Lech Poznań. Kamil Jóźwiak: Gram dla siebie, nie dla trenera Nawałki

Karol MaćkowiakZaktualizowano 
- Te mecze są dla nas bardzo ważne i musimy zdobyć jak najwięcej punktów i awansować do górnej ósemki - powiedział Kamil Jóźwiak, pomocnik Lecha.
- Te mecze są dla nas bardzo ważne i musimy zdobyć jak najwięcej punktów i awansować do górnej ósemki - powiedział Kamil Jóźwiak, pomocnik Lecha. Łukasz Gdak
- Gram dla siebie, nie dla trenera Nawałki. To dobry szkoleniowiec, każdy mógł się od niego czegoś nauczyć, ja na pewno też. Takie były jego decyzje, miał do tego prawo. Zarzucano mi ostatnio, że brakuje mi bramek i goli, ja wierzyłem, że one przyjdą i tak się stało - powiedział Kamil Jóźwiak, skrzydłowy Lecha Poznań po wygranym meczu z Pogonią Szczecin (3:2).

Kolejorz prowadził w meczu z Pogonią już 3:0, miał kolejne okazje do zdobycia bramek, ale w końcówce stracił dwa gole, tym samym dając nadzieję gospodarzom.

- Szkoda nerwów w końcówce. Myślę, że przy stanie 3:0 kontrolowaliśmy sytuację, nie dawaliśmy Pogoni dojść do głosu, a później niepotrzebnie daliśmy się zaskoczyć przez co musieliśmy do końca drżeć o wynik. Te mecze są dla nas bardzo ważne i musimy zdobyć jak najwięcej punktów i awansować do górnej ósemki. Teraz wszystko w naszych nogach i możemy sporo ugrać - powiedział Kamil Jóźwiak, pomocnik Lecha.

W porównaniu do spotkania z Koroną w Kielcach, lechici zagrali z większym luzem, lecz także bardziej zdeterminowani. Skąd taka przemiana w ciągu zaledwie kilku dni?

- Myślę, że każdy z nas chciałby znać odpowiedź na to pytanie. Gdybyśmy wiedzieli, skąd wynikała nasza kiepska dyspozycja w Kielcach, pewnie byśmy to zmienili i do tego by nie doszło. Teraz musimy przyjrzeć się meczowi z Pogonią, przeanalizować szczególnie jak traciliśmy bramki, przeanalizować błędy. Musimy wygrać, by gonić czołówkę - dodał Jóźwiak.

Młody skrzydłowy nie należał do ulubieńców trenera Adama Nawałki, który nie stawiał na niego. Symboliczna była zmiana przed przerwą w Legnicy, w przegranym meczu z Miedzią. Czy dobrym występem z Pogonią chciał udowodnić swoją wartość i pokazać Nawałce, że ten się mylił?

- Gram dla siebie, nie dla trenera Nawałki. To dobry szkoleniowiec, każdy mógł się od niego czegoś nauczyć, ja na pewno też. Takie były jego decyzje, miał do tego prawo. Zarzucano mi ostatnio, że brakuje mi bramek i goli, ja wierzyłem, że one przyjdą i tak się stało - zakończył Kamil Jóźwiak.

Sprawdź, jak kibice Lecha Poznań obrażali piłkarzy:

Lech Poznań - Pogoń Szczecin: Kibice Kolejorza wkurzeni na p...

Byłeś przy Bułgarskiej? Znajdź się na zdjęciach:

Lech Poznań - Pogoń Szczecin: Kibice na meczu. Byłeś przy Bu...

Polecamy:

Lech Poznań - Pogoń Szczecin 3:2: Odmieniony Kolejorz wygryw...

Lech Poznań: Ile zarabiają piłkarze Kolejorza?

Wokół Bułgarskiej - zobacz najnowszy odcinek magazynu o Kolejorzu:

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań. Kamil Jóźwiak: Gram dla siebie, nie dla trenera Nawałki - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3