Lech Poznań - Chrobry Głogów 2:1. Gole Jevtica i Chobłenki w sparingu z pierwszoligowcem [ZDJĘCIA]

Macie Lehmann
Lech Poznań - Chrobry Głogów 2:1
Lech Poznań - Chrobry Głogów 2:1 Grzegorz Dembiński
W sobotę Lech Poznań pokonał w sparingowym meczu pierwszoligowego Chrobrego Głogów 2:1 (1:0). Bramki dla Kolejorza zdobyli Darko Jevtić w 17 minucie oraz Ołeksij Chobłenko w 53 minucie. Autorem honorowego trafienia dla gości był w 66 minucie Michał Gołąb.

Trener Lecha Poznań Nenad Bjelica od pierwszej minuty tej gry testowej dał szanse zawodnikom, którzy w meczach o punkty grali mało albo wcale. W wyjściowym składzie zobaczyliśmy więc Ołeksija Chobłenkę, Piotra Tomasika, Niklasa Barkrotha, Jakuba Serafina czy Tymoteusza Klupsia.

Mimo eksperymentalnego składu, lechici od początku przejęli inicjatywę i starali się swoje akcje prowadzić skrzydłami.

Lepiej w pierwszej połowie funkcjonowała prawa strona, gdzie Veron De Marco nieźle współpracował z Tymoteuszem Klupsiem. Po akcji młodego skrzydłowego w 17 min. gospodarze wywalczyli aut. Argentyńczyk wyrzucił piłkę do Chołłenki, ten zagrał prostopadle w pole karne, a Darko Jevtić strzałem w prawy róg otworzył wynik spotkania.

Kilka minut wcześniej szansę mieli też goście. Były gracz Lecha Mateusz Machaj wykorzystał złe ustawienie naszych środkowych obrońców, pobiegł w kierunku bramki Putnocky'ego, ale jego strzał został zablokowany. Dobra interwencją popisał się też Rafał Janicki, kiedy ofiarnie zablokował niezwykle efektowny strzał Kaczmarka.

CZYTAJ TAKŻE: Kibice Kolejorza już mogą planować termin urlopu - wiemy, kiedy wystartuje sezon 2018/2019 Lotto Ekstraklasy

Lechici natomiast kolejną dobrą okazję mieli dopiero przed przerwą, ale Chobłenko strzelił zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza Chrobrego.

Po zmianie stron Nenad Bjelica zdecydował się na zmianę ustawienia. Kolejorz grał z dwoma napastnikami i szybko zdobył drugiego gola. Słabo spisujący się w pierwszej odsłonie Niklas Barkroth wreszcie przeprowadził udany rajd, odegrał piłkę do Chobłenki, a Ukrainiec odwrócił się w polu karnym i lekkim, mierzonym, płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.

W 66 minucie było już tylko 2:1. Dośrodkowanie z rzutu wolnego trafiło na głowę Michała Gołąba, który zdobył kontaktowego gola. Kilka minut później goście byli nawet bliscy wyrównania, ale Łukasz Szczepaniak trafił z dystansu w poprzeczkę. W rewanżu Christian Gytkjaer przegrał pojedynek z rezerwowym bramkarzem Chrobrego Anatolim Gospodinowem. Efektownym uderzeniem popisał się też Łukasz Trałka, ale minimalnie się pomylił.

Skład Lecha: Putnocky – De Marco, Janicki, Vujadinović (46. Gytkjaer), Tomasik – Serafin, Gajos (46. Trałka) – Klupś (46. Majewski), Jevtić, Barkroth – Chobłenko.

ZOBACZ TAKŻE:

ZOBACZ TEŻ - 10 NAJGORSZYCH TRANSFERÓW LECHA

Lech Poznań: 15 najlepszych transferów w historii Kolejorza [RANKING]

Brak skutecznego napastnika to obecnie największa bolączka Kolejorza. W ostatnich 10 latach na Bułgarską trafiło wielu napastników, którzy mieli być snajperami, a okazali się niewypałami.Przejdź do galerii napastników ---------->

Lech Poznań: Im strzelać nie kazano, czyli najgorsi napastni...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
współczesny głupek
Tarnowię Tarnowo !!!!
Dodaj ogłoszenie