Lech Poznań gra z wiceliderem - Pogonią Szczecin. Maciej Skorża wyciągnie asa z rękawa?

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
W poprzednim sezonie w Poznaniu wygrała Pogoń 0:4, ale w Szczecinie po golu Salamona wygrał 1:0 Lech Poznań. Portowcy to też ostatni prowadzony klub przez Macieja Skorże w ekstraklasie.
W poprzednim sezonie w Poznaniu wygrała Pogoń 0:4, ale w Szczecinie po golu Salamona wygrał 1:0 Lech Poznań. Portowcy to też ostatni prowadzony klub przez Macieja Skorże w ekstraklasie. Łukasz Gdak
W sobotę o godz. 17.30 Lech Poznań podejmuje przy Bułgarskiej kolejnego wicelidera - Pogoń Szczecin. Hit 6. kolejki będzie pokazany w otwartej telewizji TVP Sport. Mimo tego zapowiada się rekordowa frekwencja. W piątek po południu sprzedanych już było 14 tys. biletów. Trener Lecha Poznań Maciej Skorża szykuje niespodziankę.

Mecze Lecha z Pogonią od wielu lat elektryzują kibiców obu drużyn. Teraz, gdy Kolejorz zanotował serię czterech zwycięstw i w tym sezonie jest jeszcze niepokonany, starcie z mocną drużyną Portowców zapowiada się szczególnie atrakcyjnie.

Bułgarska 5/7 - nowy podcast. Gościem Piotr Podolczak - "Kustosz muzeum Lecha Poznań - kibol"

- Pogoń to absolutna czołówka polskiej ligi, to zespół top 3 poprzedniego sezonu. Jeden z głównych rywali Lecha do mistrzostwa Polski. W tym klubie myśli się o grze o najwyższe cele. Najbliższe dwa spotkania z właśnie z Pogonią i z Rakowem pokażę nam, w jakim miejscu jesteśmy. Mecz z Pogonią kończy pierwszy etap rozgrywek. Poprzeczka będzie zawieszona wyżej niż w meczu z Lechią, ponieważ Pogoń łączy dobrą organizację gry z umiejętnościami całej jedenastki. Musimy być przygotowani do twardej walki od pierwszej minuty. Raczej nie będzie to mecz, w którym przeciwnik, nie odda żadnego celnego strzału na naszą bramkę - scharakteryzował rywala Maciej Skorża.

Trener Lecha podkreślił, że świetny start, nie spowodował oderwania od rzeczywistości.
- Twardo stąpamy po ziemi, za nami dopiero pięć spotkań, więc jeszcze za wcześnie, by upatrywać w Lechu głównego kandydata do tytułu. Na razie dobrze realizujemy nasze krótkoterminowe cele. Cieszymy się, że nie musimy nikogo gonić i to my nadajemy ton rozgrywkom. Z pokorą jednak patrzymy w przyszłość. Później, podczas przerwy na reprezentację będziemy pracować nad kolejnymi rzeczami. Będziemy chcieli dołożyć kolejne, nowe elementy do naszej gry. Cieszymy się, że mamy już zamkniętą kadrę i teraz skupiamy się na pracy- stwierdził Skorża

Czytaj też: Lech Poznań działa w ostatnich dniach okna transferowego. Piłkarze przychodzą i odchodzą. Podsumowanie wiadomości wokół Kolejorza

Trener zdradził, że po meczu z Pogonią ma zamiar, wprowadzić trochę zmian do ustawienia. - Mam zamiar dać zawodnikom trudniejsze zadania, chcemy dołożyć nowe elementy gry. Po przerwie reprezentacyjnej zmierzymy z Rakowem, który gra w systemie z trzema obrońcami. Musimy też wkomponować do zespołu nowych piłkarzy. Dlatego umówiliśmy się z Zagłębiem na zamknięty sparing. Przed nami bardzo ciekawy okres - powiedział trener Skorża

Dwie nowe gwiazdy

Przy Bułgarskiej możemy spodziewać się występu dwóch nowych gwiazd obu zespołów. W Lechu od kilku dni trenuje lewy obrońca Pedro Rebacho, Pogoń natomiast tydzień temu zaprezentowała 83-krotnego reprezentanta Polski Kamila Grosickiego, który po 14 latach wrócił do Szczecina.

Czytaj więcej: Lech UAM - tak się nazywa drużyna, która w sobotę rozpocznie zmagania w III lidze kobiet

- Transfer Kamila Grosickiego to dowód, że Pogoń myśli o najwyższych celach. Sportowo to duża wartość dla drużyny, a dla kibiców dodatkowa atrakcja. Jeśli Grosicki przyjedzie do Poznania, to zapewne wejdzie na boisko - mówił trener Skorża.
Lecz także i on trzyma asa w rękawie. Nowy Portugalczyk w zespole Kolejorza zrobił na trenerze duże wrażenie.
- Mam apetyt na sprawdzenie Rebocho w roli skrzydłowego.- Jest to bardzo mobilny zawodnik, bardzo dynamiczny, dobry technicznie z niemieckimi naleciałościami, bardzo solidny i profesjonalny - ocenił Rebacho trener Skorża

Ostatnie tygodnie w Lechu Poznań są niezwykle udane. Drużyna wciąż nie doznała porażki w tym sezonie i spogląda na resztę stawki z pozycji lidera PKO Ekstraklasy. Do stolicy Wielkopolski przyjeżdża jednak dość wymagający rywal, Pogoń Szczecin. Portowcy są tuż za plecami podopiecznych trenera Macieja Skorży i z pewnością zrobią wszystko, by zabrać ze sobą komplet punktów. Zawodnicy Kosty Runjaicia mają słaby bilans występów przy Bułgarskiej, w ostatnich dziesięciu spotkaniach, wygrali w Poznaniu tylko dwa razy. Trudno jednak zapomnieć o swoistym blamażu Kolejorza za kadencji Dariusza Żurawia, gdy Pogoń zwyciężyła tu w grudniu 2020 roku aż 4:0. Wysoka forma lechitów może jednak zmazać plamę z poprzedniego sezonu. Zobacz przewidywany skład Lecha Poznań na spotkanie z drużyną Portowców ----->

Lech Poznań w znakomitych nastrojach podchodzi do spotkania ...

Pogoń osłabiona.

- Wzmocniony Lech kontra osłabiona Pogoń - tak zapowiada mecz „Głos Szczeciński. Trener Portowców Kosta Runjaic mówi, że jego zespół czeka „ciężki mecz”. - Lech ma jubileuszowy sezon i gra o mistrzostwo. Widać to po transferach - uważa Runjaic. - Znamy ich słabe strony, postaramy się, by doznali pierwszej porażki w sezonie. Będziemy pozytywnie nastawieni- stwierdził Runjaić.

Ale jak zaznacza szczeciński dziennik, problemów Runjaicowi nie ubywa. Z powodu kontuzji na pewno nie zagrają Damian Dąbrowski, Maciej Żurawski, Alexander Gorgon, Igor Łasicki i Kacper Kozłowski, który kilka dni temu zgłosił uraz mięśniowy. Jednym słowem Pogoń nie ma środka pola i trener musi kombinować. Ale mimo urazów może wystawić mocny skład. Ma dobrego bramkarza Dante Stipicę, dobrych defensorów - Konstantinosa Triantafyllopoulosa, Benedikt Zecha, czy Luis Matę, a w środku pola Kamila Drygasa, Kacpra Smolińskiego i Michała Kucharczyka (na prawej pomocy), Sebastiana Kowalczyka i Jeana Carlosa lub Rafała Kurzawę. „Na papierze” to solidna ekipa. Wygrać z nią nie będzie łatwo, ale sukces smakować będzie wyjątkowo.

Lech Poznań w niedzielny wieczór rozegrał na własnym stadionie czwarty mecz w tym roku przy udziale publiczności i pokonał Lechię Gdańsk 2:0. Ze spotkania na spotkanie rośnie frekwencja na stadionie przy Bułgarskiej, a warto przypomnieć, że nadal trwa bojkot grup kibicowskich, przez co najbardziej znana trybuna na poznańskim obiekcie - Kocioł - nie wygląda tak, jak kibice w Poznaniu zostali do tego przyzwyczajeni. Tymczasem piłkarze Kolejorza w tym roku w meczach z udziałem publiczności jeszcze nie przegrali, notując w czterech spotkaniach dwa zwycięstwa i dwa remisy. W niedzielę przy Bułgarskiej było 14 652 osób (ok. 900 kibiców Lechii Gdańsk), co jest największą frekwencją w tym roku kalendarzowym (do czerwca trybuny były zamknięte z powodu pandemii), jeśli chodzi o mecze Lecha na Stadionie Miejskim (więcej kibiców było na meczu Polska - Islandia - 19 614 widzów). W liczbie tych osób 3018 stanowiły kobiety, 2163 dzieci do lat 13, a w niedzielę pierwszy raz na stadionie od dwóch lat pojawiło się 4995 kibiców. Sprawdźcie, czy nasz fotoreporter uchwycił was na zdjęciu podczas niedzielnego meczu z Lechią Gdańsk. Zobacz zdjęcia z trybun podczas meczu Lecha Poznań z Lechią Gdańsk ---->Wokół Bułgarskiej po meczu z Lechią Gdańsk:

Lech Poznań w niedzielę pobił rekord frekwencji przy Bułgars...

Tylko w ostatnich dwóch sezonach Lech Poznań zarobił około 20 milionów euro na swoich wychowankach. To w niektórych okienkach przekładało się również na kwoty, za które Kolejorz pozyskiwał nowych zawodników. Bywa, że poznaniacy chętnie sięgają do kieszeni i są jedną z drużyn, które wydają najwięcej w naszej lidze. Zobacz w galerii najdroższe transfery niebiesko-białych w historii klubu. Podane kwoty są przybliżone.Zobacz najdroższe transfery niebiesko-białych w historii klubu ---->

10 najdroższych transferów w historii Lecha Poznań. To na ty...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie