Lech Poznań: Czy Djordje Crnomarković jest właściwym obrońcą dla Kolejorza? W pół roku z podstawowego stopera stał się numerem cztery

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Djordje Crnomarković przychodził do Lecha jako podstawowy stoper, a obecnie u Dariusza Żurawia jest czwartym wyborem do obsady środka obrony. Dodatkowo Kolejorz bez Serba w składzie nie przegrywa.
Djordje Crnomarković przychodził do Lecha jako podstawowy stoper, a obecnie u Dariusza Żurawia jest czwartym wyborem do obsady środka obrony. Dodatkowo Kolejorz bez Serba w składzie nie przegrywa. Grzegorz Dembiński
Djordje Crnomarković jest jednym z nowych piłkarzy ściągniętych do klubu podczas letniej rewolucji. 26-letni stoper przyszedł do Lecha Poznań z wicemistrza Serbii Radnickiego Niszu za około 500 tysięcy euro, ale na razie nie można o nim powiedzieć zbyt wiele dobrego. Może zacznijmy od tego, że Lech wszystkie przegrane w tym sezonie mecze zaczynał w wyjściowym składzie właśnie z serbskim obrońcą.

Transfer Djordje Crnomarkovica do Lecha został ogłoszony 25 czerwca i Serb praktycznie prosto z boiska został zawieziony na zgrupowanie do Opalenicy, gdzie dzień później wystąpił w wyjściowym składzie Kolejorza w sparingowym meczu przeciwko Brondby IF, wygranym przez Lecha 1:0.

Zobacz też: Lech Poznań - Arka Gdynia. Darko Jevtić: "Myślę, że zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać"

Jeśli chodzi o sam transfer Serba, to media w czerwcu informowały o mocnym zainteresowaniu Kolejorza innym zawodnikiem, czyli Patrizio Stronatim z czeskiej Ostravy. Według wiadomości z Bułgarskiej, to właśnie Włoch był wyborem numer jeden do środka obrony Kolejorza, jako ten operujący po jej lewej stronie. Stronati, podobnie jak Crnomarković, jest lewonożny, a Lech za zawodnika z czeskiej ligi wykładał podobno nawet ponad milion euro, ale ostatecznie ze względu na ciągłe podbijanie ceny przez władze Ostravy, transfer nie doszedł do skutku.

Zobacz też: Lech Poznań - Arka Gdynia 1:1: Kolejorz nie dał rady zatopić Arki na Bułgarskiej, chociaż ta grała w dziesiątkę [ZDJĘCIA]

Stąd sięgnięto po numer dwa na tej liście, czyli Djordje Crnomarkovicia. Piotr Rutkowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" w następujący sposób opisywał wybór Serba zamiast Patrizio Stronatiego.

- Faktycznie, byliśmy w stanie dużo zrobić, żeby go u siebie mieć (Stronatiego przyp. red.), ale jednocześnie wewnętrznie mieliśmy trudną dyskusję, czy bardziej nie pasuje do nas Djordje Crnomarković, którego pozyskaliśmy. On bardzo dobrze wyprowadza piłkę. Z kolei Stronati jest silniejszy i pewnie troszkę szybszy. Serb jest dwa lata starszy od Stronatiego i ma gorsze CV – to były nasze zagwozdki. W Radnickim Niszu miał bardzo dobry sezon, ale pojawiały się pytania, czy będzie w stanie to powtórzyć, dostosować się do nas, jak zaprezentuje się w większym klubie.

Czytaj też: Karol Linetty kapitanem Sampdorii w meczu z Juventusem. Polak już drugi raz dostąpił tego zaszczytu

Później wiceprezes Lecha Poznań dodał, że Serbowi bardzo zależało na transferze do Lecha.

- Za to Dorde, gdy po raz pierwszy usłyszał o naszym zainteresowaniu, w kwietniu sam wydzwaniał, kiedy porozmawiamy o szczegółach. Zależało mi na takiej postawie. Lech nie może być dla jego piłkarzy obojętny - mówił w lipcu Piotr Rutkowski.

Zobacz też: Lech Poznań nie jest dla wszystkich - mówi Wiktor Pleśnierowicz, obrońca AS Roma

26-latek był drugim obrońcą ściągniętym latem do Poznania (pierwszy był Tomasz Dejewski) i długo wydawało się, że to własnie lewonożny stoper będzie partnerem na środku obrony Thomasa Rogne. Jako że Lubomir Satka dołączył do Lecha dopiero w drugiej połowie lipca (na początku ligi), dlatego to Crnomarković był wówczas pierwszym wyborem Dariusza Żurawia.

Serb zagrał w wyjściowym składzie w pierwszych ośmiu meczach ligowych, w których dwa razy wyleciał z boiska za dwie żółte kartki (z Wisłą Płock i Lechią Gdańsk). W spotkaniu z Lechią zadebiutował w barwach Kolejorza Tomasz Dejewski i zaprezentował się pozytywnie.

