Koziegłowy: Jeden czy dwa pasy do Poznania? Wciąż nie...

    Koziegłowy: Jeden czy dwa pasy do Poznania? Wciąż nie wiadomo, jakie wybudują drogi

    Marcin Idczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Koziegłowy: Jeden czy dwa pasy do Poznania? Wciąż nie wiadomo, jakie wybudują drogi

    ©archiwum/Waldemar Wylegalski

    Jaki będzie dojazd z Czerwonaka do Poznania? Władze gminy i miasta mają ustalić kompromisowe rozwiązanie budowy dróg.
    Koziegłowy: Jeden czy dwa pasy do Poznania? Wciąż nie wiadomo, jakie wybudują drogi

    ©archiwum/Waldemar Wylegalski

    Władze Czerwonaka i mieszkańcy Koziegłów nie ustają w walce o poszerzenie dróg dojazdowych do Poznania.

    W piątek Jacek Sommerfeld, burmistrz tej podpoznańskiej miejscowości zaprosił do siebie Macieja Wudarskiego, zastępcę prezydenta Poznania, odpowiedzialnego za kwestie komunikacyjne.

    - Przedstawiłem mu przygotowane na nasze zlecenia opracowania dotyczące ruchu i konieczności przebudowania ul. Gdyńskiej, tak by zapewnić jak największą przepustowość nie tylko na tej drodze - wyjaśnia Jacek Sommerfeld.

    Przed siedmioma laty, gdy władze Poznania ogłosiły, że będą budowały spalarnię odpadów w Karolinie obiecały mieszkańcom sąsiedniej gminy zadośćuczynienie.

    Tym bardziej, że w Koziegłowach działa już oczyszczalnia ścieków, tuż obok jest elektrociepłownia. Rekompensatą miały być nowoczesne, dwupasmowe drogi dojazdowe. Dzięki temu znacznie miał się poprawić dojazd do Poznania. Jednak pod koniec roku (już nowe) władze Poznania miały zacząć się wycofywać z tej obietnicy.

    Zleciły analizy przyszłego natężenia ruchu. Z nich wynika, że stworzenie jednopasmowej drogi nie spowoduje większych korków lub zatorów. Pod warunkiem, że zamiast rond będą skrzyżowania z sygnalizacjami świetlnymi. To właśnie ronda mogą powodować, że trudno będzie wyjechać z bocznych osiedlowych uliczek i dostać się na główną trasę do Poznania. Światła natomiast mają tamować ruch na kierunku od Czerwonaka do Poznania. To ma pozwolić na rozładowanie zatorów na wyjazdach z osiedli mieszkaniowych w Koziegłowach.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    CO zrobiowo............................................................

    obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Co zrobiono przez siedem lat wierzono na pysk czyli co zrobiono nic, a protesty kiedy nikt nie wie co jest lepsze niem wiem co ma sens , tłumaczenie się , że będzie opóżnienie nic nowego. itd

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznan zrobi co zechce

    ziom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Moze byc nawet 10 pasow w kazda strone i tak o przepustowowsci decyduja wezly i to wezly w Poznaniu. Poznan ustawi tak sygnalizacje na Gdynska/Baltycka w taki sposob ze nic sie nie zmieni. W razie...rozwiń całość

    Moze byc nawet 10 pasow w kazda strone i tak o przepustowowsci decyduja wezly i to wezly w Poznaniu. Poznan ustawi tak sygnalizacje na Gdynska/Baltycka w taki sposob ze nic sie nie zmieni. W razie potrzeby i ucieczki cwaniakow na Syrenia czy chemiczna tam tez sie zrobi odpowiednie cykle. I tak Poznan zdecyduje o wszystkim, a przesadne stawianie sie tylko pogorszy sytuacjezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ronda budowało się zawsze po to by ruch był płynny

    Egon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Światła są korkotwórcze. Może lepiej pomyśleć o skrzyżowaniach bezkolizyjnych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z tymi "analizami przyszłego natężenia ruchu" to najczęściej okazywało się

    Fan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    że nigdy ten ruch nie został właściwie oszacowany - zawsze w praktyce okazał się być większym. Zresztą, zdroqy rozsądek nakazywałby by wszystkie drogi dojazdowe do dużego miasta były dwupasmowe, no...rozwiń całość

    że nigdy ten ruch nie został właściwie oszacowany - zawsze w praktyce okazał się być większym. Zresztą, zdroqy rozsądek nakazywałby by wszystkie drogi dojazdowe do dużego miasta były dwupasmowe, no i oczywiście bez przejazdów kolejowych.zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY