Krótka awantura o Kostrzewskiego, ważne mecze poznańskich drużyn

Radosław Patroniak
Mateusz Kostrzewski będzie już mógł zadebiutować w ostrowskim zespole w najbliższym spotkaniu z MKS Dąbrowa Górnicza
Mateusz Kostrzewski będzie już mógł zadebiutować w ostrowskim zespole w najbliższym spotkaniu z MKS Dąbrowa Górnicza Fot. Archiwum naszemiasto.pl
Czy Stalówka wygra siódmy mecz z rzędu i czy poznańskie drużyny wygrają ważne mecze dla układu tabeli I ligi? To najważniejsze pytanie tego weekendu.

Koszykarze Stali Ostrów atakują od kilku tygodni czołówkę PLK i przy okazji śrubują rekordową passę zwycięstw. W niedzielę, w „telewizyjnym” meczu w Dąbrowie Górniczej, staną przed szansą wygrania siódmego pojedynku z rzędu.

Nie o fantastycznej formie ostrowian, ale o awanturze o Mateusza Kostrzewskiego mówiło się w mijającym tygodniu najwięcej w koszykarskim światu. 27-letni niski skrzydłowy 24 lutego podpisał umowę ze Stalówką, ale do zatwierdzenia transferu potrzebny był „list czystości” z Turowa Zgorzelec. Miejscowi działacze początkowo odgrażali się, że koszykarz zostanie zawieszony i być może nawet sprawa zakończy się w sądzie. Po dwóch dobach przepychanek wycofali się jednak z wszystkich gróźb i Kostrzewski będzie mógł już zadebiutować w ostrowskim zespole w najbliższym spotkaniu z MKS.

– Chcemy poinformować, że nasz klub w trakcie rozmów z Mateuszem Kostrzewskim oraz jego agentem przestrzegał ogólnie przyjętych zasad. Nie doszło do żadnych działań nieetycznych. Wszystkie rozmowy prowadzone były po otrzymaniu informacji, że Kostrzewski jest wolnym zawodnikiem. Dlatego we wtorek wystąpiliśmy do PGE Turów Zgorzelec z prośbą o wyjaśnienie całej sytuacji, w szczególności słów trenera Mathiasa Fischera, który zarzucił nam „kradzież” zawodnika. Te kwestie zostały wyjaśnione we wtorek w trakcie rozmowy telefonicznej prezesów obu klubów – napisali działacze Stali w specjalnym oświadczeniu.

Z kolei w I lidze koszykarzy o miejsce w fazie play-off wciąż muszą walczyć zawodnicy Biofarmu Basket Poznań i Jamalex Polonii Leszno. Po środowych porażkach oba nasze zespoły grają u siebie i obowiązkowo muszą wygrać, jeśli nie chcą się martwić o miejsce w czołowej ósemce.

Natomiast na zapleczu ekstraklasy koszykarek w sobotę Pomarańczarnia MUKS może sobie już zapewnić pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, a Enea AZS może zrobić milowy krok do drugiego miejsca, jeśli wygra starcie "wagi ciężkiej", w meczu na szczycie, z Koroną w Krakowie.

Program spotkań w ligach koszykówki
PLK: MKS Dąbrowa Górnicza – BM Slam Stal Ostrów (niedziela, godz. 12.40, relacja w Polsacie Sport)
PLKK: CCC Polkowice – Ostrovia (sobota, godz. 19)
I liga mężczyzn: Biofarm Basket Poznań – GKS Tychy (niedziela, godz. 17), Jamalex Polonia Leszno – Kotwica Kołobrzeg
(sobota, godz. 18)
I liga kobiet: Pomarańczarnia MUKS Poznań – Karkonosze Jelenia Góra (sobota, godz. 17), Korona Kraków – Enea AZS Poznań (sobota, godz. 17)

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie