reklama

Lech Poznań: Gytkjaer kontra Tomczyk. Rywalizacja, która może wyjść na dobre Kolejorzowi

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zaktualizowano 
Christian Gytkjaer podjął rękawicę rzuconą mu przez Pawła Tomczyka Grzegorz Dembiński
Wreszcie jest rywalizacja o miano napastnika numer 1 w Lechu. Christian Gytkjaer czuje na plecach oddech Pawła Tomczyka.

W końcówce poprzedniego sezonu Lech Poznań miał olbrzymi problem z napastnikami. Christian Gytkjaer ostatniego gola w poprzednich rozgrywkach zdobył 3 marca w meczu z Arką, potem miał serię pięciu spotkań bez gola, a sezon skończył na trybunach, lecząc kontuzję palca. Trener Dariusz Żuraw na ostatnie mecze w trybie alarmowym ściągnął napastnika z rezerw Krzysztofa Kołodzieja.

Zobacz też: Lech Poznań. Robert Gumny na ostatniej prostej do odejścia?

Kilka razy doszło nawet do sytuacji, że najbardziej wysuniętymi zawodnikami Kolejorza byli pomocnicy Darko Jevtić, Filip Marchwiński czy Joao Amaral. Na początku tego sezonu w Lechu Poznań napastnicy nie tylko strzelają gole, ale także rywalizują o miejsce w wyjściowej jedenastce. Sztab szkoleniowy Kolejorza ma nawet pozytywny „ból głowy”. Musi bowiem zadecydować, kto w Łodzi zagra od pierwszej minuty. Czy postawić na młodość, szybkość i bezkompromisowość, czyli Pawła Tomczyka, czy na doświadczenie i spryt w polu karnym, czyli Christiana Gytkjaera.

Przed meczem z Wisłą Płock Paweł Tomczyk rzucił wyzwanie Christianowi Gytkjaerowi. - Rola rezerwowego w Lechu mnie nie satysfakcjonuje. Będę walczyć o to, by być pierwszym wyborem trenera - zapowiadał młodzieżowy reprezentant Polski. Te słowa padły po starciu w Gliwicach, gdzie „Pawka” uratował Kolejorzowi punkt. Tym występem zasłużył sobie na występ w wyjściowej jedenastce.

- Tomczyk szarpał i zrobił z niczego pierwszą bramkę. To trzeba bardzo docenić, bo po tym golu Lechowi grało się zdecydowanie łatwiej - podkreślał w naszym programie „Wokół Bułgarskiej” Marek Rzepka, jeden z najbardziej utytułowanych obrońców „Poznańskiej Lokomotywy”.

Zobacz też: Lech Poznań. Thomas Rogne: Nie było to jeszcze 100 proc. naszego stylu

Po godzinie jednak za Tomczyka na placu gry pojawił się Gytkjaer i bardzo szybko udowodnił, że jest klasowym snajperem. Zdobywając dwa gole pokazał, że chce być liderem odmłodzonej latem drużyny. Kto powinien więc zagrać w wyjściowym składzie przeciwko ŁKS w Łodzi? W sumie bowiem zarówno Tomczyk, jak i Gytkjaer wypełnili swoje zadania.

- Osobiście na ŁKS wystawiłbym Tomczyka w pierwszym składzie - mówi Marek Rzepka. - Rozgrywamy piłkę od tyłu. Ściągamy zawodników i gramy na pograniczu straty piłki. Wciągamy rywali na naszą połowę i wtedy Tomczyk ma dużo miejsca do gry oraz może się wykazać. Nie jest jakimś wirtuozem technicznym, ale jest bardzo walecznym chłopakiem i idzie na każdą piłkę. Wiem, że Gytkjaer strzelił dwa gole i jest teoretycznie najlepszym napastnikiem, ale dla mnie w tej chwili numerem jeden jest Tomczyk. Poza tym Lech zaczyna grać skrzydłami. Mieliśmy taką „9”, która idzie do końca na każdą piłkę? Paweł Tomczyk pójdzie. Nie kiwa, ale głowę wsadzi i może to wystarczy? Druga sprawa. Jeśli to nie wystarczy, to niech Gytkjaer czuje, że czeka zawodnik, który jest gotowy do gry. Poza tym Duńczyk już bardzo długo czeka na wyjazdowego gola. Znacznie lepiej prezentuje się na Bułgarskiej - podkreślił Rzepka.

Paweł Tomczyk też mówi o plusach tej rywalizacji na klubowej stronie internetowej. - Rywalizacja między mną i Christianem zapowiada się ciekawie i wierzę, że obaj będziemy się nawzajem ciągnąć w górę - powiedział wychowanek Kolejorza. „Chris” i ja będziemy czuć się dobrze, jeśli obaj zachowamy skuteczność. Tylko wtedy będziemy podwyższać swoje umiejętności, a to będzie dobre dla zespołu, szatni oraz całego klubu - stwierdził „Pawka”.

Sprawdź też:

Wokół Bułgarskiej - zobacz najnowszy odcinek magazynu o Kolejorzu:

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3