Koronawirus w Poznaniu: Sanepid dotarł do 141 pacjentek zakażonego ginekologa. Są objęte kwarantanną

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
- Wszystkie kobiety zostały objęte kwarantanną domową. Mają teraz obserwować swój stan - tłumaczy Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
- Wszystkie kobiety zostały objęte kwarantanną domową. Mają teraz obserwować swój stan - tłumaczy Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Lukasz Gdak
Pracownicy poznańskiego sanepidu przez cały czas próbują dotrzeć do kobiet, z którymi mógł mieć kontakt ginekolog zakażony koronawirusem. W czwartek liczba pacjentek, z którymi udało już się skontaktować, wynosiła 141 kobiet.

- Dotarliśmy do 141 kobiet z Poznania i powiatu poznańskiego, które były pacjentkami zakażonego ginekologa

- mówiła w czwartek Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Czytaj także

- Wszystkie kobiety zostały objęte kwarantanną domową. Mają teraz obserwować swój stan - wyjaśniała.

Sprawdź też: Koronawirus w Poznaniu: 2 osoby z Medicover na kwarantannie domowej. Miały kontakt z zakażonym ginekologiem

Rzeczniczka sanepidu poinformowała również, że żadna z kobiet nie miała jeszcze przeprowadzonych testów pod kątem koronawirusa, ale są one w planie.

Czytaj także

- Kobiety zostaną objęte badaniem - tłumaczyła Cyryla Staszewska. 141 kobiet, to jednak wciąż niepełna lista. Sanepid nadal próbuje dotrzeć do kolejnych pacjentek ginekologa.

Ginekolog zakażony koronawirusem. Przyjmował pacjentki

Przypomnijmy, że we wtorek poinformowano o kolejnych osobach zakażonych koronawirusem w Wielkopolsce. Wśród nich znajdował się także ginekolog z Poznania, który wcześniej miał powrócić z urlopu w Austrii.

Czytaj też: Koronawirus w Poznaniu: Jednym z zakażonych koronawirusem jest ginekolog z Poznania. Jego stan jest ciężki

Po powrocie przyjmował pacjentki w dwóch gabinetach, m. in. w przychodni Medicover.

Mężczyzna obecnie przebywa w szpitalu przy ul. Szwajcarskiej. Jego stan określany jest jako ciężki. Został on wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. W szpitalu znajduje się także jego żona, która również jest zakażona koronawirusem.

ZOBACZ TEŻ:

Biedronka walczy z koronawirusem. Duże zmiany dla klientów i...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Sprawdź też:

Czapury pod Poznaniem - tu mieszkała pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce. Czy mieszkańcy nie obawiają się epidemii?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Powinniscie podac nazwisko lekarza zeby pacjentki ktore u niego byly mogły sne zgłosić

G
Gość
20 marca, 14:04, Gość:

Co za nieodpowiedzialny lekarz.?

Kasa musi się zgadzać...150 pacjentek x 200 zł ??

G
Gość

Pacjentki chodziły przez klika dni do pracy i spotykały następnych ludzi. Lekarz spotykal pielęgniarki , sąsiadów itd. Łączna ilość osób pod kontrolą to 2000. Jenen ruch nieodpowiedzialnej osoby i tski efekt. Dzięki niemu siedze w domu i boję się spotkać z mamą

G
Gość

Co za nieodpowiedzialny lekarz.?

P
P.

Ciekawe kiedy zostaną przebadane...

Dodaj ogłoszenie