Lech Poznań: Kolejorz nie musi się spieszyć w dopinaniu transferów. Postawi na jakość zawodników

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zaktualizowano 
Lech Poznań nie chce oddawać Macieja Makuszewskiego za darmo, a to oznacza, że kluby, które były nim zainteresowane, nie będą podejmować rozmów na temat jego transferu.
Lech Poznań nie chce oddawać Macieja Makuszewskiego za darmo, a to oznacza, że kluby, które były nim zainteresowane, nie będą podejmować rozmów na temat jego transferu. Waldemar Wylegalski
Letnie okno transferowe w Lechu Poznań trochę odbiega klimatem od tego co działo się w poprzednich sezonach. Powód jest znany. Brak Kolejorza na arenie międzynarodowej, sprawia, że władze klubu nie muszą śpieszyć się z finalizowaniem kontraktów z nowymi piłkarzami. Mogą twardo negocjować z ich klubami i menedżerami, czekać na ciekawe oferty, a przede wszystkim sfinalizować transfer Roberta Gumnego.

Od jego wysokości będzie zależało, czy Lecha będzie stać na zrealizowanie swoich wszystkich planów. - Nie potrzebujemy tak szerokiej kadry, bo gramy tylko na dwóch frontach - mówił po sezonie prezes Karol Klimczak, więc na początku Kolejorz, zabezpieczył pozycje, na których są największe luki.

Przed piłkarzami jeszcze kilka dni urlopów. Przygotowania rozpoczną się 13 czerwca, pierwszy sparing zaplanowano na 22 czerwca, ekstraklasa rusza dopiero 20 lipca, a więc za ponad 5 tygodni. Czasu na skompletowanie odpowiednio mocnej kadry jest więc sporo. Trudno się zatem dziwić, że w przeciwieństwie do ostatnich sezonów, kiedy to jednego dnia Kolejorz prezentował nawet trzech nowych piłkarzy, teraz dozuje transferowe informacje.

Na razie zakontraktowano holenderskiego bramkarza Mickeya van der Harta (wychowanek Ajaksu, ostatnio Zwelle) i chorwackiego pomocnika Karlo Muhara (wychowanek Dinamo Zagrzeb, ostatnio Inter Zaprešić). Obaj wpisują się w założenia, że sprowadzeni zawodnicy mają być głodni sukcesów i traktować Kolejorza jako trampolinę do występów w mocniejszych klubach. Dlatego w tym okienku nie należy się spodziewać „globetrotterów”, odrzuconych przez wiele klubów, którzy przy Bułgarskiej będą chcieli dorobić do piłkarskiej emerytury.

Zobacz też: Lech Poznań: Bramkarz Mickey van der Hart podpisał kontrakt z Kolejorzem. Holender będzie następcą Jasmina Burica

Muhar ma 23 lata, van der Hart jest jego rówieśnikiem, tylko o rok starszy jest Patrizio Stronati, czeski obrońca Banika Ostrawa, z którym negocjacje są zaawansowane. Na razie Stronati przebywa na wakacjach w Grecji, więc nie należy spodziewać się, że szybko przyjedzie na testy medyczne do Poznania. Trzeba dodać, że wielu zawodników dopiero rozpoczęło urlopy i choć słyszeli o ofertach z Lecha, czekają na propozycje od lepszych klubów.

Zobacz też: Lech Poznań: Patrizio Stronati z Banika Ostrawa wzmocni Kolejorza? Jego agent już jest w Poznaniu

Dyrektor sportowy Tomasz Rząsa kilka razy był w Czechach, być może z czeskiego rynku uda się pozyskać jeszcze innych zawodników. Jest tam wielu piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić drugą linię poznańskiego zespołu.

Świetne recenzje zbiera pomocnik Daniel Tetour z Dukli Praga, z kolei o Patriku Zitnym z Teplic, mówi się, że ma potencjał na jedną z TOP 5 lig europejskich. Bardzo ciekawi piłkarze występują też w lidze słowackiej i ich ceny też są do zaakceptowania przez klub z takim budżetem jak Kolejorz. Mowa o Miroslavie Kacerze z Żyliny czy reprezentancie Węgier Zsoltanie Kalmarze, o którym media w jego kraju piszą, że już jest na celowniku Lecha.

Zobacz też: Lech Poznań: Chorwat Karlo Muhar podpisał kontrakt z Kolejorzem. Na transfer namówił go Nenad Bjelica

Póki co jednak nadal niewyjaśniona jest przyszłość w poznańskim klubie Macieja Makuszewskiego, Darko Jevticia, Piotra Tomasika czy Christiana Gytkjaera. Pojawiły się informacje, że o tego pierwszego pytała się Jagiellonia, a potem Pogoń Szczecin, która szuka skrzydłowego. „Maki” ma mieć też oferty z Rosji i Turcji. Gdyby zdecydował się odejść, to wzrósłby szanse na pozyskanie Bartłomieja Pawłowskiego z Zagłębia Lubin.

Kolejorz jednak nie chce oddać Makuszewskiego za darmo i to znacznie ogranicza możliwość jego transferu. Skłonny jest natomiast pożegnać się bez sumy odstępnego z Piotrem Tomasikiem. Lewy obrońca w Poznaniu nie spełnił oczekiwań, okazał się transferową pomyłką i ma jeszcze dwuletni kontrakt. Podobno zainteresowana jest nim Wisła Płock, w której ma w tym tygodniu przejść testy medyczne.

Zobacz też:

Lech Poznań: Jak w nowych klubach powitani zostali byli piłk...

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

Zobacz też: Nowa cena za Roberta Lewandowskiego! Wartość piłkarza spadła o 5 milionów euro

Źródło: Press Focus

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chudyy

A może udało by się wyciągnąć Andraza Sporara z ligi słowackiej?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3