Kto podjął decyzję o połączeniu szpitali?

Marta Żbikowska
Kto podjął decyzję o połączeniu szpitali?
Kto podjął decyzję o połączeniu szpitali? Jarosław Pruss
O przyczyny podjęcia decyzji o połączeniu szpitali pyta w swojej interpelacji Bartłomiej Wróblewski z PiS, radny sejmiku województwa wielkopolskiego. Chodzi o przyłączenie do Szpitala Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacji Dziecięcej w Kiekrzu oraz Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Poznaniu.

- W końcu czerwca zostałem wybrany na członka rad społecznych obu placówek - mówi Bartłomiej Wróblewski. - To, co się później działo, zaniepokoiło mnie. Był okres wakacyjny, największe upały, a komuś bardzo zależało, aby jak najszybciej podjąć decyzję o połączeniu i likwidacji tych placówek.

Radnego zastanawia, dlaczego tak istotnej uchwały nie podjęła poprzednia rada, tylko zostawiono decyzję osobom, które nie znały sytuacji i dopiero miały zasiadać w radach społecznych.

- Odnoszę wrażenie, że tu nie chodzi o pomoc placówkom, które nie są wcale w złej sytuacji finansowej, ale o coś innego - komentuje radny. - Skoro rehabilitacja dziecięca ma znaleźć się w nowym szpitalu, to czy nie roztropniej byłoby poczekać na jego wybudowanie, a nie na kilka lat łączyć ośrodek dla dzieci ze szpitalem dla dorosłych?

Z decyzją o połączeniu pogodził się już dyrektor Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Kiekrzu.

- Zarządzam ośrodkiem dobrze, ale nie jestem już w stanie spełniać zobowiązań płatniczych, które nakładają na mnie przepisy - mówi Maciej Walczak, dyrektor ośrodka. - Kontrakt z NFZ od pięciu lat się nie zmienia, tymczasem płaca minimalna rośnie, muszę płacić też wyższe podatki, opłaty, składki na ubezpieczenie. Nie wiem, czy udźwignąłbym przyszłoroczny wzrost wynagrodzenia minimalnego. Moi pracownicy liczą na to, że po połączeniu będą więcej zarabiać.

Maciej Walczak dyrektorem ośrodka w Kiekrzu został 22 lata temu.

- Podźwignąłem to miejsce z ruiny, włożyłem tu część swojego życia - mówi. - Żal by mi było, gdyby decyzje administracyjne spowodowały likwidację rehabilitacji dziecięcej w Kiekrzu. Bo takiego miejsca, z tak kompleksową ofertą rehabilitacyjną nie ma w całej północno-zachodniej Polsce.

Ośrodek w Kiekrzu dysponuje 100 łóżkami dla dzieci. Rocznie korzysta z nich około 1,2 tys. małych pacjentów. Trafiają tu dzieci z wadami postawy, poważnymi skoliozami, po wypadkach, z porażeniem mózgowym, wadami genetycznymi.

- Zależy mi na tym, aby to miejsce dalej służyło dzieciom - mówi dyrektor Walczak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
trolololo
dawaj
R
Raff
Już jakaś menda się czai aby pusty budynek za grosze kupić i urządzić ośrodek rehabilitacyjny dla ramoli z kasą... mam kilka typow ciekawe czy sie sprawdzą...
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie