Lech Poznań zapowiada trzy transfery. Czy Kolejorzowi starczy pieniędzy, by sprowadzić wartościowych graczy?

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Dariusz Żuraw, podobnie jak kibice Lecha Poznań z niecierpliwością wypatruje transferów.
Dariusz Żuraw, podobnie jak kibice Lecha Poznań z niecierpliwością wypatruje transferów. Grzegorz Dembiński
Trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw udzielił podczas zgrupowania w Belek kilku wywiadów. Zapowiedział trzy transfery. Sam nie jest jednak pewny, czy uda się je przeprowadzić. Wątpliwości jest jednak więcej. Szkoleniowiec przyznał bowiem, że klub musiał czekać na sprzedaż Darko Jevticia, by zacząć robić swoje ruchy transferowe. A to oznacza, że możliwości finansowe Lecha Poznań są mocno ograniczone.

Kadra Lecha Poznań została tej zimy mocno przerzedzona. Poznański klub stracił przede wszystkim dwóch kreatywnych piłkarzy Joao Amarala i Darko Jevticia. Ofensywni pomocnicy strzelili razem 10 goli i zanotowali 9 asyst. Bez nich siła ognia Kolejorza radykalnie spadła.

Widać to było zresztą podczas dwóch sparingów w Belek. Lech Poznań w dwóch meczach sparingowych nie zdobył jeszcze gola.

W jakiej sytuacji znalazł się Dariusz Żuraw, obrazuje też sytuacja, jaka zdarzyła się kilkanaście godzin przed zaplanowanymi na wtorek sparingami. Lech miał grać rano z serbskim FK Vozdovac, a po południu z Banikiem Maribor. Nie wiadomo jednak, czy jeden ze sparingów nie zostanie odwołany. Żuraw dysponuje bowiem tylko 21 zawodnikami z pola. Nie ma więc możliwości, by wystawić dwie jedenastki, a trener nie chce, by ktoś zagrał jednego dnia dwa mecze.

Sprawdź też:

To jednak tylko drobiazg wobec problemów z brakiem wzmocnień. Lech nie ma prawego obrońcy. Na razie Dariusz Żuraw testuje tam lewego pomocnika Jakuba Kamińskiego. Nastolatek mimo ogromnych chęci miał spore kłopoty w grze defensywnej i było to widać zwłaszcza w starciu z Szachtarem.

Kolejorz co prawda zakontraktował Alana Czerwińskiego, ale dopiero od lata. Nie wiadomo, czy uda się porozumieć z Zagłębiem Lubin w sprawie wcześniejszego pozyskania tego piłkarza. Żuraw liczy na władze klubu, ale nie wyklucza też scenariusza, że Lech będzie musiał kogoś na pół roku wypożyczyć.

Nerwowe ruchy podejmowane są w kontekście wzmocnienia pomocy. Z klubu płyną nieoficjalne póki co informacje, że rozgrywający, czyli następca Jevticia i Amarala dołączy do drużyny jeszcze w tym tygodniu. Wiele mówiło się o Danim Ramirezie. Okazuje się jednak, że w kolejce po Hiszpana ustawiło się kilka klubów.

Na jej czele jest Jagiellonia, która sprzedała Patryka Klimalę i jest bliska sfinalizowania transferów Tarasa Romanczuka oraz Jesusa Imaza. Za Hiszpania klub z Arabii Saudyjskiej oferuje ponoć milion euro. Prezes Jagiellonii będzie miał więc wystarczająco dużo pieniędzy, by przebić każdą ofertę Lecha.

Czytaj też: Darko Jevtić już wyróżnia się w Rubinie Kazań. Notuje pierwszą asystę i ma za sobą "wkupne" do drużyny

Tym bardziej, że jak zdradził Żuraw w rozmowie z "Gazetą Wyborczą": - Musieliśmy czekać na transfer z klubu, żeby móc ruszyć ze swoimi. Sprzedaż Darko Jevticia nam na to pozwala.

Policzmy więc, ile na transfery ma aktualnie Lech. 250 tys. euro zapłaciła Żylina za Kurminowskiego, 500 tys. euro Rubin za Jevticia. Razem 750 tys. euro. Nie jest to suma, która rzuca na kolana. A Żuraw mówi jeszcze o możliwym transferze napastnika. Nic więc dziwnego, że obawy co do jakości piłkarzy, którzy mieliby zasilić Lecha są znów bardzo duże.

Nie uprzedzajmy jednak faktów. Być może dyrektorowi Tomaszowi Rząsie uda się sprowadzić za małe pieniądze prawdziwych "kozaków".

ZOBACZ TEŻ:

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 stycznia, 7:02, Sławek:

To co dzieje się w Lechu to typowa pisowska propaganda . Naopowiadać kibicom bajek , nakłamać ile się da

a zawsze znajdzie się paru którzy to kupią i cyrk zwany Lechem trwa .

A w majowych wyborach kolejny oklep pelowskich 4 liter!! Targowico, mozesz juz zaczac wyc i skowyczec! buhahahaha..

G
Gość

Aby z kozaków nie zrobiły się maślaki

G
Gość
28 stycznia, 7:02, Sławek:

To co dzieje się w Lechu to typowa pisowska propaganda . Naopowiadać kibicom bajek , nakłamać ile się da

a zawsze znajdzie się paru którzy to kupią i cyrk zwany Lechem trwa .

W POlszewickiej propagandzie sama"prawda" i to przez całą dobę.

r
ryczka

Kibice Kolejorza, redaktorze Macieju. To co się dzieje w Lechu jak i z Lechem, to bardzo trudno zaszufladkować. To że Lech jest na równi pochyłej to widać, słychać i czuć od lat. Niestety ale od dwóch-trzech sezonów mamy przyspieszenie. Tak czy inaczej cała rodzima piłka klubowa i jej wszystkie poziomy rozgrywek, to żaden poziom rozgrywek. Nikogo nie zdziwi jak Lech w tym sezonie zdobędzie nie tylko majstra czy też PP ale może nawet ustrzelić dublet, ba Lech może nawet zlecieć do pierwszej ligi! Taką to mamy "wyrównaną" ekstraklapę. Scenariusz na start w europejskich pucharach jest taki. Pierwsze starcie w rundzie przed wstępnej i mamy pozamiatane w pucharach już na przełomie czerwiec-lipiec. no bo jakiś wybać na dalekie stepy szerokie, oklep od pastuszków i po ptokach. Ano ale właściciele(?) mieli by wymówkę - NO CHCIELI MY, NO PRÓBOWALI MY .... NO I..PRRRRRRYT! Gdyby doszło już w tym sezonie do spadku, to tak faktycznie strata nie wielka. Był Lech , będzie Warta :)

O tym że w Lechu jest gorzej niż źle świadczy prywatny(??) wyjazd pewnego Maciusia z innej padającej gazetki. Ciekawe czy Lech ma już nowego pracownika i czym się będzie zajmował :)))

S
Sławek

To co dzieje się w Lechu to typowa pisowska propaganda . Naopowiadać kibicom bajek , nakłamać ile się da

a zawsze znajdzie się paru którzy to kupią i cyrk zwany Lechem trwa .

(J)

Problemem Lecha nie jest odejście Jevtića i Amarala czy też problem z pozyskaniem Ramireza. Najgorsze jest, równoczesne pozbywanie się młodych Polaków. Lech ma wielu bardzo utalentowanych młodych zawodników, na których powinien stawiać, a kibice powinni dodawać im wiary w to, że są pełnowartościowymi ligowcami, i że nie muszą być wspomagani rutyniarzami. Taki Jóźwiak, Puchacz, Gumny czy Tomczyk, już nie mają kompleksów... Oni powinni zostać i w oparciu o nich klub może zbudować zespół ścisłej czołówki (już wiosną może być wyraźny postęp... z pomocą kibiców), a ich sprzedaż dopiero po umocnieniu swej pozycji w lidze, za rok lub dwa - bez pośpiechu, za kwoty nie niższe, niż w okolicach 10 mln euro.

W Jagiellonii wolałbym nie zamieniać Imaza na Ramireza. Możliwe, że Ramirez w lepszym klubie zagra lepiej, ale na ten moment Imaz jest trochę lepszy i w jakimś stopniu zgrany, „zadomowiony". Dosyć daleko mu do poziomu Daniego Quintany i nie „ciągnie" drużyny, ale jest pożyteczny i miewa przebłyski jakościowe - dużo się przemieszcza, świetnie się ustawia, ale... takie „dyskretne" granie. Nie wiem, czy musi dojść do sprzedaży Imaza i czy pozyskanie Ramireza jest od tego uzależnione, czy ma być dodatkowym wzmocnieniem. Gdyby chodziło tylko o zastępstwo, a sprzedaż Imaza nie byłaby konieczna, to życzę Lechowi powodzenia w sprawie Ramireza.

G
Gość

Tylko w takim "profesjonalnym" klubie jak Lech Poznań zawodników sprowadza się po obozie przygotowawczym. To jest parodia.

G
Gość
27 stycznia, 18:22, Konrad:

Był Lech I nie ma Lecha. Z tym zarządem do góra 2 sezony i lądujemy w pierwszej lidze. Niestety

27 stycznia, 23:25, Gość:

Był lech jest amica poznan.

A jednak są prawdziwi kibice Lecha.Piszesz prawdę

G
Gość
27 stycznia, 18:22, Konrad:

Był Lech I nie ma Lecha. Z tym zarządem do góra 2 sezony i lądujemy w pierwszej lidze. Niestety

27 stycznia, 23:25, Gość:

Był lech jest amica poznan.

Lech powoli się kończy.....szkoda żeby nie było tak jak z Wisłą...

A
Artur

Ja wierzę.Już klinika Rechaut się cieszy następny złom do remontu.Pozdrowienia dla Panów Rudkowskich.

G
Gość
27 stycznia, 18:22, Konrad:

Był Lech I nie ma Lecha. Z tym zarządem do góra 2 sezony i lądujemy w pierwszej lidze. Niestety

Był lech jest amica poznan.

G
Gość
27 stycznia, 19:38, Snajper:

Zastanawiam się jak to się stało, że o miernej drużynie piłkarskiej piszecie na głównej? Czy my jesteśmy jakąś prowincją i nic ciekawszego się w Poznaniu i poznańskim/wielkopolskim sporcie nie dzieje?

Wyobraz sobie,że nie.tylko marne kopaczyny lub pederaści;ot wszystko co ważne dla miasta poZNAŃ,now how sie dzieje )

G
Gość

Jestem ciekaw czy jeszcze słupki w exellu w Lech palą sie na zielono? Pewnie tak po Prezes jeszcze jest na stołku...

G
Gość

Lech Poznań jest prowadzony jak klub amatorski. Na wiosnę Bed jeszcze mnuej kibiców. Kibic w Polsce wymaga średniego poziomu europejskiego a nie 3-4 ligę europejską. ....to piach sory panie Rutkowski

K
Kibic z Łazarza

Kozaków już mamy! Rząda,Żuraw,Rutkowski i reszta sztabu. Ale za swoje się bawią Rutkowscy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3