18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Koszykówka: Marcin Gortat gościł w Poznaniu

Radosław PatroniakZaktualizowano 
W zajęciach z Maciejem Gortatem uczestniczyło 105 dzieci
W zajęciach z Maciejem Gortatem uczestniczyło 105 dzieci A. Szozda
Poznański etap Marcin Gortat Camp 2009 rozpoczął się we wtorek od specjalistycznych badań naszego jedynaka w NBA. Przed i po nich nie chciał on się wypowiadać na temat tego, co zdarzyło się w nocy. Gortat dowiedział się, że Orlando Magic wyrównali ofertę Dallas Mavericks (34 mln USD za 5 sezonów) i nie był tym faktem zachwycony.

Ochłonął dopiero na spotkaniu z koszykarskim narybkiem. - Dostałem telefon od agenta i jestem szczęśliwy, że na nowo jestem zawodnikiem Orlando i będę mógł grać w jednej drużynie z takim zawodnikiem jak Dwight Howard. To jest NBA i nie ma sensu wybrzydzać, zwłaszcza jeśli życiowym celem człowieka jest gra w koszykówkę. A tego mi nikt nie odbiera - tak przywitał się Marcin Gortat z kibicami i grupą dzieci w poznańskiej hali AWF.

Oprócz wersji oficjalnej istnieje jednak też nieoficjalna, w której reakcja lidera koszykarskiej reprezentacji na pozostanie w ekipie "Czarodziejów"' nie jest tak entuzjastyczna. - Co mam powiedzieć. Muszę być lojalny wobec przyjaciela. A tak naprawdę to zrobili mu krzywdę, ale można z tym będzie żyć - przyznał Filip Kenig, organizator tournee po Polsce i właściciel trzech firm, w tym jednej konsultingowej, powstałej z myślą o Gortatomanii.

Treningowi prowadzonemu przez gracza NBA przyglądali się także byli koszykarze, a obecnie działacze i trenerzy PBG Basket Poznań. - To prawda, że większość ludzi w Polsce nie interesuje się koszykówką i nawet nie wie, jak Gortat gra, ale wiedzą, kim jest i co już osiągnął. Zamieszanie wokół jego osoby można nawet porównać z tym, co spotkało Roberta Kubicę. To dla naszej dyscypliny wielka sprawa - zauważył menedżer poznańskich koszykarzy Bartłomiej Tomaszewski.

Wszyscy zadają sobie jednak pytanie, czy Gortatowi będzie łatwo podtrzymać swoją pozycję w NBA w zespole, w którym jest skazany na rolę rezerwowego. - Przejście do innego zespołu dawało mi większe możliwości. rozwoju. Mój agent mógł coś powiedzieć o rozczarowaniu. Ode mnie jednak tego nie usłyszycie. Nadal będę grał po 10 minut, choć wolałbym mieć zmiennika i być kluczowym ogniwem drużyny - podkreślił 25-letni wicemistrz NBA.

Wyrównanie oferty Dallas przez Orlando może nie być końcem transferowego zamieszania. Niewykluczone, że Gortat zostanie wymieniony przez "Czarodziejów" na innego gracza. - Docierają do mnie głosy, że być może zostanę przekwalifikowany na silnego skrzydłowego. Dla mnie to nie jest wielki problem. Mogę być nawet rozgrywającym - żartował wychowanek ŁKS Łódź.

Ci, którzy uważają, że niepomyślny dla Gortata obrót sprawy to dowód na słabość jego agenta Guy Zuckera, chyba nie mają racji. - Wykonał kawał roboty, bo wynegocjował dla mnie bardzo korzystny kontrakt. Premii jednak nie dostanie, bo dzięki samej prowizji będzie mógł spokojnie spać do końca życia - mówił center Orlando.

Humor Gortatowi zepsuł nie tylko agent. Koszykarz spóźnił się na Camp, bo przez dwie godziny był poddawany badaniom w klinice Rehasport w Poznaniu. - Te ćwiczenia nie były wcale łatwe. Za oceanem też jesteśmy badani, ale zazwyczaj na początku sezonu - zakończył Gortat.

W spotkaniu z gwiazdą NBA wzięło udział 105 dzieci z Poznania, Opalenicy, Wrześni, Słupcy i Sierakowa. Lista uczestników została zamknięta po jednym dniu zgłoszeń. - Spodziewałem się, że zostaniemy podzieleni na dwie drużyny, ale nie żałuję, że tu jestem, tym bardziej że Marcin obiecał mi pojedynek jeden na jednego. Pewnie przegram, ale z kimś takim to nie wstyd - tłumaczył najwyższy z chłopców (2 metry wzrostu), 13-letni Filip Pruefer z UKS Kormoran Sieraków.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3