Lech Poznań: Kilku piłkarzy przygotowuje się do matury. Lekcje online to dla nich żadna trudność

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Kacper Andrzejewski w czerwcu będzie zdawał maturę FOT. Przemysław Szyszka/Lech Poznań
Rezerwy Lecha Poznań najprawdopodobniej pierwszy mecz po wznowieniu sezonu rozegrają 6 czerwca. Dwa dni później czterech piłkarzy zespołu trenera Rafała Ulatowskiego czeka jeszcze jeden ważny egzamin. 8 czerwca rozpoczną się matury. - Przerwę spowodowaną koronawirusem, wykorzystałem też na naukę. Najwięcej czasu poświęciłem matematyce - zdradza nam pochodzący z Konina Kacper Andrzejewski, środkowy obrońca i reprezentant Polski U-19.

Tak jak większość kolegów, Kacper Andrzejewski, gdy zawieszone zostały zajęcia w szkole i zamknięty został internat we Wronkach, wrócił do rodzinnego Konina.

- Bardziej niż walki w II lidze boję się matury, bo o swoją formę jestem raczej spokojny. Tak jak cała drużyna, oprócz treningów online, wykonywałem dodatkowe zajęcia, które mieliśmy w naszych rozpiskach. Mieszkam w dosyć spokojnej okolicy, więc z realizowaniem planów biegowych też nie było żadnych problemów - zdradza Kacper Andrzejewski.

Zobacz też: Warta Poznań i Lech II Poznań wracają do gry. Departament Rozgrywek Krajowych PZPN podał konkretne daty

- Jestem spokojny o naszych maturzystów. Mieli sporo czasu, by nadrobić wszystkie zaległości. Spotykamy się zresztą już 6 maja. Będzie jeszcze miesiąc na to, by zadbać nie tylko o ich formę, ale też przerobić z nauczycielami to, z czym mają największe trudności - podkreśla trener Rafał Ulatowski.

Lechici podobnie jak inni maturzyści skazani są na lekcje prowadzone przez ich nauczycieli zdalnie.

- Nawet polubiłem te lekcje online. Trzeba być bardziej skupionym niż w szkole. Taki tryb nawet bardziej mi odpowiada. Myślę, że ten czas poświęcony nauce lepiej wykorzystuje się w takiej właśnie formie. Trzeba było sobie narzucić jakiś reżim, a z tym nie miałem kłopotów - zdradza 19-latek.

Zobacz też: https://gloswielkopolski.pl/lech-poznan-ma-o-co-grac-jeden-punkt-wart-az-52-mln-zl-szykuje-sie-spor-o-pieniadze-z-telewizji/ar/c2-14934178

Drugi z maturzystów Jakub Karbownik, na oficjalnej stronie Lecha Poznań, zdradza, że z niektórymi nauczycielami umawiał się na lekcje na daną godzinę tak, by nie kolidowało to planem treningów.

- Miałem do zaliczenia trzy sprawdziany z matematyki, co udało się zrobić za pośrednictwem Skype’a. Otrzymywałem zadania do rozwiązania, ale cały czas pozostawałem w zasięgu wzroku nauczyciela, więc o żadnym ściąganiu nie było mowy - mówi skrzydłowy zespołu rezerw.

Młodzi piłkarze zdradzili też, że czasem mieli kłopoty z tym, by znaleźć na odpowiedniej platformie, gdzie odbywa się dana lekcja. Jest bowiem kilka aplikacji do prowadzenia zajęć. Ale tak jak na boisku, lechici wzajemnie sobie pomagali.

- Dziennie jest tylko kilka lekcji. Trwają zwykle około pół godziny. Można to wszystko dobrze ogarnąć - twierdzi Kacper Andrzejewski.

Obowiązki szkolne mają też zawodnicy pierwszej drużyny Filip Marchwiński, Filip Szymczak czy Jakub Kamiński. On jednak egzamin maturalny będą mieli dopiero za rok.

- Brak zajęć w szkole tego nie zmienia. Zazwyczaj umawiam się z prowadzącymi na dwie lekcje, czyli około półtorej godziny zegarowej i staram się wszystko tak poustawiać, żeby mieć te cztery godziny dziennie na naukę - zdradził niedawno Filip Szymczak.

- Dla mnie zamknięcie szkół nic nie zmieniło, bo normalnie też uczyłem się przez Skype, więc nie mam z tym większego problemu. Panie do nas dzwonią i mamy normalnie lekcje w różnym wymiarze czasowym. Jak musimy coś zdawać, to nauczyciele kontrolują nas przez kamerkę internetową czy czasem nie próbujemy ściągać. Jak musiałem zaliczyć słówka z angielskiego, to musiałem zamknąć oczy, gdy pani mnie z nich odpytywała. Na pewno z zewnątrz wygląda to śmiesznie, ale nauczyciele kładą nacisk na to żebyśmy sobie nie ułatwiali - zdradził na klubowej stronie Filip Marchwiński.

Zobacz też:

Warta Poznań: Trwają kolejne prace budowlane na stadionie pr...

Lech Poznań: Byli piłkarze Kolejorza w barwach Warty Poznań....

Warta Poznań - Widzew Łódź 1:0: Wygrana w pierwszym meczu dr...

Sprawdź też:

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie