Lech Poznań ma przed sobą mecz-pułapkę z Jagiellonią Białystok

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Lech Poznań nie potrafi wygrać z Jagiellonią w Białymstoku od 2013 roku. Kiedy ma zdobyć tam trzy punkty, jak nie teraz?
Lech Poznań nie potrafi wygrać z Jagiellonią w Białymstoku od 2013 roku. Kiedy ma zdobyć tam trzy punkty, jak nie teraz? Grzegorz Dembinski
Lech Poznań zmierzy się w piątek o 20.30 w 9. kolejce PKO Ekstraklasy z Jagiellonią w Białymstoku. Na stadionie przy ul. Słonecznej nie wygrał od 8 lat, a na nowym obiekcie, który oddano do użytku w październiku 2014 roku, jeszcze nigdy. Teraz jednak szanse na zwycięstwo są ogromne. Lech jest na fali, Duma Podlasia w głębokim dołku. Czy Kolejorz potrafi to wykorzystać?

Tydzień temu Lech Poznań zaimponował formą i skutecznością. Zdemolował dobrze grającą w tym sezonie Wisłę Kraków 5:0. To był najlepszy mecz Kolejorza w tym sezonie. „Zagrało” w nim wszystko. Przyjemnie oglądało się, jak poznaniacy pracują w defensywie, jak konstruują swoje akcje w ataku pozycyjnym i jak błyskawicznie potrafią przejść do kontrataków. Lech nie miał słabych punktów, błyszczeli Amaral, Ishak oraz debiutujący przed poznańską publicznością Adriel La Boua i Pedro Rebocho. Portugalczyk zdobył swojego pierwszego gola w profesjonalnej piłce i dodał asystę. Trener Skorża idealnie trafił ze składem. Nie było widać braku chorego Pedro Tiby.

Maciej Skorża musi właściwie zarządzać drużyną

Lech - Jagiellonia, piątek 20.30. Kolejorz jest faworytem

Nic więc dziwnego, że w piątkowy wieczór Lech Poznań jest zdecydowanym faworytem. Bukmacherzy za jego zwycięstwo ustalili kurs 1,72, podczas gdy na wygraną Jagiellonii aż 4,85. Bierze się to też z tego, że bardzo słabo spisuje się w tym sezonie Duma Podlasia. Zespół Ireneusza Mamrota bardzo źle zaczął ligę, wygrywając ledwie dwa z ośmiu pierwszych spotkań, a we wtorek odpadł jeszcze z rozgrywek o Puchar Polski, przegrywając z Lechią Gdańsk 1:3.

- Nie da się zbudować zespołu na zgranych kartach. Jagiellonia momentami przypomina sanatorium, do którego zjeżdżają piłkarze, by podreperować zdrowie i stan konta - ocenił piątkowego rywala Lecha na łamach „Faktu” były reprezentant Polski Radosław Kałużny. - Jagi nie trzeba krzywdzić, bo krzywdzi się sama - pisze z kolei wychodzący na Podlasiu Kurier Poranny, wyliczając wszystkie błędy defensywy i prezenty, jakie Jagiellonia rozdała rywalom.

- Jeśli ktoś oglądał nieudolność Jagiellonii w spotkaniach z Wisłą Płock i Lechią, to może mieć graniczące z pewnością przeczucie co do nieuchronności porażki Jagi z Lechem Poznań. Gorzej, że jeśli Kolejorz w piątek przy Słonecznej zagra z takim rozmachem jak w wygranym 5:0 starciu z Wisłą Kraków, to w Białymstoku może dojść do pogromu gospodarzy. Jest czego się bać - pisze Kurier Poranny.

Skorża dmucha na zimne

Bardzo dużo przemawia więc za Lechem w tym meczu, a jednak Maciej Skorża stara się dmuchać na zimne. Tuż po meczu z Wisłą stwierdził: - To, że wygraliśmy, to też jest pewne niebezpieczeństwo. Nie możemy za szybko uwierzyć, że jesteśmy już maszynką do wygrywania meczów.

Na przedmeczowej konferencji przed wyjazdem do Białegostoku też podkreślał, że zespół nie może stracić czujności i pokory do sytuacji w jakiej się znajduje.

- Nie możemy myśleć, że już nie musimy tyle pracować, biegać, nie musimy być tak agresywni i jakoś to będzie. Tak nie może być. Wiem, jak trudno gra się w Białymstoku i jak ciężko będzie tam o punkty. Jagiellonia gra o życie, będzie zmotywowana, skala trudności będzie duża. Nie może być żadnych oznak lekceważenia Jagiellonii. Lech nie wygrał w Białymstoku od 2013 roku, co najlepiej świadczy o skali trudności - mówił trener Kolejorza.

