Lech Poznań: Dobra sytuacja kadrowa Kolejorza. Kontuzjowani wracają na boisko

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Po kontuzji nie ma już śladu. Tymoteusz Klupś normalnie trenuje z drużyną
Po kontuzji nie ma już śladu. Tymoteusz Klupś normalnie trenuje z drużyną Grzegorz Dembinski
Udostępnij:
Trzy tygodnie, tyle miała wynosić przerwa w treningach Tymoteusza Klupsia. Młody pomocnik już w środę trenował z drużyną i jest nadzieja, że wcześniej wróci do gry. Sytuacja kadrowa Lecha Poznań przed piątkowym meczem ze Śląskiem Wrocław jest więc bardzo dobra, bo w pełni sił jest też Wołodymyr Kostewycz, który z powodu drobnego urazu opuścił mecz z ŁKS. Poza Letniowskim wszyscy piłkarze są do dyspozycji trenera Kolejorza Dariusza Żurawia

Powrót Klupsia powoduje, że konkurencja o miejsce w wyjściowym składzie jest bardzo duża. Zawodnika, który w 19 minucie meczu z Wisłą Płock uszkodził staw skokowy, zastąpił Tymoteusz Puchacz. Spisał się bardzo dobrze, zarówno w roli skrzydłowego jak i lewego obrońcy, gdy w Łodzi zajął miejsce Kostewycza. Przeciwko ŁKS-owi dobrze zagrał też Joao Amaral. Trener Dariusz Żuraw nie narzeka jednak na tę sytuację.

- Rywalizacja Tymka z Tymkiem, zapewnia mi pewien komfort. To zupełnie inna sytuacja niż w końcówce poprzedniego sezonu, kiedy musieliśmy zmieniać piłkarzom pozycje, by skompletować skład. Choć wybory są trudne, cieszę się, że każdy kto wychodzi na boisko daje nam odpowiednią jakość. Nie muszę się martwić tak jak inni trenerzy tym, że muszę wystawić młodzieżowca. W jakiejkolwiek konstelacji będą ustawieni, to będziemy mocni. Cieszę się też, że młodzież pracuje na pełnych obrotach i każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony. Oby to trwało jak najdłużej - mówi Dariusz Żuraw.

Zobacz też: Lech Poznań: Piłkarze Kolejorza zapraszają do Kotła. Na Bułgarską może przyjść prawie 30 tysięcy kibiców
Trener Lecha Poznań ma nie tylko pozytywny ból głowy, kogo wystawić na skrzydle, ale także w obronie. W blokach startowych czeka bowiem ostatni nabytek Kolejorza - Lubomir Szatka. Dariusz Żuraw przyznaje, że Słowak jest w dobrej formie i gotowy do gry.

- Trudno jednak zmieniać skład po dwóch wygranych meczach. Obrona spisuje się bez zarzutu, więc choć w każdej chwili mógłby wejść na boisko, musi być cierpliwy. Każdy u mnie dostanie szansę - deklaruje trener Lecha Poznań.

Trwa głosowanie...

Jaka będzie frekwencja na kolejnym meczu Lecha przy ulicy Bułgarskiej ze Śląskiem Wrocław?

Głos Wielkopolski

Zobacz też:

Lech Poznań odbudowuje zaufanie kibiców po fatalnym poprzednim sezonie. Idzie to bardzo dobrze i podczas piątkowego starcia ze Śląskiem Wrocław spodziewana jest frekwencja powyżej 20 tysięcy kibiców. Wszystkich to cieszy, bo jest to spory progres, ale do rekordowych liczb na stadionie przy Bułgarskiej jeszcze daleko. Sprawdziliśmy 6 rekordowych meczów Kolejorza z ostatnich 10 lat pod względem frekwencji. Warto na początek przypomnieć, że w sezonie 2009/10 trwała modernizacja obiektu przy Bułgarskiej w związku z Euro 2012 i maksymalna liczba kibiców, która mogła wejść na stadion wynosiła 13 500 kibiców.Zobacz 6 meczów Lecha z najwyższą frekwencją na stadionie przy Bułgarskiej ---->

Lech Poznań: TOP 6 największych frekwencji na Bułgarskiej w ...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie