Lech Poznań: Nenad Bjelica chce ściągnąć Emira Dilavera do Dinama Zagrzeb

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zaktualizowano 
Emir Dilaver chce dalej pracować z Nenadem Bjelicą, a Chorwat bardzo go ceni
Emir Dilaver chce dalej pracować z Nenadem Bjelicą, a Chorwat bardzo go ceni Grzegorz Dembiński
Nenad Bjelica po zwolnieniu z Lecha Poznań szybko znalazł nową pracę w Dinamo Zagrzeb. Do swojego nowego klubu chce ściągnąć z Poznania Emira Dilavera, który według niego jest najlepszym obrońcą w polskiej ekstraklasie.

- Emir Dilaver jest najlepszym obrońcą w Polsce, mimo, że oficjalnie nie dostał żadnej nagrody. Był moim podstawowym zawodnikiem w Lechu, który stracił najmniejszą liczbę bramek w lidze. Po tygodniu pobytu w Poznaniu, wydawało się, że jest w drużynie od kilku lat. Zaadoptował się niezwykle szybko. Jest profesjonalistą zarówno na boisku, jak i poza nim. Podobnie jak Mario Situm, który tez na boisku dawał z siebie wszystko. Potrzebuję takich graczy, którzy natychmiast się dostosują, którzy chcą grać w Dinamo i pracować ze mną! To jest profil graczy, których chcę mieć w zespole - powiedział w rozmowie z chorwackimi „Sportske Novosti”, były trener Lecha Nenad Bjelica, który kilka dni po tym jak został zwolniony z Kolejorza trafił do Dinama Zagrzeb.

Nenadowi Bjelicy z nowym klubem udało mu się świetnie finiszować. Zdobył mistrzostwo Chorwacji i puchar. Teraz ma zbudować zespół, który zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, a w najgorszym wypadku będzie grał w fazie grupowej Ligi Europy.

Bjelica nie kryje, że, by wzmocnić Dinamo, które też musi liczyć się z tym, że straci kilku wartościowych piłkarzy, będzie szukał ich następców także w Polsce. Z naszej ekstraklasy chciałby ściągnąć dwóch piłkarzy. To król strzelców Carlitos z Wisły Kraków oraz Emir Dilaver z Lecha Poznań. Działacze Dinama byli już pod Wawelem i zaproponowali „Białej Gwieździe” 2 mln euro za Hiszpana. Są gotowi też w ramach transferu oddać do Wisły jakiegoś swojego zawodnika.

Dinamo za Dilavera też będzie musiało zapłacić, bo Austriaka jeszcze wiąże kontrakt z Kolejorzem. Wiadomo, że Lech nie wiąże już z nim przyszłości. Piotr Rutkowski wyrzucił go ze swojego gabinetu, po tym jak próbował wstawić się za Bjelicą i swoim kolegą Situmem.

- Dla takich piłkarzy nie ma u nas miejsca - grzmiał na konferencji wiceprezes do spraw sportowych, a nowy szkoleniowiec Ivan Djurdjević dodał, że po tym, co zrobił obrońca, sam skreślił się ze składu zespołu w przyszłym sezonie.

Czytaj też: Emir Dilaver opuści Lecha Poznań? Konflikt w szatni znów targa Kolejorzem

Lech będzie więc chciał korzystnie go sprzedać, prawdopodobnie negocjacje rozpocznie od 1,5 mln euro. Dilaver oprócz tego, że ma swoje zdanie, rzeczywiście był w tym sezonie zawodnikiem, do którego można mieć najmniej pretensji za postawę na boisku. Z całego letniego zaciągu transferowego tylko on i Gytkjaer spisywali się na miarę oczekiwań. Pieniądze, jakie Kolejorz zarobi na Dilaverze, będzie musiał dobrze dobrze zainwestować. Po odejściu Austriaka zostanie tylko trzech środkowych obrońców: Rogne, Janicki i Vujadinović. To nie jest defensywa, która gwarantuje walkę o tytuł.

