Lech Poznań gra z Glasgow Rangers i nie jest meczem o nic. Kolejorz w Lidze Europy gra o poprawę sytuacji w całej polskiej piłki. Dlaczego?

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz

Wideo

Lech Poznań w czwartek meczem z Glasgow Rangers przy Bułgarskiej kończy swoją przygodę w Lidze Europy w sezonie 2020/21, ponieważ nie ma już nawet matematycznych szans na wyjście z grupy D. Natomiast są trzy konkretne powody, dla których spotkanie ze Szkotami nie jest o nic.

W Lidze Europy oprócz punktów gra się także o niemałe pieniądze, szczególnie dla polskich klubów. Za zwycięstwo w meczu w fazie grupowej europejska federacja płaci 570 tysięcy euro. Taka kwota w pełni pokrywa transfer np. Daniego Ramireza albo Karlo Muhara do Lecha, więc jest o co walczyć. Za remis UEFA płaci 190 tysięcy euro. Czynnik finansowy od lat jest bardzo istotny dla Kolejorza, dlatego zapewne lechici nie odpuszczą meczu ze Szkotami tak, jak zrobili to w Lizbonie, gdzie szansa, chociaż na remis, była bardzo mała.

Zobacz też: Lech dobrze trafił w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski!

Lech Poznań jako jedyny przedstawiciel polskiej piłki gra w fazie grupowej europejskich rozgrywek i zdobywa cenne punkty dla naszego kraju do rankingu. Obecnie przed 6. kolejką Ligi Europy powstała dość jasna sytuacja, gdzie Lech gra w czwartek nie tylko dla siebie, ale może też pomóc innym drużynom z naszej ligi.

Czytaj też: Legenda Lecha Poznań kończy 62 lata!

Jeśli Lech wygrałby z Glasgow Rangers, to jest w stanie "przesunąć" naszą ligę na 27. miejsce (przed startem sezonu byliśmy na 30.). Tę szansę dała nam... porażka mistrza Węgier we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów - Ferencvaros przegrał z Dynamem Kijów 0:1. Jeśli Kolejorz wygra, to wtedy przeskoczymy Węgrów i wskoczymy na 27. miejsce w krajowym rankingu UEFA. Wówczas w eliminacjach Ligi Konferencji w sezonie 2022/23 wszystkie trzy polskie zespoły będą rozpoczynać rywalizację od II rundy. Obecnie w Lidze Europy startujemy od I etapu, z którym nasze kluby często mają problemy, bo rzadko bywały tam rozstawione. To i tak bardzo daleko od tego, gdzie byliśmy w 2016 roku. Wtedy nasza liga była w okolicach 18. miejsca w Europie...

Dodatkowo jeśli Lech wygra, to może zaliczyć awans o 30 pozycji w rankingu klubowym UEFA. Obecnie jest na 187. miejscu.

Powstanie Ligi Konferencji oznacza, że polskie drużyny będą teraz miały bardzo małą szansę zagrać w Lidze Europy. Od przyszłego sezonu będzie tam mógł trafić tylko mistrz Polski, który rywalizację rozpocznie od eliminacji Ligi Mistrzów i jeśli w nich przegra, to trafi do eliminacji Ligi Europy. Pozostałe polskie drużyny będą od samego startu rywalizować tylko w Lidze Konferencji. Pytanie tylko, czy od sezonu 2022/23 "przeskoczymy" I rundę.

W związku z powstaniem UEFA Conference League zmieni się liczba drużyn w Lidze Europy. Teraz wynosi ona 48 zespołów. Po zmianach będą 32 zespoły w Lidze Mistrzów, 32 w Lidze Europy i 32 w nowo powstałych rozgrywkach.

Czytaj też:

Lech Poznań poprawił sobie humory po wysokiej porażce w Lizbonie, sprawiając porządne lanie beniaminkowi z Bielska-Białej. Pierwszy gol Thomasa Rogne rozwiązał worek z bramkami. W drugiej połowie drużyna z Bułgarskiej wyraźnie już się bawiła z rywalami proszącymi o jak najniższy wymiar kary.

Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań w meczu z Podbeskidziem (4:0)...

2angrymen.tv to strona na Instagramie i Facebooku można znaleźć wiele zdjęć piłkarzy i trenerów sprzed lat, często z samego początku ich karier. Wśród nich nie brakuje fotek zawodników i szkoleniowców związanych do dziś lub w przeszłości z Lechem Poznań. Możecie mieć problem z rozpoznaniem wszystkich.Zobacz zdjęcia w galerii ---->

Stare zdjęcia piłkarzy i trenerów Lecha Poznań. Dasz radę ic...

Lech Poznań pojechał do Lizbony, po jak najmniejszy wymiar kary. Zapowiedzi o walce, póki istnieją chociaż minimalne szanse na awans okazały się pustymi słowami. Dariusz Żuraw wystawił skład, który nie miał prawa nawet postraszyć Benfiki. A wszystko po to, by kluczowi piłkarze trochę odpoczęli przed ważnymi meczami w ekstraklasie.Oto pięć wniosków po meczu w Lizbonie

Lech Poznań w meczu z Benfiką przegrał nie tylko na boisku. ...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie