Lech Poznań. Adam Nawałka: W tej chwili najbardziej liczą się punkty

  • Głos Wielkopolski

Karol Maćkowiak

- Zabrakło nam mobilności i zdecydowania, stąd jest pewien niedosyt co do jakości naszej gry. Brawa dla zawodników za konsekwencję, walkę do końca i trzy punkty. To się teraz dla nas liczy najbardziej - powiedział Adam Nawałka, trener Lecha Poznań po wygranym meczu z Arką Gdynia (1:0).
Adam Nawałka jest zadowolony z tego, że jego zespól zdobył 3 punkty, ze stylu gry już nie
 Waldemar Wylegalski

Adam Nawałka (trener Lecha Poznań)

Były to ciężko wywalczone trzy punkty. Spodziewaliśmy się, że będzie to trudne spotkanie i tak było. Początek meczu należał do nas, ale gdy po pierwszych piętnastu minutach goście przejęli inicjatywę, niezwykle istotne było to, żeby kontrolować wydarzenia i grać szybkim atakiem. Zabrakło nam mobilności i zdecydowania, stąd jest pewien niedosyt co do jakości naszej gry.

Brawa dla zawodników za konsekwencję, walkę do końca i trzy punkty. To się teraz dla nas liczy najbardziej. Żeby grać efektownie i atrakcyjnie, to najpierw trzeba zdobywać punkty i dzisiaj nam się to udało. To było bardzo ważne po zwycięstwie z Legią, w ciągu dwóch kolejek zdobywamy sześć punktów.

Zbigniew Smółka (trener Arki Gdynia)

Gratuluję Lechowi zwycięstwa i mam przekonanie, że nie było to zwycięstwo tak łatwe, jak się mogło wydawać. Pierwsze dwadzieścia minut to były szachy, ale było to efektem tego, że my potrzebujemy punktów. Wierzę w ten zespół i jeżeli przyjdzie spokój, to na pewno zaczniemy też zdobywać punkty. Dzisiaj zagrali zawodnicy, którzy mieli dłuższą przerwę i w mojej ocenie nie wyglądało to źle. Jestem przekonany, że z tego wyjdziemy i że będziemy punktować.

Bardzo zawodzimy naszych kibiców, ale wydaje mi się że idziemy w dobrym kierunku. Jeżeli wróci spokój, to będziemy mogli spłatać figla najlepszym w tej lidze. Mieliśmy dzisiaj sytuacje, ale zabrakło dokładności i spokoju. Myślę, ze będzie lepiej i obiecuję to kibicom. W tej lidze nie należy się nikogo bać i trzeba po prostu grać ofensywnie.

 Łukasz Gdak

Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0. Gol Gytkjaera ozdobą przecięt...

 Łukasz Gdak

Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0: Tak kibice dopingowali Kolejo...

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

07.03.2019, 21:23

Obydwie drużyny zagrały przeciętnie,szczęśliwie Lech strzelił gola i dowiózł zaliczkę do końca ale właśnie w takich meczach trzeba wcisnąć gaz do dechy i roznieść rywala.Nawałka zachowuje się tak samo jak zawsze-schować się za podwójną gardą,nastawić się na kontry i co rusz laga na Gytkajera,niech sobiew radzi a nóż widelec coś wpadnie-taki Jose Mourinho dla ubogich

05.03.2019, 08:47

Trenerze a kiedy nie liczą się punkty? To nie łyżwiarstwo figurowe.

04.03.2019, 16:22

Lech gra od początku rundy piłkę, tak, że zęby bolą jak się to ogląda. Uważam od początku z całym szacunkiem dla pana Nawałki, że to nie jest trener dla Kolejorza. Lech ma grać widowiskowo do przodu, a nie grać z kontry z Arką, która jest w ogromnym kryzysie. Niech mi nikt nie mówi, że trener nie ma wpływu na styl gry. To była czwarta kolejka po przygotowaniach, ja nie widze progresu drużyny. Gdyby wczoraj grała z nami Pogoń to Lech by dostał lanie i dzisiaj byłaby żałoba. Spójrzcie jaką robote wykonał trener Pogoni, skleił drużyne z tego co ma i gra na dzisiaj najładniejszą piłke. Lech potrzebuje takiego trenera jak ma Pogoń, gdzie będzie grać nowocześnie i kreatywnie do przodu. Na razie to drogi trener i sztab, ma nazwisko ale Lech gra toporną piłkę, brak stylu. Ja nie widze różnicy między Djurdjevicem, który nie miał doświadczenia a panem Nawałką. Na Arke to wystarczyło, ale inny zespół który przyciśnie Lecha, to źle to się skończy. Ta drużyna po przygotowaniach i rozegraniu czwartego meczu powinna mieć styl. Gytkjaer wyciska max, dostaje w całym meczu jedno, dwa podania i zamienia na gola. Ja takiego Lecha nie chce oglądać, Lech potrzebuje takiego trenera jak ma Pogoń. Pan Nawałka gra z kontry jak reprezentacja, nie ma elementu zaskoczenia.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3