26/57 Zamknij

Własny wóz i własny koń to wielkie szczęście. Wtedy Kubańczyk nie musi czekać na autobus czy pomoc "żółtego urzędnika". Jedzie gdzie

Katarzyna Fertsch

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Wóz

Własny wóz i własny koń to wielkie szczęście. Wtedy Kubańczyk nie musi czekać na autobus czy pomoc "żółtego urzędnika". Jedzie gdzie chce i kiedy chce Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy