Lech Poznań - Arka Gdynia. Darko Jevtić: "Myślę, że zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać"

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz

Wideo

Lech Poznań dość pechowo zremisował z Arką Gdynia 1:1 w meczu 20. kolejki PKO Ekstraklasy. Kolejorz oddał łącznie 26 strzałów na bramkę Arki, ale Pavels Steinbors dał zaskoczyć się tylko raz. Po meczu Darko Jevtić przyznał, że gdynianie niczym nie zaskoczyli piłkarzy Kolejorza, a w momencie stracenia bramki Lechowi zabrakło koncentracji.

- Myślę, że zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać. Oddaliśmy dużo zdrowia i mieliśmy dużo okazji. Nie trzeba ukrywać, że jest niedosyt, ale musimy ten punkt zabrać na wakacje i wrócić z wypoczętą głową. W drugiej rundzie musimy zrobić wszystko, żeby punktować - mówił po meczu kapitan Lecha Poznań Darko Jevtić.

Zobacz też: Lech zagra z Wartą Poznań!

Lechici nie zagrali źle, ale zabrakło skuteczności i wynik jest bardzo rozczarowujący. Tym bardziej że podopieczni Dariusza Żurawia grali przez ponad godzinę z przewagą jednego zawodnika, a mimo to nie potrafili jej wykorzystać.

- W pierwszej połowie przez dłuższy czas to my atakowaliśmy, nawet jak grali w 11. Wiadomo, że powinno grać się łatwiej, kiedy gra się 11 na 10. Wiemy, jaka jest piłka. Wpadła bramka i potem mamy tyle sytuacji i nic nie chce wpaść. Musimy wygrywać takie mecze i jesteśmy świadomi tego. Musimy to zaakceptować i iść dalej.

Zobacz też: Lech Poznań - Arka Gdynia 1:1: Kolejorz nie dał rady zatopić Arki na Bułgarskiej, chociaż ta grała w dziesiątkę [ZDJĘCIA]

Sytuacja ułożyła się dla Lecha jeszcze gorzej, bo przed przerwą drużynę z Gdynii na prowadzenie wyprowadził Fabian Serrarens, dla którego był to debiutancki gol w PKO Ekstraklasie. Kapitan Kolejorza uważa, że goście strzelili gola, bo w drużynie gospodarzy czwartkowego meczu zabrakło doświadczenia.

Mecz Lecha z Arką był ostatnim rozgrywanym przez Kolejorza w 2019 roku. Przy okazji kibice wraz z żołnierzami wojsk terytorialnych uczcili przypadający 21 grudnia Dzień Pamięci o Poległych i Zmarłych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa, a także 101. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Niestety, nieco ponad 7,5 tys. kibiców, którzy wybrali się na stadion przy Bułgarskiej, przeżyło rozczarowanie. Byłeś na meczu? Znajdź się na zdjęciach ---->

Lech Poznań - Arka Gdynia: Kibice dopingowali i uczcili boha...

- Drużyna Arki niczym nas nie zaskoczyła. Zaskoczyli nas przy bramce, ale wynikało to z braku koncentracji przez 5-10 minut. Zostawiliśmy im za dużo miejsca i skorzystali z tego. Przez dłuższy czas kontrolowaliśmy grę, ale niestety nie wygraliśmy - mówił Jevtić.

Czytaj też: Karol Linetty kapitanem Sampdorii w meczu z Juventusem. Polak już drugi raz dostąpił tego zaszczytu

To, co los dał Lechowi przed tygodniem, to zabrał w czwartek. Kapitan Kolejorza sam przyznał, że mecz ze Śląskiem był jednym z najgorszych w sezonie w wykonaniu Kolejorza, a mimo to niebiesko-biali wywieźli punkt z Wrocławia. W czwartkowy wieczór lechici byli lepsi, ale tym razem szczęście uśmiechnęło się do Arki i ponownie przeciwko Lechowi świetny mecz zagrał bramkarz Arki Gdynia Pavels Steinbors.

