Kredytowy matrix - czyli co dzieje się na rynku

Katarzyna Wozińska
W lipcu została uchwalona także nowelizacja programu "Rodzina na swoim", nowe przepisy znacząco obniżą maksymalną cenę metra kwadratowego mieszkania kwalifikującego się do uzyskania rządowego wsparcia
W lipcu została uchwalona także nowelizacja programu "Rodzina na swoim", nowe przepisy znacząco obniżą maksymalną cenę metra kwadratowego mieszkania kwalifikującego się do uzyskania rządowego wsparcia archiwum
Ostatnie kilka miesięcy upłynęło w bankach pod znakiem spadających marż i rosnącego oprocentowania kredytów. Towarzyszył temu szybujący kurs franka, nowelizacja programu "Rodzina na swoim" i wprowadzenie ustawy antyspreadowej

Banki stale obniżają marże kredytów hipotecznych, chcąc zrekompensować rosnące wciąż stopy procentowe i obniżyć oprocentowanie pożyczek mieszkaniowych.

CZYTAJ TEŻ:
Masz rower? Po 6 latach masz i mieszkanie!
Ranking kredytów: Sprawdź kto daje najwięcej
Czy znikną kredyty we frankach

Z danych firmy Expander wynika, że średnia marża dla kredytów hipotecznych spadła w połowie roku do 1,29 proc. Jeszcze w pierwszym kwartale tego roku wynosiła ok. 1,5-1,6 proc., a rok temu 2 proc. Banki nieustannie wprowadzają nowe promocje. Powszechne stało się proponowanie pożyczkobiorcom niskich marż lub rezygnacja z nich w początkowym okresie kredytowania.

Spadły też marże kredytów w euro. Średnia marża kredytu w tej walucie wyniosła w czerwcu 2 proc., podczas gdy na początku roku utrzymywała się na poziomie 2,36 proc. Z kolei marże i oprocentowanie praktycznie niedostępnych teraz kredytów we frankach były w pierwszych sześciu miesiącach tego roku stabilne.

Marże w dół, oprocentowanie w górę
Rada Polityki Pieniężnej w I półroczu bieżącego roku czterokrotnie podwyższała stopy procentowe. W rezultacie stały składnik oprocentowania pożyczek w złotych, WIBOR 3M wzrósł w tym czasie aż o 0,74 pkt. proc. (z 3,95 do 4,69 proc.).

Tym samym poszło w górę oprocentowanie kredytów w złotówkach i podążająca za nim wysokość rat. Do kwietnia wzrosty stawki bazowej były rekompensowane analogicznym spadkiem marż. Od maja oprocentowanie zaczęło jednak rosnąć i na koniec I półrocza osiągnęło średnio 5,97 proc.

Wakacyjne zmiany na rynku kredytowym
Przełom lipca i sierpnia przyniósł silny wzrost kursu franka szwajcarskiego, który w pierwszych dniach sierpnia kosztował nawet ponad 3,70 zł. Tym samym wzrosło zadłużenie osób spłacających kredyty w tej walucie.

Uchwalono więc ustawę antyspreadową. Pozwoli ona spłacać raty kredytów walutowych bezpośrednio w walucie bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych opłat bankowych, np. za aneksy do umów. Kredytobiorcy będą mogli dzięki temu uniknąć spreadu (różnica pomiędzy kursem zakupu i sprzedaży waluty), który w niektórych bankach przekracza 10 proc.

Poza tym od 1 lipca weszła w życie część przepisów rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego. Zakładają one większe obostrzenia przy przyznawaniu kredytów walutowych. Suma wszystkich zobowiązań finansowych nie będzie mogła przekroczyć 42 proc. dochodu netto wnioskodawcy. Poza tym bank, wyliczając zdolność kredytową, będzie brał pod uwagę maksymalny okres kredytowania do 25 lat. A to od nowego roku.

Odchudzona "Rodzina na swoim"
W lipcu została uchwalona nowelizacja programu "Rodzina na swoim", w ramach którego można skorzystać z rządowych dopłat do kredytów hipotecznych. Nowe przepisy znacząco obniżą maksymalną cenę metra kwadratowego mieszkania kwalifikującego się do uzyskania rządowego wsparcia o 42,9 proc. dla mieszkań z drugiej ręki i o 28,6 proc. w przypadku nowych lokali.

Jak szacują analitycy Home Broker według nowych zasad na kredyt z dopłatą będzie można kupić zaledwie 10 proc. mieszkań oferowanych na rynku.
Deweloperzy starają się ułatwić klientom zakup w sytuacji trudniejszego dostępu do kredytowania.

- Nowe przepisy dotyczące przyznawania kredytów w programie RnS uniemożliwią znacznej liczbie osób uzyskanie państwowej dopłaty do kredytu. Dlatego klientom kupującym mieszkania na osiedlu RED Park w Poznaniu zaoferowaliśmy system finansowania 15/85. Dopiero po odbiorze kluczy w drugiej połowie 2013 roku właściciele mieszkań dopłacają 85 proc. wartości lokali. W ten sposób nabywcy mogą zaoszczędzić na odsetkach od kredytu - tłumaczy Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży w RED Real Estate Development. - Ponieważ jednak oferujemy mieszkania w cenie od 5100 zł/mkw., wyjątkowo na rynku poznańskim mamy w sprzedaży lokale, które według nowych zasad kwalifikują się do dopłat. W inwestycji znajdą się też mieszkania do 50 mkw., na które single, którzy są teraz beneficjentami programu, mogą zaciągnąć preferencyjny kredyt - zaznacza.

Z danych uzyskanych przez Open Finance z Banku Gospodarstwa Krajowego wynika, że w pierwszym półroczu tego roku w ramach programu "Rodzina na swoim" udzielono w kraju prawie 27,5 tys. kredytów, o 54 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2010 roku.

Najwięcej pożyczali mieszkańcy Warszawy. Preferencyjne pożyczki udzielane są przede wszystkim na kupno nieruchomości na rynku wtórnym (56,1 proc.). Niespełna 25 proc. kredytów przyznanych zostało na mieszkania z rynku pierwotnego, a na budowę domu 19 proc.

Teraz, kiedy nabywcy nie będą mogli znaleźć na rynku zbyt wielu mieszkań, na które będą mogli zaciągnąć pożyczki z dopłatą, ich ilość drastycznie się zmniejszy.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie