1/3 Zamknij

Lubomir Satka na pewno by się nie obraził, gdyby Lech Poznań na pół roku ściągnął na Bułgarska jego kolegę, Petera Pekarika.

Tomasz Hołod

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Lubomir Satka na pewno by się nie obraził, gdyby Lech Poznań na pół roku ściągnął na Bułgarska jego kolegę, Petera Pekarika.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy