Lech Poznań leci do Belek, ale w kadrze nadal są dziury. Trener wierzy, że Alan Czerwiński dołączy wiosną do Kolejorza

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Alan Czerwiński (z lewej) walczy o piłkę z Jakubem Kamińskim. Czy w rundzie wiosennej obaj zawodnicy staną na przeciwko siebie, czy może zagrają na jednej stronie w niebiesko-białych barwach? Karol Bartkowiak wierzy w tę drugą opcję.
Alan Czerwiński (z lewej) walczy o piłkę z Jakubem Kamińskim. Czy w rundzie wiosennej obaj zawodnicy staną na przeciwko siebie, czy może zagrają na jednej stronie w niebiesko-białych barwach? Karol Bartkowiak wierzy w tę drugą opcję. Grzegorz Dembiński
Lech Poznań w niedzielę leci na zgrupowanie do tureckiego Belek, gdzie w ciągu dziewięciu dni rozegra cztery sparingi. Niestety kadra Kolejorza na zgrupowanie nie wygląda tak, jak życzyliby sobie tego kibice. Lech nie przeprowadził jeszcze żadnego transferu zatem podczas sparingów Dariusz Żuraw i jego sztab będzie musiał wymyślić zastępstwo Roberta Gumnego z tego, co ma w zespole.

- Zespół miał przedstawiony model gry i w Turcji będziemy pracować nad szczegółami, które będziemy realizować w rundzie wiosennej. Model został przedstawiony i wzięliśmy wnioski z dotychczas rozegranych przez nas meczów. W naszych ostatnich spotkaniach można było zauważyć, że mocno zwróciliśmy uwagę na grę obronną i wyglądało to zdecydowanie lepiej. Teraz będziemy to udoskonalać oraz skupimy się na budowie gry, rozwinięciu ataku, stałych fragmentach gry i finalizacji akcji. Finalizacja wychodziła do tej pory nieźle, ale są mankamenty w innych fazach gry, nad którymi będziemy pracować - mówił drugi trener Kolejorza Karol Bartkowiak.

Zobacz też: Lech Poznań w niedzielę leci na zgrupowanie do tureckiego Belek. Zobacz, w jakich warunkach będą mieszkali piłkarze Dariusza Żurawia

Lech zamierza przygotowywać się do wiosennych rozgrywek i pracować nad szczegółami, a wszystko wskazuje na to, że na obóz do Belek nie pojedzie żaden nowy zawodnik, bo do takich nie zaliczamy Michała Skórasia czy młodych piłkarzy z rezerw Lecha Poznań. Trener zdradził, że klub chce zabrać kolejnego wychowanka balansującego pomiędzy zespołem w Centralnej Lidze Juniorów i rezerwami Kolejorza, czyli Jakuba Niewiadomskiego.

- Pracujemy z tymi zawodnikami, których mamy. Na kadrę nie możemy narzekać. Mamy 20 kilku zawodników i z nimi pracujemy na treningu. W sobotę będzie ogłoszona kadra na obóz w Turcji - kontynuował Bartkowiak.

Czytaj też: Lech Poznań: Kadra na obóz w Belek nie jest jeszcze zamknięta. Tymoteusz Puchacz zapewnia, że Lech będzie grał wiosną lepiej niż jesienią

Kibiców cały czas nurtuje sytuacja Macieja Makuszewskiego. Zawodnik ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy, ale sytuacja cały czas się przedłuża i nie wiadomo, czy popularny „Maki” znajdzie miejsce w samolocie do Belek. W piątek był w klubie tylko na chwilę, ale nie było to pożegnanie ze sztabem i kolegami z drużyny.

- Maciej wychodził z klubu, ponieważ jest przeziębiony. To była decyzja lekarska, że musi wrócić do domu - argumentował to członek sztabu szkoleniowego Lecha.

Kibice cały czas słusznie dopytują o transfery, bo gołym okiem widać braki na kilku pozycjach lub konieczność ich wzmocnień, względem podniesienia rywalizacji w zespole. Jednak drugi trener Kolejorza jest zdania, że klub z obecną kadrą jest w stanie walczyć nawet o najwyższe cele.

- Możecie się uśmiechać, natomiast kiedyś ktoś powiedział, że Piast Gliwice nie może zdobyć mistrzostwa Polski. Oni to zrobili i dali przykład, więc nikt nie powiedział, że z naszym składem nie można zdobyć najwyższych sukcesów.

Czytaj też: Prezes Zagłębia Lubin: Bartosz Kopacz i Alan Czerwiński na pewno zostają do końca sezonu

W kontekście wzmocnień najwięcej mówi się o pozycji prawego obrońcy. W zeszłym tygodniu trener Dariusz Żuraw odpowiadał nam, że jak będzie prawy obrońca, to pojedzie na obóz. Dzień później klub ogłosił podpisanie kontraktu z Alanem Czerwińskim, ale od lipca 2020 roku. Zatem prawy obrońca jest, ale nie uda się z drużyną do Turcji. Powstaje pytanie, czy sztabu szkoleniowego to nie wkurza, że Robert Gumny odniósł kontuzję pod koniec listopada 2019 roku, a prawie 2 miesiące później w jednym z czołowych polskich klubów dalej nie poradzono sobie z tym problemem.

Czytaj też: Lech Poznań: Alan Czerwiński w Kolejorzu już zimą? 700 tys. zł może nie wystarczyć

- Nie wkurza mnie to, bo jestem cierpliwą osobą i czekam na decyzję klubu. Klub wykonuje mocną pracę ze strony dyrektora sportowego oraz prezesów. My skupiamy się nad treningiem, bo za to jestem odpowiedzialny i nad tym się skupiam.

Zatem czy drugi trener Kolejorza wierzy, że jednak Alan Czerwiński dołączy do Lecha wcześniej, niż w lipcu 2020 roku?

- Wierzę, że dołączy i chciałbym tego. Jest długi okres transferowy, który kończy się na koniec lutego. Mamy jeszcze trochę czasu, by ten zawodnik mógł do nas dołączyć. Mamy różne rozwiązania i będziemy je stosować. Na tym polega sztab szkoleniowy, żeby to robić.

Zobacz też:

Lech Poznań: Jak Joao Amaral radził sobie w Kolejorzu. Przyp...

Lech Poznań: Zobacz, jak piłkarze Kolejorza spędzali zimowe ...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I tak oto WIZJONER P.R na oczach kibiców demontuje Lecha.

G
Gość

Trener Zuraw popelnia kardynalny blad nie zabierajac na oboz Tomczyka... W ten sposob pokazuje niechec do jego osoby...

G
Gość

Słuchając sztabu szkoleniowego Lecha ma się tylko jedno wrażenie. Nie denerwujmy Piotrusia bo nas zwolni. Wszystko nam się podoba a budowniczy czyści szatnie . Nikt się już nie odezwie. Jedni nie rozumieją bo to najemnicy drudzy za młodzi i chcą grać. Prada jest bolesna a będzie tylko gorzej.

O
Oscypek

No jak są dziury to może sprzedawać jako ser szwajcarski :))

Dodaj ogłoszenie