Lech Poznań: Andrzej Juskowiak znów przy Bułgarskiej

LEMZaktualizowano 
Andrzej Juskowiak - jest dziś cenionym komentatorem telewizyjnym fot. karolina misztal/polskapresse dziennik baltycki
Andrzej Juskowiak - jest dziś cenionym komentatorem telewizyjnym fot. karolina misztal/polskapresse dziennik baltycki Fot. Karolina Misztal / Polskapresse
Andrzej Juskowiak wzmocnił dział skautingu Lecha - ogłosił poznański klub. To naszym zdaniem świetna decyzja. "Jusko" wiele razy udowodnił, że doskonale potrafi ocenić potencjał piłkarza. Jest krytyczny, ale obiektywny. Od lat deklaruje, że zależy mu na dobrych wynikach Lecha. - Chciałbym pracować w Lechu, ale nie muszę do tego dążyć za wszelką cenę, bo mam co w życiu robić - stwierdził kilka lat temu Juskowiak, po tym jak były trener Jose Bakero uznał, że jest w klubie niepotrzebny.

Były snajper Kolejorza i król strzelców ekstraklasy powraca na Bułgarską po pięciu latach. Od lata 2009 roku, trenował napastników, m.in Roberta Lewandowskiego. Został zwolniony z tej funkcji na początku stycznia 2011 roku. - Od momentu przyjścia do klubu trenera Jose Mari Bakero w zasadzie już nie miałem co robić, bo trener wszystkim zajmował się sam - mówił wtedy popularny "Jusko"

Wiadomo już, że Juskowiak będzie odpowiedzialny za weryfikację piłkarzy, którzy potencjalnie mogą trafić na Bułgarską.
- Andrzej ostatnio coraz bardziej angażuje się w życie poznańskiej i wielkopolskiej piłki i niejako naturalnym trybem było zaproszenie go do wsparcia naszych działań - mówi Tomasz Wichniarek, szef skautingu Lecha. - Niewątpliwie dla nas to bardzo ważne, że byli lechici chcą współpracować z klubem i dzielić się swoim doświadczeniem.

Andrzej Juskowiak nigdy nie lubił przeciętności. Ponad dwadzieścia lat temu przechodził do Sportingu Lizbona jako najdroższy piłkarz w historii Lecha (1,8 mln USD). Trzy miesiące później został królem strzelców podczas turnieju olimpijskiego w Barcelonie. Grał w pięciu ligach (polskiej, portugalskiej, greckiej, niemieckiej i amerykańskiej) i ośmiu klubach.

W Lechu też pełnił już rolę skauta. W 2010 roku wyjechał do Belgradu, by obserwować jednego z serbskich napastników. Na Bałkanach wyceniany był on na 2 mln euro. "Jusko" przyjechał do Poznania i zdradził nam, że nie nadaje się on do gry w Lechu, bo jest za wolny i słaby technicznie. Po tej publikacji ostro zareagowali Serbowie i sam zainteresowany, mówiąc, że wysłannik Lecha nie ma pojęcia o piłce. Okazało się jednak, że to Juskowiak miał rację. Ten napastnik kariery wielkiej nie zrobił.

Po zakończeniu kariery Juskowiak komentował i nadal komentuje mecze w TVP Sport, Orange Sport, Eurosport 2 czy ostatnio w Canal +, gdzie jest ekspertem. Nie stroni od ostrej krytyki. - Nie lubię ubarwiać rzeczywistości, tylko w miarę obiektywnie ją oceniać - przekonywał w wywiadzie udzielonym "Głosowi Wielkopolskiemu" 2,5 roku temu.
Wytykał błędy Bakero, krytykował powołania do Waldemara Fornalika, kiedy ten sięgnął po Łukasza Trałkę.
- Życie przyznało mi rację, bo lechita zagrał fatalnie. Patriotyzm lokalny nie polega chyba na tym, by forować piłkarza, który w danym momencie jest w słabej formie. Poza tym ja najlepiej wiem, ile dla mnie znaczy poznański klub. Nie ma to jednak nic wspólnego z wyrażaniem opinii o poszczególnych zawodnikach i komentowaniem gry zespołu - mówił

Zatrudnienie Juskowiaka wydaje się być świetnym ruchem. Wreszcie wybranych piłkarzy będzie oceniał fachowiec, który szybko potrafi określić, czy dany gracz nadaje się do Lecha. Transferowych wpadek powinno być od teraz o wiele mniej niż w przeszłości.
- Na początku muszę przede wszystkim dobrze poznać sposób funkcjonowania działu - podkreśla Juskowiak. - Pomocne w tej pracy będzie to, że znam specyfikę klubu i moje spojrzenie na zawodników jest już odpowiednio ukierunkowane. Cieszę się, że mogę okazać się też wsparciem przy weryfikacji zawodników występujących w krajach, w których miałem okazję grać przez wiele lat.

Warto dodać, że Andrzej Juskowiak jest w zarządzie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej i pełni funkcję wiceprezesa do spraw szkolenia.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań: Andrzej Juskowiak znów przy Bułgarskiej - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
m
mm

Moim skromnym zdaniem fachura pełną gębą. Komentując mecze jest najlepszym komentatorem obiektywny nawet przy meczu Lecha z legiom :-) potrafi komentować tak że żadna ze stron nie jest faworyzowana w przeciwieństwue do zewłakowa o hajto nie wspomnę nawet

zgłoś
K
Ktoś

Wreszcie w Poznaniu!Marnował się w tym Gdańsku

zgłoś
z
znawca

To w Lechu jest dzial skautingu??
:)

zgłoś
G
Gosc

Wieder takich dobrych decyzji z bylymi zawodnikami Lecha

zgłoś
M
Mar_1967

I Takich fachowców jak pan Andrzej nam potrzeba.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3