reklama

Kurs franka szwajcarskiego spada w dół i jest teraz najtańszy od trzech lat! To świetna wiadomość dla osób mających kredyt we frankach

Marta DanielewiczZaktualizowano 
Aktualnie cena franka szwajcarskiego wynosi nieco ponad 3,50 zł. Jest dziś najtańszy od stycznia 2015 roku. To dobra informacja dla kredytobiorców.

700 tysięcy Polaków na przestrzeni kilkunastu lat zaciągnęły kredyty we frankach szwajcarskich. W pierwszej dekadzie XXI wieku była to najbardziej opłacalna opcja. Wszystko zmieniło się w styczniu 2015 roku, kiedy frank gwałtownie podskoczył w górę. Walutowe trzęsienie ziemi - tak nagłe umocnienie się franka szwajcarskiego określili specjaliści. Efektem było drastyczny wzrost rat za mieszkania, a przede wszystkim ogromna fala zadłużeń.

Czytaj więcej: Uwięzieni we własnych mieszkaniach, czują się jak niewolnicy franka

Jednak od początku kwietnia kurs CHF/PLN systematycznie spada. Na początku miesiąca trzeba było płacić za jednego franka niemal 3,60 zł. Dzisiaj zbliżamy się już do poziomu 3,50 zł. Aktualna jego cena wynosi 3,514 zł. To wspaniała wiadomość dla kredytobiorców. Dlaczego się tak jednak dzieje?

- Dla wielu inwestorów jest on instrumentem inwestycyjnym na trudne czasy. W rezultacie, gdy na rynkach pojawia się niepokój, przenoszą oni swoje inwestycje do bezpiecznej Szwajcarii. Relację tę widać najlepiej względem euro. Jeżeli w Europie pojawiają się problemy, inwestorzy sprzedają euro, a kupują franki - tłumaczy Maciej Przygórzewski, główny ekspert walutowy Internetowykantor.pl.

Jego zdaniem to właśnie było powodem gwałtownego wzrostu ceny franków w styczniu 2015 roku. W ciągu jednego dnia frank gwałtownie zyskał względem euro. Jego cena podskoczyła do 3,40 zł.

- Dziś frank znów tanieje, bo w Szwajcarii od ponad 3 lat obowiązują istotnie ujemne stopy procentowe. Inwestorzy płacą zatem za trzymanie swoich inwestycji. Również oprocentowanie obligacji przez większość tego okresu było ujemne. Drugim ważnym czynnikiem było uspokajanie się sytuacji w naszej części świata. To już nie czasy bankructwa Grecji. Nie mówi się o kryzysie strefy euro. Teraz ryzyka w światowej gospodarce wziął na siebie nowy prezydent USA. Po trzecie gospodarka szwajcarska przy tak drogim franku miała realne problemy z eksportem, był on po prostu znacznie mniej opłacalny. Produkcja na rynek wewnętrzny po porównaniu cen dóbr importowanych też ucierpiała. W rezultacie nie może dziwić, że frank zaczął tracić to, co wcześniej zyskał - tłumaczy Maciej Przygórzewski.

Zdaniem ekspertów jego cena może spaść w okolice 3,48 zł.

Czytaj też: Frankowicze mogą liczyć na darmową pomoc

10 najbardziej atrakcyjnych branż dla pracowników. Sprawdź, ...

Zanim zaciągniesz kredyt, sprawdź jego rzeczywiste koszty. Zobacz:

źródło: Agencja Informacyjna Polska Press/x-news.pl.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
chfwatch.blogspot.com

Zobacz na chfwatch.blogspot.com lub wyszukaj w Google chfwatch.

m
momoftwosons

Typowy "polaczek"... Czyżby podniesiono stopy procentowe kredytów w złotówkach?? Spokojnie... ten niski frank, to zapewne tylko na chwilę... Za kilka miesięcy pewnie znów rata we frankach pójdzie w górę i znajomy będzie spłacał więcej niż Pan/Pani... bo tylko o to chodzi... Słabe...

m
momoftwosons

I po co te sarkazmy? Nie wszystkim rodzice kupują mieszkania. Nie każdy dostaje mieszkanie po babci, czy od rodziców, nie ponosząc przy tym absolutnie żadnych kosztów (poza notarialnymi, chociaż i tu zdarza się, że osoba "oddająca" płaci za wszystko). Niektórzy muszą sobie radzić sami i właśnie z tego powodu, żeby nie korzystać z kozetki u teściowej, zaciągają kredyty. Nie każdy, tak jak ja 10 lat temu, mógł "sobie pozwolić" na kredyt w złotówkach. Mój mąż i ja nie mogliśmy, bo nie mieliśmy zdolności kredytowej. Jedynym kredytem, jaki mogliśmy zaciągnąć, żeby zamieszkać we własnych czterech kątach, to był właśnie kredyt we frankach na oświadczenie. Frank kosztował wtedy poniżej 3 zł. Mieliśmy pełną świadomość, że istnieje coś takiego jak ryzyko walutowe i zmienne oprocentowanie. Uważnie przeczytałam umowę kredytową i ją podpisałam. A jak chwilę po zaciągnięciu kredytu frank zaczął rosnąć, to nie miałam pretensji do nikogo, ani do banku, że nagle rata była większa o ponad 200 zł. Trudno... trzeba było zagryźć zęby, spłacać raty i przeczekać, bo wiadomo było, że za kilka lat waluta będzie tańsza. Oczywiście pewnie już nigdy nie spadnie do poziomu poniżej 3 zł i trzeba się z tym pogodzić. Jednak komfort mieszkania bez rodziców lub teściów wart jest każdych pieniędzy. Tylko nie wszyscy wyciągają po nie rękę do rodziców czy do rządu ("bo mi się należy"), niektórzy po prostu idą do banku nie potrzebując niczyjej łaski...

X
Xxxx

Pałuj się!!!!!

q
qq

Wychodzić na ulice i skamleć, że macie za niskie raty !!!! No już !!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3