
Szpital miejski im. J. Strusia przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu będzie tylko i wyłącznie szpitalem zakaźnym. Wszystko jest związane z pandemią koronawirusa. W szpitalu będą leczeni wszyscy pacjenci z Wielkopolski zakażeni koronawirusem. Także ci, którzy dodatkowo leczą się także na inne dolegliwości np. zawał serca czy złamania. W planach jest także wykorzystanie szpitala przy ul. Polnej. W odizolowanych salach będą tam odbierane porody od kobiet z podejrzeniem koronawirusa.

Od dłuższego czasu ze szpitala przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu trwa już wywóz pacjentów, którzy przebywali na innych oddziałach poza oddziałem zakaźnym. Są rozwożeni do innych poznańskich szpitali. Wszystko po to, by zwolnić łóżka, ponieważ wielospecjalistyczny szpital miejski im. J. Strusia zamienia się w całości w szpital zakaźny.

Czytaj też:

Szpital miejski przy Szwajcarskiej szpitalem zakaźnym. Co to oznacza?

Co w praktyce oznacza przemianowanie szpitala na zakaźny? W okresie pandemii koronawirusa będą do niego trafiać wszyscy zakażeni pacjenci. Udostępnione im zostaną wszystkie oddziały. Jeśli więc poza zakażenia koronawirusem pacjent będzie miał np. zawał serca czy dozna złamania - także trafi i będzie leczony na Szwajcarskiej w Poznaniu.

Po zwolnieniu wszystkich łóżek i rozmieszczeniu pacjentów w innych szpitalach w placówce przy ul. Szwajcarskiej powinno zostać wygospodarowanych ponad 400 łóżek dla pacjentów z koronawirusem. Obecnie zwolniło się ich już 110. Miasto chce zakończyć proces przenoszenia pacjentów do poniedziałku.

Dodatkowo do szpitala mają trafić dodatkowe respiratory niezbędne w walce z zapaleniem płuc wywoływanym przez koronawirusa. Obecnie jest ich 60, już wiadomo, że pojawi się jeden dodatkowy. Starania o kolejne trwają. To oznacza, że do szpitala mogą też być przenoszeni anestezjolodzy z innych placówek, niezbędni do obsługi sprzętu.

Sprawdź również: Koronawirus w Poznaniu i Wielkopolsce: Ile osób jest zarażonych? Co zostało zamknięte i odwołane? Najnowsze informacje

Kobiety z koronawirusem będą rodzić w szpitalu przy ul. Polnej

W ostatnich dniach wielokrotnie zmieniały się decyzje na temat tego gdzie będą rodziły kobiety z podejrzeniem i zakażone koronawirusem. Ostateczna decyzja trafiła w piątek popołudniu do NFZ. Na odbieranie porodów jednak zdecydował się ginekologiczno-położniczy szpital przy ul. Polnej w Poznaniu.

Dyrekcja oceniła, że jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo pozostałych pacjentów i wyizolować część szpitala oraz osobny personel na potrzeby ciężarnych z podejrzeniem koronawirusa. Wydzielona zostanie także część izby przyjęć, gdzie będzie się odbywać selekcja pacjentów.

Gdyby szpital przy Polnej przestał być wydolny, pacjentki z podejrzeniem koronawirusa będą kierowane do tego przy ul. Szwajcarskiej. W takiej sytuacji trafi tam także część personelu medycznego placówki ginekologiczno-położniczej z Polnej.

Na Polną mogą też trafić noworodki zakażone koronawirusem (na razie w Polsce nie było takiego przypadku). Będą one przebywać na Oddziale Izolacyjnym Noworodka (czyli Klinice Zakażeń Noworodka).

Poza tym porody od kobiet bez podejrzenia zakażenia koronawirusem będą na Polnej odbierane normalnie.

Czytaj: Koronawirus w Wielkopolsce: Sołtys Robakowa apeluje o pozostanie w domu. Zakażony koronawirusem to mieszkaniec Dachowy w gminie Kórnik

Zobacz też:

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Koronawirus w Wielkopolsce - zobacz wideo:

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 marca, 15:06, Gość:

A co w przypadku kobiet z coronawirusem, które będą rodzić przedwcześnie np.w 30 tyg ciąży? skaże się ich dzieci na śmierć? przecież na szwajcarskiej nie ma ani inkubatorów ani lekarzy ginekologów, bo tam nie ma ginekologii i położnictwa. To będziemy walczyć o życie starszych pacjentów a co z tymi najmniejszymi?

To jest jakaś porażka systemu. To fakt dla Polnej tylko pieniądze się liczą

B
Bbbbbb

Widzę, że na Polnej bez zmian, czyli tylko kasa się liczy. Nie ważne że szpital jest niewydolny (rodziłam tak w ubiegłym roku i lekarza na 14h porodu widziałam 3 razy, z tym że pierwszy raz przy przyjęciu, drugi raz kiedy stwierdził że przy 8cm rozwarcia już mogę jechać na porodówkę i trzeci raz przy samym porodzie). A oni jeszcze są wstanie zapewnić opiekę? Chyba że Panie Położne (tylko 1500 zł za opiekę przy porodzie) chcą sobie dorobić. Ciekawa jestem ile takiej położnej należy zapłacić jeśli jest się pacjentką z koronawirusa? Bo na pewno to kwestia ceny.

G
Gość

A co w przypadku kobiet z coronawirusem, które będą rodzić przedwcześnie np.w 30 tyg ciąży? skaże się ich dzieci na śmierć? przecież na szwajcarskiej nie ma ani inkubatorów ani lekarzy ginekologów, bo tam nie ma ginekologii i położnictwa. To będziemy walczyć o życie starszych pacjentów a co z tymi najmniejszymi?