reklama

Lech Poznań zremisował 1:1 z FK Ufa

Maciej LehmannZaktualizowano 
Dawid Kownacki strzelił z karnego gola dla Lecha Poznań
Dawid Kownacki strzelił z karnego gola dla Lecha Poznań Fabrizio Giovannozzi
Lech Poznań zremisował 1:1 z rosyjskim FK Ufa w swoim pierwszym meczu kontrolnym w tym roku. Sparing odbywał się w cypryjskiej miejscowości Ayia Napa, gdzie mistrzowie Polski przebywają na zgrupowaniu.

Trener Jan Urban zdecydował się rozegrać ten sparing dwoma jedenastkami. Miał jednak mały problem, bo Barry Douglas wyjechał już do Turcji, by podpisać kontrakt z Konyasporem i w tej sytuacji brakowało nominalnego lewego obrońcy. Przed przerwą tę role pełnił ...skrzydłowy Dariusz Formella, natomiast po zmianie stron Tamas Kadar, który sam twierdzi, że najlepiej czuje się na środku defensywy.

Bardziej jednak rzucał się w oczy brak napastnika. Lech w pierwszej połowie dłużej utrzymywał się przy piłce, ale w polu karnym nie miał kim straszyć. Widać to było zwłąszcza przy próbach rozegrania ataku pozycyjnego. Próby dogrania przed bramkę, kończyły się na obrońcach rywali.

Poznaniacy mieli jedną dobrą okazję przed przerwą po kontrataku, ale 16 min Dawid Kownacki strzelił wprost w bramkarza.
Lechowi udało się jednak 10 min. później strzelić gola. Arbiter bowiem zupełnie nieoczekiwanie podyktował jedenastkę dla Kolejorza. Uznał, że w zamieszaniu po rzucie rożnym popychany był Kędziora i wskazał na "wapno".
Kownacki tym razem był na szczęście bardziej opanowany i pewnie strzelił pod poprzeczkę.
Po zmianie stron w ataku grał Szymon Pawłowski, ale bardziej ciekawiło nas jak radził sobie będzie nowy nabytek - skrzydłowy Sisy. Hiszpan grał tak jego koledzy czyli bezbarwnie, ale być może tak jak cała drużyna odczuwał trudy zgrupowania. Poznaniacy pracowali nad siłą i motoryką, więc nic dziwnego, że grali wolno i ociężale.

Rosjanie też niczym nie zaimponowali. Mecz był senny, sporo było niedokładności. Trzeba jednak odnotować, że w drugiej odsłonie Lech mógł podwyższyć prowadzenie Młody stoper Tomasz Dejewski po rzucie wolnym strzelił głową i trafił w słupek.

Wyrównujący gol dla FK Ufa padł tak samo niespodziewanie jak dla Lecha. Wydawało się bowiem, że podopieczni Jana Urbana kontrolują sytuację na boisku. Znów jednak stracili koncentracje przy stałym fragmencie gry i były piłkarz Lecha Haris Handzić, z kilku metrów trafił do bramki.

Jutro Kolejorz wraca do Polski, a w sobotę o 12 zmierzy się kontrolnie w Poznaniu z Wigrami Suwałki.

Lech Poznań - FK Ufa 1:1 (1:0)
Bramki: Kownacki 26 (karny) - Handzić 70

Lech (w pierwszej połowie): Kotorowski - Kędziora, Arajuuri, Wilusz, Formella - Jóźwiak, Dudka, Trałka, Gajos, Lovrencsics - Kownacki.

Lech (w drugiej połowie): Kotorowski - Ceesay, Dejewski, Kamiński, Kadar - Tetteh, Linetty - Sisi, Jevtić, Formella - Pawłowski.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3