Czytaj też: Lech Poznań: Tomasz Dejewski o celach na nowy sezon: "Zadebiutować w pierwszym zespole i utrzymać miejsce w składzie"

Po odbyciu kary zawieszenia Djordje wszedł z powrotem do składu na cztery spotkania (dwie wygrane i dwie porażki - w tym z Legią), ale po meczu z Zagłębiem Lubin, w którym Serb popełnił sporo błędów, cierpliwość u Dariusza Żurawia się wyczerpała. Stoper wypadł ze składu na sześć ligowych spotkań i co ciekawe, Kolejorz nie przegrał żadnego z tych meczów (3 zwycięstwa, 3 remisy i tylko 3 stracone gole). W międzyczasie niebiesko-biali pojechali na mecz 1/8 Totolotek Pucharu Polski do Boguchwały, gdzie szansę dostał Crnomarković. Lechici wygrali 2:0 ze Stalą Stalowa Wola, ale obrona Kolejorza mogła dziękować holenderskiemu bramkarzowi, bo tylko jego postawa pozwoliła nie stracić podopiecznym Żurawia gola na Podkarpaciu. W tym meczu rywale oddali 9 celnych strzałów, czyli o jeden więcej, niż w trzech ligowych meczach z rzędu łącznie (z Koroną, Piastem i Wisłą Płock).

Zobacz też: Lech Poznań - Grzegorz Wojtkowiak: Kiedyś graliśmy na zasadzie wariacji i fantazji

Djordje Crnomarković z konieczności wystąpił w meczu kończącym 2019 roku z Arką Gdynia. Urazu po meczu ze Śląskiem Wrocław doznał Thomas Rogne i Serb musiał zastąpić Norwega. Crnomarković w liczbach nie wyglądał najgorzej w czwartkowym meczu (10 strat, 4 na 5 wygranych pojedynków, 7 na 9 wygranych w powietrzu, 3 odbiory na 3 próby), ale przy bramce Fabiana Serrarensa był spóźniony i dał się wyprzedzić, co skończyło się golem dla Arki.

Czytaj też: Lech Poznań. Mariusz Rumak: Moim największym sukcesem w Lechu było to, że ludzie chcieli nas oglądać

Fabian Serrarens był uznawany za jeden z najgorszych transferów w całej lidze, ale i tak w kluczowej sytuacji okazał się lepszy od Crnomarkovicia. Obecnie Serb został wygryziony przez Tomasza Dejewskiego i jeśli zdrowi byliby Gumny oraz Rogne, to Crnomarković z pierwszego obrońcy w czerwcu został w grudniu numerem cztery u Dariusza Żurawia. Na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Kolejorza zapytany o konieczność występu Serba odpowiedział.

- Jest ostatnim środkowym obrońcą, którego mogłem wystawić i dlatego wystąpił.

Zobacz też: Lech zagra z Wartą Poznań!

Od siebie możemy przypomnieć, że w rezerwach jest jeszcze Grzegorz Wojtkowiak i może byłby lepszą alternatywą niż Djordje Crnomarković, który w ankiecie kibiców prowadzonym na portalu Weszło, został wybrany najgorszym obrońcą pierwszej rundy sezonu zasadniczego w PKO Ekstraklasie. Serbski obrońca jest związany kontraktem z Lechem do czerwca 2022 roku.

Zobacz też:

Wielkimi krokami zbliża się przerwa zimowa w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Do mediów co rusz trafiają nowe informacje na temat piłkarzy, którzy mogą trafić na Bułgarską albo odejść z Lecha Poznań. Zebraliśmy wszystkie ostatnie plotki transferowe i sprawdzamy, jakie ruchy wydają się planowane w poznańskim klubie.Czytaj dalej --->

Lech Poznań: Kto może przyjść i kto może odejść z Kolejorza ...

Sympatycy piłkarskich drużyn w Polsce zawsze najbardziej utożsamiają się z rodakami, a przede wszystkim z zawodnikami lokalnymi. Sprawdziliśmy zatem, ilu zawodników Lecha Poznań pochodzi z Wielkopolski i z Poznania. Kojarzycie wszystkie te nazwiska? Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Lech Poznań: Oni mają Kolejorza w sercu. Oto piłkarze Lecha ...

Tak wygląda ośrodek w Opalenicy, w którym podopieczni Paulo Sousy będą mieszkać oraz szlifować formę przed mistrzostwami Europy. Kliknij tutaj, przejdź dalej i zobacz kolejne zdjęcia --->

Baza reprezentacji Polski na przygotowania do Euro 2020. Gdz...

Darko Jevtić po meczu z Arką Gdynia:

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cios

Ktoś się pod tym transferem podpisał. Nie panie Rząsa? To że P.R. nie ma pojęcia o sporcie wiedzą już nawet dzieci które za darmo wpuszcza na stadion. Najlepsi z Lecha odeszli. Mieli dość głupoty Piotrusia pana. Gdzie czasy Czyżniewskiego. Skautow przez duże S

G
Gość

Vuja już był lepszy.

G
Gość

każdy kontrakt można rozwiązać

K
Kibic z Łazarza

Gdzie są Ci skauci z czasów Panów Pogorzelczyka i Kazinskiego?

K
Kibic z Łazarza

Gdzie są ci skauci co byli za Panów Kadzinskiego i Pogorzelczyka???

Dodaj ogłoszenie