Maciej Skorża uważa, że jego piłkarze muszą być w tym meczu bardzo skoncentrowani.

- Mecz z Wisłą to historia, teraz trzeba pisać nową. Potrzebujemy zwycięstwa, potrzebujemy trzech punktów. Każdy mecz to nowy rozdział. Jesteśmy skupieni na tym, co chcemy zrobić na boisku. Jagiellonia ma sporo dobrych piłkarzy, gram tam Imaz, Cernych czy Żyro. Są to nazwiska z renomą w Ekstraklasie, których nie trzeba reklamować. Jagiellonia w tej chwili nie prezentuje się na miarę możliwości, ale to drużyna, która prezentuje fragmenty dobrej gry. Trener Mamrot na pewno poradzi sobie z zespołem, niech Jagiellonia punktuje, tylko dopiero po meczu z nami - powiedział trener Lecha.

Program 9.kolejki

Piątek: Górnik Łęczna - Lechia Gdańsk (18) Jagiellonia Białystok - Lech Poznań (20.30); Sobota: Stal Mielec - Radomiak Radom (15)
Sobota: : Warta Poznań - Zagłębie Lubin (17.30), Legia Warszawa - Raków Częstochowa (20);
Niedziela: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Górnik Zabrze (12.30), Śląsk Wrocław - Wisła Płock (15), Wisła Kraków - Pogoń Szczecin (17.30);
Poniedziałek: Piast Gliwice - Cracovia (18)

ZOBACZ TEŻ:

Lech Poznań ostatni raz zdołał wygrać w Białymstoku w 2013 roku. Od tamtej pory, bilans Kolejorza na Podlasiu to 5 remisów i tyle samo porażek. Przed trenerem Maciejem Skorżą stoi zatem poważne wyzwanie - przełamanie niechlubnej statystyki. Ze względu na znakomitą formę całego zespołu, wydaje się, że to idealny moment, by przerwać złą passę na stadionie przy ulicy Słonecznej. Jagiellonia w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy zwyciężyła tylko dwukrotnie, ale za to na własnym obiekcie. Miało to miejsce jednak na początku sierpnia, zaś w pozostałych spotkaniach, podopieczni Ireneusza Mamrota gubili punkty wyłącznie z rywalami z dołu tabeli. Faworytem tego pojedynku będą niebiesko-biali, a na korzyść poznaniaków może wpłynąć również fakt, że w środku tygodnia Jaga zmierzyła się z Lechią Gdańsk w ramach 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski. W jakim składzie wyjdzie Kolejorz w piątkowy wieczór?Zobacz przewidywany skład na mecz z Jagiellonią--->

Jagiellonia - Lech: Kolejorz postara się przerwać złą passę ...

Dla takich meczów przychodzi się na stadion i kocha się piłkę nożną. Nic lepszego w piątkowy wieczór w Poznaniu nie mogło się wydarzyć. Lech przy wsparciu prawie 27 tysięcy widzów rozbił Wisłę Kraków aż 5:0, gdzie tylko w strzałach celnych było aż 11:1 dla ekipy Macieja Skorży. Lech Poznań momentami miał miażdżącą przewagę nad rywalem. Kolejorz na początek 8. kolejki wysłał przekaz reszcie ligi: Bójcie się, Lech ma się zdrów i wraca na właściwe miejsce. Wszystko zaczyna się w Poznaniu zgadzać. Oceniliśmy lechitów za koncert przy Bułgarskiej, bo tak trzeba nazwać występ przeciwko Wiśle Kraków. Oceny w skali 1-10.Zobacz oceny piłkarzy Lecha Poznań za mecz z Wisłą Kraków --->

Co za wieczór, co za noc! Lech Poznań rozbił Wisłę Kraków 5:...

Lech Poznań w ciągu ostatnich lat nie sprzedawał swoich piłkarzy za miliony euro. Teraz jednak wrócił do wcześniejszego trendu. W trwającym okienku transferowym Kolejorza opuścili Robert Gumny i Kamil Jóźwiak. Zapłacono za nich odpowiednio 3 i 4,4 mln euro plus bonusy. Sprawdziliśmy, na którym miejscu lokuje to wychowanków Lecha Poznań w rankingu najdroższych zawodników sprzedanych przez Kolejorza. Ceny piłkarzy zostały ustalone w oparciu o portal Transfermakrt.pl oraz nasze informacje.Zobacz ranking -->

Lech Poznań: 12 najwyższych transferów w historii Kolejorza....

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie