Kosztowna dostawa i montaż słupków drogowych w Poznaniu. Kto produkuje słupki dla Poznania? Czy ich stawianie ma sens?

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Na ulicy Taczaka także został ustawiony las elastycznych słupków.
Na ulicy Taczaka także został ustawiony las elastycznych słupków. Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Ponad milion złotych w ciągu ostatnich trzech lat wydano w Poznaniu na dostawę oraz montaż słupków drogowych, które od kilku lat wzbudzają niemałe emocje wśród mieszkańców. Tylko w samym 2020 roku Zarząd Dróg Miejskich zainstalował 3383 słupków, które mają, według urzędników, poprawić bezpieczeństwo w mieście. Jednak czy “słupkoza” w Poznaniu ma sens?

Milion złotych na słupki w ostatnich trzech latach

Stawianie słupków w Poznaniu jest to całkiem kosztowny projekt zmiany organizacji ruchu w Poznaniu. Miasto w latach 2019-2021 zapłaciło łącznie ponad milion złotych za tysiące słupków i barierek, które według wielu mieszkańców oszpecają Poznań. W 2021 roku miasto wydało na słupki oraz barierki, a także ich montaż, blisko 280 tysięcy złotych.

Jest to jednak zdecydowanie mniej w porównaniu do tego, ile miasto wydało na słupki w 2020 roku. Z informacji podanych przez Zarząd Dróg Miejskich wynika, że na ponad 3300 słupków zamontowanych w Poznaniu w zeszłym roku wydano 630 tysięcy złotych. Natomiast w 2019 roku było to zaledwie 150 tysięcy złotych.

Za ich dostawę oraz montaż odpowiedzialnych w ostatnich trzech latach było siedem firm, które wygrywały przetargi oraz zapytania ofertowe. W tym roku za największymi zmianami w stałej organizacji ruchu w Poznaniu stoi firma „Znak Big” ze Śremu, która otrzymała blisko 160 tysięcy złotych za wykonanie tych prac. Na kolejnym miejscu w zestawieniu jest firma "Rawbud" z Rawicza (60 tysięcy złotych) oraz firma "Industrial Plant Limited" z Wrocławia (51 tysięcy złotych).

Od września obowiązują zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Sprawdź szczegóły w galerii ---->

Zmiany w praktycznym egzaminie na prawo jazdy już obowiązują...

Słupki w Poznaniu: czy mają sens?

Mieszkańcy oraz kierowcy stawiają fundamentalne pytanie: jaki one mają sens? Zarząd Dróg Miejskich odpowiada, że są montowane ze względu na poprawienie bezpieczeństwa uczestników ruchu. Według urzędników jest to skuteczna próba likwidacji nielegalnych oraz dzikich miejsc parkingowych. Słupki mają uniemożliwić wjazd kierowców na tereny zielone czy chodniki.

W połowie września pisaliśmy o słupkach, które pojawiły się na nowo wyremontowanym chodniku przy ul. Grunwaldzkiej u zbiegu z ul. Cześnikowską. Na odcinku 30 metrów stanęło ich kilka.

- Stawianie słupków w tej części miasta to kolejny etap zapewnienia bezpieczeństwa pieszym. Ma to zapobiec parkowaniu aut na chodniku, który biegnie wzdłuż ulicy. Dlatego też zadecydowano o tej inwestycji

- informowała wówczas rzeczniczka ZDM, Agata Kaniewska.

W tym samym miesiącu informowaliśmy o "osłupkowaniu” Ostrowa Tumskiego oraz wprowadzeniu strefy płatnego parkowania w tym rejonie miasta. Tutaj odpowiedź była podobna.

Nasuwa się jeszcze jedno pytanie: czy słupki są bezpieczne? Czy w razie zdarzenia, pożaru lub wypadku nie będą ograniczać przejazdu służb? Tutaj także ZDM spieszy z odpowiedzią i informuje, że wszelkie zmiany oraz instalacje słupków są przeprowadzane po wcześniejszej konsultacji z Miejskim Inżynierem Ruchu. W wielu przypadkach są one stawiane na prośby oraz po wcześniejszej naradzie z Radami Osiedli. Wiele z nowo montowanych słupków jest także elastycznych oraz łatwych do demontażu - zapewnia ZDM.

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji opublikowało raport "Wypadki drogowe w Polsce w 2018 roku". Dowiadujemy się z niego między innymi, na których drogach krajowych dochodzi do największej liczby wypadków i gdzie ginie najwięcej osób. W 2018 roku na tych drogach doszło do 7 195 wypadków, w których zginęło 957 osób, a rannych zostało 9 175 osób. Sprawdź 10 najbardziej niebezpiecznych dróg krajowych w Polsce.Przejdź dalej --->

10 najbardziej niebezpiecznych dróg w Polsce. Tu było najwię...

W ostatnim czasie głośno było o słupkach, które zostały zamontowane na Wildzie. Powstały one na miejscu starych miejsc parkingowych. Wcześniej doszło do osłupkowania ulic Marcelińskiej, Jawornickiej czy Starołęckiej. Często można zauważyć także słupki, które są zainstalowane na środku chodnika przy przejściu dla pieszych, czy w samym rejonie przejścia. I to one wzbudzają najwięcej pytań.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zamiast stawiać słupki należałoby pogonić do pracy straż oraz policję. Ewentualnie zaangażować do pracy kontrolerów strefy parkowania. Oni mogliby robić fotki i sporządzać krótkie raporty. Co za problem? Cwaniaków szybko zaczęłyby sprawdzać stan punktów karnych (i portfela).
Dodaj ogłoszenie