Lech Poznań: Piłkarscy eksperci chwalą Kolejorza

Hubert Maćkowiak
Eksperci chwalą piłkarzy Lecha po spotkaniu z Legią
Eksperci chwalą piłkarzy Lecha po spotkaniu z Legią
Po meczu Legii z Lechem spytaliśmy byłych piłkarzy Kolejorza, co myślą o spotkaniu i obecnej formie drużyny. Podopieczni trenera Mariusza Rumaka mogą liczyć na słowa pochwał.

Kolejorz na gloswielkopolski.pl - wyniki, zapowiedzi, relacje

Dariusz Kofnyt
Jestem pod wrażeniem spokoju i konsekwencji, z jaką Lech zagrał w sobotę w Warszawie. Zawodnicy ani na moment nie spanikowali, doskonale wiedzieli, co mają robić na boisku. Widać było rękę trenera i jego pomysł na ten mecz. Lech przetrzymał napór ze strony legionistów i sam wyprowadził zabójczą kontrę. Lechici perfekcyjnie wykonali swoje zadania, nie podpalali się. Szczególnie w pomocy zagrali świetnie. Była asekuracja, Rafał Murawski rozsądnie prowadził grę. Odnoszę wrażenie, że Legia nic wielkiego nie pokazała. To poznaniacy zademonstrowali swoją siłę, i to na boisku lidera ekstraklasy. To już kolejny mecz bez porażki, lechici uwierzyli w siebie. Teraz już widać wielką zmianę, jaką przeszedł ten zespół po zwolnieniu trenera Jose Bakero. Dziś Kolejorz gra zupełnie inaczej, niż jeszcze w lutym. Mariusz Rumak wie, czego chce i jak to zrealizować. Jeśli jego plan się powiedzie i Lech zakwalifikuje się do pucharów, to powinien nadal prowadzić tę drużynę.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Lech Poznań: Kolejorz idzie na majstra?
Lech Poznań wygrał z Legią Warszawa 1:0

Czesław Jakołcewicz
Stawka i wynik okazały się ważniejsze od piękna gry. Jak na mecz określany jako hit polskiej ligi, to sytuacji podbramkowych mogło być trochę więcej. Dla wszystkich kibiców Lecha najważniejszy jest wynik, a ten cieszy. Patrzyłem przede wszystkim na dyspozycję obrońców. Nie dopuścili do straty gola i zrobili na mnie pozytywne wrażenie. Przez 90 minut popełnili tylko jeden błąd. W innych sytuacjach ustawiali się świetnie. Nawet zmiany w składzie w żaden sposób nie wpłynęły na jakość gry w defensywie. Wołąkiewicz świetnie zastąpił Luisa Henriqueza, spisał się też Ivan Djurdjević. Wojtkowiak jako reprezentant Polski też nie dał plamy. Obrońcy zablokowali skrzydła warszawskiego zespołu. Środkiem też nie było szans dostać się do bramki Buricia, bo pilnowali Injać i Murawski. Uważam, że Legia rozczarowała. W sobotę nie grała tak dobrze, jak na początku rundy wiosennej. Z kolei Poznańska Lokomotywa po tym meczu jest jeszcze bardziej rozpędzona. Czy ktoś jeszcze Lecha w tym sezonie zatrzyma?

Arkadiusz Bąk
Przed meczem trenerzy zaznaczali, że najważniejsze są punkty. Ten mecz, jako reklama polskiej piłki, mógł być trochę lepszy. Lech wykorzystał jedną z niewielu sytuacji w tym meczu. Gdyby Rudniew lepiej pilnował linii obrony, to rzadziej byłby na spalonym, a częściej miał okazję do strzałów. Wydaje się, że z przebiegu meczu bardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Legia prowadziła grę, ale nie miała zbyt wielu szans. Ta drużyna zmieniła się, odkąd trenerem jest Mariusz Rumak. Przy okazji na samym końcu sezonu Lechowi dopisuje szczęście. Niewykluczone, że tak też będzie w trzech ostatnich kolejkach. Bardzo ważne w tym meczu zadania mieli Rafał Murawski i Dimitrije Injać, którzy odpowiadali za rozbijanie ataków Legii. To zwycięstwo cieszy, ale żeby przyniosło oczekiwany skutek, to Kolejorz musi poradzić sobie także z Polonią Warszawa. Wiadomo, że w tym meczu nie zagra Artjom Rudniew, bo dostał czwartą żółtą kartkę. Zastąpić go to niezwykle trudne zadanie. Z drugiej strony gołym okiem widać, że Kolejorz jest w euforii i nawet bez najlepszego snajpera może wygrać. Kolejka ułożyła się tak, że mecz z Polonią będzie niezwykle ciekawy.

Kolejorz na gloswielkopolski.pl - wyniki, zapowiedzi, relacje

Damian Łukasik
W tym meczu mogło być zdecydowanie więcej emocji. Moim zdaniem dla Lecha było to jedno z łatwiejszych zwycięstw przy Łazienkowskiej. Przede wszystkim mnożyły się błędy w rozegraniu. To Lech, mimo że rzadziej miał piłkę, był dokładniejszy. Budowę solidnej drużyny należy rozpocząć od obrony, a ta formacja w Warszawie spisała się na piątkę. Jeśli chodzi o walkę Legii o mistrzostwo Polski, to ta drużyna zrobiła krok wstecz. Teraz to Legia ma problem i trenerzy muszą się zastanowić, co się stało w ostatnich tygodniach i dlaczego. Dzięki temu meczowi poznaniacy powoli już wychodzą z dołka. Dużą rolę odgrywa nie tylko psychika piłkarzy, ale też ich wysokie umiejętności piłkarskie. Trochę szkoda, że ten marsz Lecha w górę tabeli nie rozpoczął się trochę wcześniej. Dziś Kolejorz mógłby mieć tyle samo punktów, co lider.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bmc3i

"Trochę szkoda, że ten marsz Lecha w górę tabeli nie rozpoczął się trochę wcześniej. Dziś Kolejorz mógłby mieć tyle samo punktów, co lider."

***********

Nie trzeba dodawać komu za tak późne rozpoczęcie marszu, należy w Lechu i poza jego strukturami podziękować...

Dodaj ogłoszenie