- Ze Śląskiem zagraliśmy jeden ze słabszych meczów, a z Arką mieliśmy dużo okazji. Oni stali z tyłu, ale zabrakło spokoju przed bramką, żeby je wykończyć. Niestety udało się to tylko raz. Cieszyliśmy się w ostatni weekend, ale teraz nie mamy już z czego. Idziemy odpocząć na wakacje i wrócimy w dobrym nastroju, żeby atakować - przyznał na koniec Darko Jevtić.

Zobacz też:

Wielkimi krokami zbliża się przerwa zimowa w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Do mediów co rusz trafiają nowe informacje na temat piłkarzy, którzy mogą trafić na Bułgarską albo odejść z Lecha Poznań. Zebraliśmy wszystkie ostatnie plotki transferowe i sprawdzamy, jakie ruchy wydają się planowane w poznańskim klubie.Czytaj dalej --->

Lech Poznań: Kto może przyjść i kto może odejść z Kolejorza ...

Sympatycy piłkarskich drużyn w Polsce zawsze najbardziej utożsamiają się z rodakami, a przede wszystkim z zawodnikami lokalnymi. Sprawdziliśmy zatem, ilu zawodników Lecha Poznań pochodzi z Wielkopolski i z Poznania. Kojarzycie wszystkie te nazwiska? Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Lech Poznań: Oni mają Kolejorza w sercu. Oto piłkarze Lecha ...

Tak wygląda ośrodek w Opalenicy, w którym podopieczni Paulo Sousy będą mieszkać oraz szlifować formę przed mistrzostwami Europy. Kliknij tutaj, przejdź dalej i zobacz kolejne zdjęcia --->

Baza reprezentacji Polski na przygotowania do Euro 2020. Gdz...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

(J)
20 grudnia, 9:43, Kibic z Łazarza:

Nie wiem czy wszystko zrobili aby wygrać. Może trzeba było więcej biegać ale ok. Natomiast trener nic nie zrobił aby pomóc drużynie. To był najsłabszy element w Lechu. Po przerwie już Lech powinien wyjść dwoma napastnikami i zamiast Kostyewicza wstawić skrzydłowego a Puchacz na lewą obronę.

20 grudnia, 10:24, Gość:

Trener to najsłabsze obecnie ogniwo Lecha. Bez wizji gry bez wizji drużyny. Prawda jest bolesna. Z tym sztabem Lech z przecietnosci nie wyjdzie.

Przesadzacie i mylicie się. Jak nie na wiosnę, to jesienią Lech będzie bardzo mocny. Warunkiem jest utrzymanie bieżącej polityki kadrowej. Teraz młodzi po prostu ogrywają się i zdobywają doświadczenie, w dodatku na poziomie Ekstraklasy, a nie niższych lig. Dobrze im to wychodzi, robią postępy...

D
Dik

Sztabu szkoleniowego z WIZJĄ GRY. Trenera z kochones. Prezesa z tym samym. I powalczymy o górną ósemke.

G
Gość
20 grudnia, 9:43, Kibic z Łazarza:

Nie wiem czy wszystko zrobili aby wygrać. Może trzeba było więcej biegać ale ok. Natomiast trener nic nie zrobił aby pomóc drużynie. To był najsłabszy element w Lechu. Po przerwie już Lech powinien wyjść dwoma napastnikami i zamiast Kostyewicza wstawić skrzydłowego a Puchacz na lewą obronę.

Trener to najsłabsze obecnie ogniwo Lecha. Bez wizji gry bez wizji drużyny. Prawda jest bolesna. Z tym sztabem Lech z przecietnosci nie wyjdzie.

K
Kibic z Łazarza

Nie wiem czy wszystko zrobili aby wygrać. Może trzeba było więcej biegać ale ok. Natomiast trener nic nie zrobił aby pomóc drużynie. To był najsłabszy element w Lechu. Po przerwie już Lech powinien wyjść dwoma napastnikami i zamiast Kostyewicza wstawić skrzydłowego a Puchacz na lewą obronę.

Dodaj ogłoszenie