Jeśli w sobotę padnie jedna „szóstka” w Lotto - szczęśliwiec zainkasuje 60 mln zł. Ten, komu uda się trafnie wytypować 6 liczb z 49, które padną w sobotnim losowaniu, może zainkasować nawet 60 mln zł. To więcej niż szczęściarz, który w sierpniu ubiegłego roku wypełnił kupon w Ziębicach. Jego wygrana wyniosła ponad 35,2 mln zł.

Wielkopolski rekordzista, który kupił jeden zakład na chybił trafił w kolekturze przy ul. Keplera w Poznaniu, wygrał ponad 28 mln zł. Wygrana padła w lutym 2013 roku. Choć kwoty najwyższych wygranych w Lotto działają na wyobraźnię, nie możemy się równać z rekordzistami największych europejskich czy amerykańskich loterii.

Prawdopodobnie największą jednorazową wygraną na loterii na świecie była ta, którą po losowaniu 30 marca 2012 roku zainkasowali gracze w MegaMillions ze stanów Kansas, Illinois i Maryland. Każdy z nich odebrał po 474 miliony dolarów. Mogą mówić o niesamowitym szczęściu. Na wytypowanie trafnie 5 liczb z 75 i jednej dodatkowej z 15 jest jedna szansa na ponad 258 milionów możliwości.

Gracze w EuroMillions - loterii odbywającej się we Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Belgii, Irlandii, Luksemburgu, Portugalii i w Szwajcarii muszą trafnie wytypować 5 liczb z 50 i dodatkowo 2 z 11. Szansa na wybranie właściwej kombinacji to 1 do 116 531 800. Jeśli jednak się uda - wygrana jest imponująca. Najwyższą do tej pory zainkasował Brytyjczyk - wyniosła 204,1 mln euro. Średnio główna wygrana w tej loterii to ponad 46 mln euro.

Na tym tle szanse wygrania w Lotto są spore. Prawdopodobieństwo wybrania właściwych 6 liczb z 49 to 1: 13 983 816. Niejeden próbuje szanse na wygraną zwiększyć, opracowując system. Takich, którzy utrzymują, że znaleźli sposób, by pomóc szczęściu, nie brakuje. Jednak matematycy rozwiewają te nadzieje.


- Jest jeden sposób, by zapewnić sobie wygraną.  Wypełnić 13 mln 983 tys. 816 kuponów - każdy zawierający inną kombinację liczb. Jeden z nich z całą pewnością okaże się tym zwycięskim - mówi dr Adam Marlewski z Instytutu Matematyki Politechniki Poznańskiej

Niestety, nawet gdyby padła tylko jedna szóstka (co wcale nie jest pewne) - łączna cena kuponów przekroczyłaby prawdopodobnie wartość wygranych.

- Wszelkie inne systemy, niezależnie od tego, na co się ich twórcy powołują, nie mają matematycznego uzasadnienia - mówi dr Marlewski. - Tworzących je napędza nadzieja. To tak jak z poszukiwaniem kamienia filozoficznego - wielu szukało, choć szans na znalezienie nie ma - zapewnia matematyk.

Pozostaje liczyć na uśmiech losu.

STREFA BIZNESU NA FACEBOOKU. POLUB NAS!