Lech Poznań rezygnuje z Dimitrije Injacia. Nie kupi też napastnika

Hubert Maćkowiak
W piątek nowym zawodnikiem Kolejorza został Łukasz Trałka. Ta decyzja komitetu transferowego praktycznie zamyka drogę dla Dimitrije Injacia. Serbski zawodnik już rozgląda się za nowym klubem.

Fakt, że podpisaliśmy umowę z Łukaszem Trałką sprawia, że Injać już raczej nie zagra w Lechu. Kilku zawodnikom w czerwcu kończą się kontrakty. Z tymi piłkarzami mieliśmy umowę, że możemy w międzyczasie podpisać umowy z kimś innym. Właściwie każdy miał taką świadomość. Tak było w przypadku nie tylko Injacia, ale na przykład Marcina Kikuta - powiedział na konferencji prasowej Mariusz Rumak, trener Lecha.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Lech Poznań: Łukasz Trałka podpisał kontrakt. Dla Injaca brak miejsca [ZDJĘCIA]

Tym samym Kolejorz lekką ręką pozbywa się zawodnika, który w barwach niebiesko-białych zagrał ponad 200 oficjalnych meczów. Czy to dobry ruch? - To zawodnik inny, niż Injać. Dużą rolę odgrywa fakt, że Trałka ma dobre warunki fizyczne. Jest wysoki i pomoże w stałych fragmentach zarówno pod naszą bramką, jak i przeciwnika. A należy pamiętać, że w poprzednim sezonie mieliśmy problemy z rzutami rożnymi i wolnymi - dodał Mariusz Rumak.

Trałka na razie jest pierwszym wzmocnieniem. Czy może spodziewać się jeszcze innych zawodników? - Na każdą z pozycji, która nas interesuje mieliśmy przygotowany specjalny ranking. Razem w orbicie naszych zainteresowań znalazło się około 25 piłkarzy. Tyle nazwisk pojawiło się na naszej liście - uspokaja szkoleniowiec Lecha.

Wygląda jednak na to, że przy Bułgarskiej nie należy spodziewać się nowego napastnika. - Uważam, że Vojo Ubiparip i Bartosz Ślusarski muszą dostać swoją szansę. Nie szukam dla nich straszaka, na przykład mówiąc, że w razie potrzeby kogoś dokupimy - zastrzega opiekun drużyny.

- Nie możemy się uzależnić od jednego zawodnika. Drużynę chcemy budować od podstaw, jak dom. Bez kredytów, bo nie chcemy żeby ktoś nam ten dom zabrał - opisuje obrazowo Mariusz Rumak.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Akron

Gra w piłkę nożną polega na tym, abym.in. strzelać bramki. Na którym miejscu w tabeli byłby Lech, gdyby nie było Rudniewa ? Jeżeli Lech nie kupi napastnika podobnego do Rudniewa, to będzie w tabeli na 7-9 miejscu, gdzieś koło Widzewa i Lechii.

f
fghf

Rumak jest dobrym trenerem i udowodnił to zdobywając z Lechem awans do pucharów. Kolejorz potrzebuje trenera ktory zbuduje ta druzyne od podstaw. Tez uwazam ze potrzebujemy trzeciego napastnika lepszego od Ubiparipa i Ślusarskiego , ale to nie wina Rumaka ze zarzad nie chce przeznaczyc wiecej pieniedzy na transfery.

D
Diego

Kolejorz musi mieć nowego napastnika i to natychmiast ponieważ Ubiparip to dopełnienie napadu a Ślusarski to jednonożne DREWNO bardziej drewniane jak mój parkiet w pokoju!I on ma zapełnic lukę po takim bombardierze jak Rudnevs?????Panie Rumak jestes pan w błędzie i to olbrzymim,mam nadzieje że pójdziesz pan po rozum do głowy i dokoptujesz NAPADZIORA Z KRWI I KOŚĆI!!!!! HEJ KOLEJORZ!!!!!!

a
alex

Rumak pajacu odejć z LECHA!!!!!!!!!!!Z twoim podejsciem i umiejetnościami trenerskimi to szkapy możesz trenowac.Co ty za bzdury wygadujesz o napastniku?!Bez Rudnewsa niema KOLEJORZA.Panie Rutkowski Skorża jest do wzięcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Bo ta dwujka łącznie z pana synem wykończy LECHA!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie