Lech Poznań: Lubomir Satka gotowy do debiutu w ekstraklasie

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Lubomir Satka w Gdyni najprawdopodobniej zadebiutuje w ekstraklasie
Lubomir Satka w Gdyni najprawdopodobniej zadebiutuje w ekstraklasie Przemysłąw Szyszka/lechpoznan.pl
- Musi przejść pewne procedury - mówił o Lubomirze Satce trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw, kiedy pytaliśmy się go, kiedy zamierza wystawić Słowaka w ekstraklasie. Wydaje się, że powodów, by trzymać środkowego obrońcę na ławce rezerwowych już nie ma. Djordej Crnomarković w ostatnim meczu sprokurował gola dla rywali, miał też sporo szczęścia, że arbiter nie dostrzegł jego faulu w polu karnym w Łodzi. Jeśli nie sprawdzić Satki w Gdyni, to kiedy? Tym bardziej, że także Thomasa Rogne widzieliśmy już w dużo lepszej formie niż w pojedynku z wrocławianami.

Satka przychodził do Lecha Poznań w pełni przygotowany na to, by od pierwszej kolejki stać się liderem defensywy. Słowak miał swój udział w wyeliminowaniu Cracovii z Ligi Europy wspólnie ze swoimi kolegami z Dunajskiej Sredy. W meczach z "Pasmi" zaprezentował się na tyle dobrze, że wszyscy, którzy oglądali te pojedynki, byli zgodni, że jego transfer wzmocni obronę i Lech będzie miał ze Słowaka dużo pożytku.

Tymczasem trener Żuraw postanowił, że da mu kilka tygodni na aklimatyzację. W tym czasie miał poznać założenia taktyczne i poznać nowych partnerów. - Musi przejść pewne procedury - mówił szkoleniowiec. Nie chciał wywierać też dodatkowej presji na Crnomarkoviciu, który grał w przedsezonowych sparingach i też zasłużył na kredyt zaufania.

Czytaj też: Lech Poznań: Robert Gumny zagrał po raz ostatni przy Bułgarskiej?

Porażka ze Śląskiem, wymusi jednak na trenerze dokonanie kilku korekt w składzie. W zasadzie nie ma już sensu trzymać na ławce Słowaka, tym bardziej, że ma on już za sobą występ w zespole rezerw. - Czuje się świetnie po tym meczu, nie grałem w oficjalnym spotkaniu od momentu, kiedy tu przyszedłem. Potrzebowałem minut na boisku, żeby zostać w rytmie meczowym i fajnie było ubrać koszulkę Lecha po raz pierwszy - powiedział Satka na oficjalnej stronie klubowej, po starciu ze Skrą Częstochowa we Wronkach.

Po tym meczu Słowak, spodziewa się kolejnego występu już w pierwszym zespole.

- Odkąd jestem w Poznaniu czułem się gotowy do gry, tylko musiałem się zaaklimatyzować, przyzwyczaić do drużyny, ponieważ było tu sporo rzeczy nowych dla mnie. Teraz czuję się tu dobrze i jestem gotowy do występu w ekstraklasie - deklaruje 23-letni obrońca.

Zobacz też:

Lech Poznań: Co poprawić w grze Kolejorza? Trener Dariusz Żu...

Wokół Bułgarskiej - zobacz najnowszy odcinek magazynu o Kolejorzu:

Trwa głosowanie...

Czy Robert Gumny zostanie w Lechu Poznań na rundę jesienną?

Głos Wielkopolski

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Satka, Puszka, Tomczyk do 1 składu. Tak okiem kibica oczywiście.
Dodaj ogłoszenie