Lech Poznań bezbramkowo zremisował z Portowcami. Maszyna Dariusza Żurawia się zacięła

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Lech podejmował na swoim stadionie Pogoń Szczecin. Mecz zakończył się remisem 0:0.Przejdź do następnego zdjęcia ------>Grzegorz Dembiński
W drugiej serii spotkań grupy mistrzowskiej PKO Ekstraklasy Lech Poznań zremisował 0:0 z Pogonią Szczecin . Dla Kibiców Kolejorza, którzy po raz pierwszy mogli dopingować swoja drużynę z trybun, ten wynik to spore rozczarowania. Portowcy ostatnio zawodzili, spadli na ostatnie miejsce w grupie mistrzowskiej. W Poznaniu przegrali sześć ostatnich spotkań. Niedawno zostali rozgromieni przez Lecha 4:0. Tym razem jednak Poznańskiej Lokomotywie wyraźnie zabrakło pary i po trzech zwycięstwach z rzędu, musieliśmy zadowolić się jednym punktem.

Trener Dariusz Żuraw wielokrotnie powtarzał, że ma mocną i szeroką kadrę. W meczu z Pogonią dokonał aż czterech zmian w składzie, w porównaniu z meczem w Gliwicach. W wyjściowej jedenastce zobaczyliśmy Roberta Gumnego, Wołodymyra Kostewycza, Karlo Muhara oraz Filipa Marchwińskiego. Ustawienie tego ostatniego na skrzydle było sporym zaskoczeniem.

Czytaj również: Tak oceniliśmy piłkarzy Lecha Poznań po meczu z Pogonią Szczecin [NOTY PO MECZU]

Niestety to było jak wsypanie piasku w tryby dobrze dotąd funkcjonującej maszyny. Dublerzy nie stanęli na wysokości zadania. Kolejorz miał problemy ze stworzeniem sobie sytuacji bramkowym. Dobrze broniąca się Pogoń, nie pozwalała gospodarzom rozwinąć skrzydeł.

Poznaniacy, którzy zostali zablokowani w środkowej strefie próbowali dośrodkowywać na pole karne gości, ale wrzutki były bardzo niedokładne. Ani Ramirez, ani Kostewycz, ani Gumny nie potrafili dobrze obsłużyć Gytkjaera.

Słabość Kolejorza w środkowej strefie wiązała się też z obecnością Muhara. Chorwat nic nie dawał w ofensywie i tradycyjnie popełniał proste błędy. Po jednym z nich Pogoń o mało nie zdobyła gola.

Lech klarownych sytuacji przed przerwą nie miał. Czekaliśmy więc cierpliwie do 60 minuty, bo wtedy zwykle Dariusz Żuraw robi zmiany. I rzeczywiście gra Kolejorza trochę się ożywiła. Najpierw Filip Marchwiński uderzył z pola karnego po podaniu Jakuba Kamińskiego, ale Pogoń uratował rykoszet.

Zobacz też: Lech Poznań: Joao Amaral odsłania kulisy odejścia z Kolejorza. To przez trenera

Potem strzelał Tymoteusz Puchacz, który zmienił trzymającego się za mięsień przywodziciela Kamila Jóźwiaka, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Po chwili na bramkę Portowców uderzał Kamiński, ale niecelnie.

Skuteczność za którą Kolejorz tak był chwalony za mecz w Gliwicach, tym razem nie była atutem naszej drużyny. Trzeba jednak przyznać, że w 83 min refleksem popisał się Dante Stipica, który odbił groźny strzał Kostewycza.

W końcówce lechici całkowicie zdominowali słaniająca się na nogach Pogoń, ale gola na wagę trzech punktów nie zdołali strzelić

Zobacz zdjęcia z murawy:

Lech Poznań bezbramkowo zremisował z Portowcami. Maszyna Dar...

Środowy mecz w Poznaniu jest wyjątkowy, gdyż na stadion przy ul. Bułgarskiej wrócili kibice.

Zobacz zdjęcia:

Lech Poznań - Pogoń Szczecin: Kibice wrócili na trybuny po z...

Zobacz magazyn "Wokół Bułgarskiej" po meczu z Pogonią Szczecin:

Zobacz też:

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Lech Poznań: Jak jedzą i co w swojej diecie potrzebują piłka...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Źle to wygląda, a jeszcze w niedzielę zapowiada się upał!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3