Lech Poznań. Dariusz Żuraw: Rzadko się spotyka, żeby w jednym meczu dostać dwa rzuty karne przeciwko sobie

redZaktualizowano 
Lukasz Gdak
Lech Poznań. - Chwała chłopakom, że podnieśli się po sytuacji z drugim rzutem karnym, bo prowadząc 2:0, potem przegrywając 2:3, graliśmy do końca, nie tylko o remis, ale również o zwycięstwo. Zresztą Jagiellonia grała podobnie - powiedział na pomeczowej konferencji trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw.

Dariusz Żuraw (trener Lecha Poznań): Myślę, że to było bardzo emocjonujące spotkanie, przynajmniej tak to wyglądało z ławki. Dobrze weszliśmy w ten mecz, szybko strzeliliśmy gola, poprawiliśmy jeszcze wynik drugą bramką. Niestety, sytuacja z rzutem karnym spowodowała trochę nerwowości. Nie chcę tutaj oceniać, czy ten karny był czy nie. Rozmawiałem z Jasiem Buriciem, mówił, że kontaktu jako takiego nie było, ale decyzja została podjęta. Mieliśmy takie momenty, gdzie graliśmy dobrze, mieliśmy również takie, w których broniliśmy za nisko, nie wychodziliśmy do przeciwnika agresywnie, co Jagiellonia skrzętnie wykorzystywała, strzeliła nam gola na 2:2. Potem znowu sytuacja z rzutem karnym, rzadko się spotyka, żeby w jednym meczu dostać dwa rzuty karne przeciwko sobie. Chwała chłopakom, że podnieśli się po tej sytuacji, bo prowadząc 2:0, potem przegrywając 2:3, graliśmy do końca, nie tylko o remis, ale również o zwycięstwo. Zresztą Jagiellonia grała podobnie. Myślę, że był to ciekawy mecz, z wieloma sytuacjami i oby takich jak najwięcej.

Ireneusz Mamrot (trener Jagiellonii Białystok): Jedyne, o co mogę mieć pretensje do mojego zespołu, to początek meczu. Zaczęliśmy grać za późno, może nie od wyniku 0:2, bo już wcześniej mieliśmy swoje sytuacje na 1:1, ale na pewno od tego momentu nasza gra zaczęła wyglądać dużo lepiej. Myślę, że po przerwie do momentu, w którym wyciągnęliśmy wynik na 3:2, był to nasz bardzo dobry mecz. Szkoda tej bramki wyrównującej, bo myślę, że z tego uderzenia bez rykoszetu nie padłaby bramka. A tak, później jeszcze obie drużyny miały swoje sytuacje i myślę, że jeśli chodzi o poziom i tempo meczu, nikt nie może być zawiedziony. Z jednej strony jesteśmy rozczarowani wynikiem, a z drugiej wiemy, że przegrywaliśmy 0:2. Ten remis może nas nie zadowala, ale musimy go zaakceptować.

źródło: Lech Poznań

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Znasz ten widok? Stadiony Lotto Ekstraklasy z satelity w uję...

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań. Dariusz Żuraw: Rzadko się spotyka, żeby w jednym meczu dostać dwa rzuty karne przeciwko sobie - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3