Około pół miliona złotych Lech może dostać za swojego bramkarza Mateusza Lisa. 21-latek został wypożyczony do Rakowa Częstochowa. Spodobał się on Wiśle Kraków, która ustaliła już warunki transferu z Kolejorzem. Lis w tym sezonie zaliczył 16 występów w I lidze oraz jeden w Pucharze Polski. Wcześniej reprezentował barwy Podbeskidzia Bielsko-Biała, grał też w drużynach młodzieżowych Promienia Żary i UKP Zielona Góra.

Z Krakowa do Poznania przenosi się natomiast Tomasz Cywka. Ostatni sezon był tak dla niego, jak i dla całej Wisły znaczony różnymi momentami. „Biała Gwiazda” rozgrywała dobre mecze, odnosiła prestiżowe wygrane, jak choćby z Legią w Warszawie, czy dwa razy w derbach Krakowa, ale z drugiej strony była blisko miejsca w europejskich pucharach, a na samym finiszu straciła szansę na powrót do Europy.

Cywka przez trzy lata w Wiśle rozegrał 85 meczów. Na różnych pozycjach, bo choć był sprowadzany do Krakowa jako pomocnik, to miał długi okres, gdy występował jako prawy obrońca. Ostatecznie jednak „Biała Gwiazda” nie przedłużyła z nim kontraktu i stał się wolnym zawodnikiem. Dilavera na pewno nie zastąpi, Kolejorz potrzebuje dużo lepszych piłkarzy, jeśli chce rywalizować z Legią.

Zobacz też:

TOP 10 obcokrajowców rundy zasadniczej: dominacja Kolejorza

Ivan Djurdjević o swojej pracy w Lechu Poznań - zobacz wideo:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
posen

ten to w każdym meczu asystował przy bramakach rywali

M
Mateo

Zgadzam sie w 100procentach

K
KK

Kto ma w tym interes, żeby sprowadzać tutaj Cywki itp.? Djurdjevic mówi o jakości, a na dzień dobry dostaje drewno. Brawo Rutkowski, jesteś najlepszy!

T
Tedek

To Bielica już będąc na Bałkanach jeszcze rządzi Lechem, kto ma zostać a kto nie . Ocz to się porobiło i jeszcze wystawi nam za to rachunek

p
płyta indukcyjna

rutek dawaj starą na kastę!!... będzie po taniości.

G
Gosc

Ani widu ani słuchu o nowych zawodnikach w Lechu,darmowy Cyfka i nic a maja znowu walczyć o meistra ?!

j
jarock

Miej choć krzty honoru i wykup ten szrot , który sprowadziłeś do naszego klubu. Zostaw tylko naszych wychowanków !

k
kibic Lecha

Negocjacje powinny zacząć się od 2,5 miliona euro, 2 mln euro to minimum, a jak się Dilaverowi nie podoba to do rezerw, celem przykładu! Pieniądze są potrzebne na zakupy nowych.
Coś mi tu w ogóle śmierdzi, dla mnie Bielica w ogóle nie był zainteresowany mistrzostwem dla Lecha (np. Situm na obronie z Górnikiem?!!! może to nie głupota ale celowy sabotaż...), jak dla mnie Bielica był już od jakiegoś czasu w jugolandi dogadany, tam miał już zapewnione mistrzostwo do którego nie przyłożył nawet palca, prawdopodobnie lepsze pieniądze, rodzina na miejscu, itp.
A zaciąg szrotu jugolskiego tylko czekał żeby wrócić doma, Dilaver kombinuje jak tu się wypisać z długiego kotraktu z Lechem, trzeba z nim krótko!
PS.
Wyjebać Vujadinovicia na zbity ryj, za darmo gościa oddać, nie dosyć że jest cienki to dla mnie z legią zagrał celowo, też pewnie chce wrócić.
Dilaver za 2 miliony euro minimum (ma już lata i długi kontrakt z Lechem, nie podskoczy, a Bielicy jak zależy to zapłacą, na biednych nie trafiło), albo do rezerw jak się nie podoba!
Ale smród został po Bielicy, żeby wrócić do walki o Mistrza jak dla mnie 3-5 lat pracy od podstaw.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3