Kto byczym kaczkom dał skrzydła? Młody Vettel!

Oskar BerezowskiZaktualizowano 
Formuła 1 Grand Prix Wielkiej Brytanii
Formuła 1 Grand Prix Wielkiej Brytanii REUTERS
Robert Kubica stoczył pojedynek i pokonał Lewisa Hamiltona podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Mistrz świata w McLarenie długo zmagał się z Polakiem w BMW i w końcu skapitulował.

Tyle że obaj swoje ambicje muszą powściągnąć do zmagań o dobre miejsce w drugiej dziesiątce tegorocznych mistrzostw świata. Robert był 13., Lewis 16.

W niedzielę w Wielkiej Brytanii obchodzono Dzień Ojca. Przed rozpoczęciem wyścigu wszystkie oczy były zwrócone na dwóch dziarskich brytyjskich tatusiów Johna Buttona i Anthony'ego Hamiltona. Ich nastrój jest wprost proporcjonalny do miejsc, które zajmują ich synowie w klasyfikacji generalnej. John, wyluzowany, uśmiechnięty, sączył drinki w paddocku. Anthony z marsową miną wpatrywał się w niebo, analizując, czy w niedzielę zacznie padać. Rok temu w strugach deszczu Lewis rozkochał kibiców, wygrywając na Silverstone. Tym razem nie lunęło.

John i Anthony to ludzie z innych bajek. Hamilton senior, emigrant z Granady, nie miał doświadczeń ze sportem motorowym. Musiał też ciężko pracować, by wpychać syna po szczeblach kariery.
John to były kierowca wyścigowy. Na nędzę nie narzekał. Z żoną rozwiódł się, gdy Jenson miał siedem lat. Dzisiejszy lider klasyfikacji generalnej cierpiał z powodu rozejścia się rodziców. Na osłodę pozostały mu prezenty świąteczne.

- Tata kupował lepsze. Raz był to gokart - przyznaje Jenson Button.
Obaj panowie żyją teraz z sukcesów swoich dzieci. Kierują ich karierami, choć John zrobił to dopiero, gdy przed synem zarysowała się skrząca funtami szterlingami przyszłość.

Button senior spokojnie czekał na start. Jego potomek wygrał sześć z siedmiu pierwszych wyścigów. Twarz Johna stężała na moment podczas kwalifikacji. Syn był dopiero szósty.
- Normalnie wystarcza mi butelka czerwonego wina, ale czasem lepsze byłyby tabletki uspokajające - przyznaje w takich chwilach John.

Chwilę po starcie naprawdę powinien sięgnąć po tabletki. Jenson wystartował dobrze, ale jego marzenie o poprawieniu lokaty rozwiał Jarno Trulli. Kierowca Toyoty przyblokował Brytyjczyka, który spadł o trzy pozycje w dół.

Oblicze Johna rozchmurzyło się w końcówce, gdy jego syn dostał miękkie opony i błyskawicznie odrabiał straty. Nie zdołał jednak wyprzedzić Nico Rosberga i Felipe Massy.

- Na torze Silverstone trudno o dobre miejsce do zaatakowania - irytował się na mecie Jenson.
W zupełnie innym nastroju był tego dnia pewien stolarz z Heppenheim. Norbert Vettel kibicował Sebastianowi, który dostał w Wielkiej Brytanii niemal całkiem nowy bolid. Złośliwi mówią, że przypomina on kaczkę, przez podniesiony nos pomalowany na żółto. Na masce wymalowany jest jednak czerwony byk, a sponsoruje go firma, która "dodaje skrzydeł". I wszystko się zgadzało. Kaczka Vettela była silna jak byk i wydawało się, że leci nad torem. Choć po wygranych kwalifikacjach miał najbardziej zatankowaną (czyli najcięższą) maszynę, to już na 15. okrążeniu miał blisko 16 s przewagi nad drugim Rubensem Barrichello.

Spokojny zazwyczaj pan Norbert pękał z dumy. Sam brał udział w wyścigach górskich. Tak jak wielu ojców kierowców F1 kupił dziecku gokarta i wysłał go na tor Kerpen-Manheim. Wyznawcy kultu Michaela Schumachera ożywiają się na te słowa. Tam zaczynał najlepszy kierowca wszech czasów. Podwoził kiedyś nawet na zawody młodego Sebastiana.

Zabawa w karting szybko stała się bardzo kosztowna. Ojciec wyłożył siedem tysięcy marek za pierwszy sezon (teraz za więcej Sebastian kupił sobie rower treningowy). Później pieniądze się skończyły, ale Norbert nie chciał zawieść syna. Sprzedał więc swój samochód wyścigowy. Wyłysiał, nabawił się zmarszczek i doświadczył wielu nieprzespanych nocy, ale może być dziś dumny ze swojego uporu we wspieraniu dziecka.

Sebastian na Silverstone był poza zasięgiem rywali. Odniósł już drugie zwycięstwo w sezonie i naprawdę ma jeszcze szansę zagrozić Buttonowi w walce o tytuł mistrza. Teraz traci do niego 25 punktów.

Dzięki tacie właśnie ewentualny sukces wiąże się z dodatkowymi pieniędzmi. Norbert przekonał szefa Red Bulla Christiana Hornera do tego, żeby zespół dopisał do kontraktu 10-procentową premię za mistrzostwo, czyli ok. 350 tys. euro.

- Bylibyśmy głupi, gdybyśmy się w ten sposób nie zabezpieczyli - argumentuje Vettel senior.
Kubica i BMW już nie liczą się w stawce. Zespół poinformował, że do końca sezonu nie skorzysta z systemu odzyskiwania energii KERS. Niemieckie bolidy nie są konkurencyjne. W niedzielę do Vettela Kubica tracił nawet ponad sekundę na okrążeniu. To przepaść.

Nie wiem, czy w rękawie mamy asa

Robert Kubica (BMW Sauber)
Po sobotnich kwalifikacjach wiedzieliśmy, że wyścig będzie ciężki. I był. Walka o 13. pozycję mnie nie ekscytuje. Mimo wszystko jest nadzieja na lepsze wyniki, ale nie może się skończyć na nadziei, a na czynach. Je-dziemy teraz na Nürburgring, to dla nas domowy wyścig. Miejmy nadzieję, że zespół wyciągnie asa z rękawa. Mam jednak wątpliwości, czy w tym rękawie jakiegokolwiek asa trzymamy.

Nick Heidfeld (BMW Sauber)
Spodziewałem się takiego słabego wyniku już po kwalifikacjach. Na starcie podjąłem duże ryzyko i wcisnąłem się w wąską lukę. Uszkodziłem przednie skrzydło, ale cieszyłem się, że nie skończyło się gorzej. To w znaczący sposób wpłynęło na aerodynamikę bolidu, ale czekałem do planowego pit stopu, by nie stracić jeszcze więcej. W ostatniej części musiałem jechać na twardych oponach, podczas gdy miękkie sprawowały się tutaj zdecydowanie lepiej.

Willy Rampf (szef inżynierów BMW Sauber)
W trakcie wyścigu nie byliśmy w stanie doprowadzić opon do temperatury, w której pracują najlepiej. Obaj nasi kierowcy skarżyli się na brak przyczepności podczas jazdy na twardych mieszankach. Na miękkich oponach tempo jazdy było dobre. Rozcza-rowaliśmy, a nasz bolid nie był dziś konkurencyjny. Na Nürburgring zastosujemy kolejny pakiet poprawek.

Sebastian Vettel (Red Bull)
Po pierwszym tankowaniu zrobiło się niebezpiecznie, bo dostałem komunikat, że mam być ostrożny. To przez duży ruch na torze. Nie jest łatwo, kiedy zbliżasz się do grupki walczących kierowców. Przy dublowaniu czułem się, jakbym startował w slalomie. W końcówce miałem czysty tor przed sobą i tylko odliczałem okrążenia. Emocje przy przekraczaniu linii mety były fantastyczne. To, że jestem tutaj teraz i wygrałem ten słynny wyścig, wydaje się trochę nierealne.

Grand Prix Wielkiej Brytanii Silverstone
Wyniki: 1. Sebastian Vettel (Niemcy) 1:22.49,328; 2. Mark Webber (Australia/obaj Red Bull) strata 15,188; 3. Rubens Barrichello (Brazylia/Brawn GP) 41,175; 4. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 45,043; 5. Nico Rosberg (Niemcy/Williams) 45,915... 13. Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) 1 okrążenie
Klasyfikacja kierowców: 1. Jenson Button (W. Brytania/Brawn) 64 pkt; 2. Barrichello 41; 3. Vettel 39; 4. Webber 35,5; 5. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) 21,5... 15. Kubica 2
Klasyfikacja konstruktorów: 1. Brawn GP 105 pkt; 2. Red Bull 74,5 3. Toyota 34,5; 4. Ferrari 26; 5. Williams 15,5... 8. BMW 8

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Kto byczym kaczkom dał skrzydła? Młody Vettel! - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3