Kuba Giermaziak na torze Catalunya w Barcelonie! Czy Wielkopolanin rozpocznie sezon od zwycięstwa?

Radosław Patroniak
Jakub Giermaziak i jego menedżer, Damian Raciniewski, są optymistami przed nadchodzącym sezonem
Jakub Giermaziak i jego menedżer, Damian Raciniewski, są optymistami przed nadchodzącym sezonem Fot. Bartłomiej Wutke
W weekend na hiszpańskim torze Catalunya, położonym pod Barceloną, odbędzie się inauguracja sezonu 2014 serii Porsche Supercup. Już po raz piąty na starcie tej prestiżowej serii pojawi się Verva Racing Team na czele z Kubą Giermaziakiem z Godurowa koło Gostynia. Wielkopolanin szykuje się do walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej kierowców.

W nadchodzącym sezonie zawodników czekają poważne wyzwania, a rywalizacja będzie toczyła się w dziesięciu wyścigach towarzyszących Grand Prix Formuły 1. Nowością w kalendarzu będą starty na Red Bull Ring w Austrii oraz podwójna runda kończąca na nowej, wyjątkowej pętli wokół parku olimpijskiego, w rosyjskim Soczi.

Jak co roku organizatorzy starają się uatrakcyjnić starty . Na torze Hockenheim w Niemczech zapowiedziany jest m.in. występ Patricka Dempsey’a, aktora znanego z wielu seriali telewizyjnych.
Wszystko zaczyna się jednak na słynnym torze Catalunya, który dzięki bliskości Pirenejów oferuje niezwykłe widoki fanom zgromadzonym na trybunach. Sama pętla jest bardzo techniczna i wymaga od kierowców wysokich umiejętności, niemniej jednak jej specyfika odpowiada Giermaziakowi, który w sezonie 2011 zajął w stolicy Katalonii wysokie, trzecie miejsce. 24-letni kierowca nie ukrywa dużych ambicji przed pierwszym startem nadchodzącego sezonu. W tym roku, obok polskiego zawodnika, drugim kierowcą, obsługiwanym przez ten sam zespół techniczny będzie Brytyjczyk Ben Barker.

– Sezon rozpoczynamy wyjątkowo późno. W trakcie przygotowań zaliczyliśmy cztery oficjalne dni testowe, po dwa w Barcelonie oraz na torze Hockenheim w Niemczech. Po wyścigach w Hiszpanii i Monako czekają nas kolejne testy, które pomogą nam dopracować ustawienia samochodu na kolejne rundy – przyznał Giermaziak.
Według niego w walce o najwyższe trofea bardzo mogą się liczyć godziny spędzone na torze. – Mam nadzieję, że w tym roku zaprocentuje moje bogate doświadczenie. Nasze cele jak zawsze są ambitne. Dla mnie plan minimum to pierwsza trójka, ale jak zawsze będę walczyć o zwycięstwo. Musimy jednak pamiętać, że w tym sezonie w Porsche Supercup startuje wielu bardzo dobrych kierowców oraz ekip i każdy wyścig będzie prawdziwym wyzwaniem i ostrą walką o punkty w klasyfikacji generalnej – zakończył Giermaziak.

Transmisję z wyścigu będzie można obejrzeć w niedzielę o godz. 11.45 w Polsacie Sport News oraz w Eurosporcie.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie