reklama

Lech stawia na wychowanków i wcale źle na tym nie wychodzi

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Przetrzebiony kontuzjami skład Kolejorza to zmartwienie dla trenera Jacka Zielińskiego, ale jednocześnie niepowtarzalna szansa na zaistnienie w ekstraklasie dla najbardziej utalentowanych juniorów Lecha. Do seniorskiej drużyny przebił się 18-letni Mateusz Możdżeń, dwa mecze zaliczył już też 17-letni Marcin Kamiński. W sobotę prawdopodobnie w lidze zadebiutuje Mateusz Szałek, rówieśnik Możdżenia. Następne talenty czekają w kolejce, a trener juniorów młodszych Lecha Mariusz Rumak przekonuje, że można stawiać na młodzież nawet wtedy, kiedy kadra nie ma ubytków.

Rumak w połowie roku zdobył ze swoim zespołem tytuł mistrza Polski.
- Nie mogę powiedzieć, że wszyscy zawodnicy z tej drużyny mogą się już mierzyć z takim wyzwaniem jak ekstraklasa. Taki przeskok wymaga przede wszystkim odpowiedniego przygotowania mentalnego. Marcin Kamiński mimo młodego wieku jest już gotowy do gry na wyższym poziomie - twierdzi Rumak.

Potwierdza to w meczach reprezentacji do lat 19. W ostatnich miesiącach o miejsce w wyjściowej jedenastce Kamiński rywalizował z Bartoszem Salamonem, który też jest wychowankiem... Lecha i Rumaka. Obecnie reprezentuje jednak barwy drugoligowej Brescii , gdzie nie jest wcale zawodnikiem rezerw. - Dwa lata temu skończył się mu kontrakt w Lechu. Wyjechał do Włoch i tam rozwija się piłkarsko. Dla mnie to powód do dumy, bo być może kiedyś zagra w Serie A, a wtedy jego droga do seniorskiej reprezentacji stanie przed nim otworem. Kamińskiego i Salamona łączy wysoki poziom intelektualny. Obaj się dobrze uczą i obaj są ułożonymi chłopakami, takimi, którzy wiedzą, czego od życia chcą - tłumaczy 33-letni szkoleniowiec.

Według niego młodzi piłkarze oprócz mentalnego przygotowania muszą mieć trochę szczęścia.
- Wiadomo, że dużo zależy od sytuacji kadrowej, od tego, czy sprawdzają się transfery i czy wygrają walkę z presją podczas debiutu. W każdym razie ja sam wierzę w nich i robię wszystko, żeby na swoją szansę nie czekali latami - dodał Rumak.

Do Możdżenia, Kamińskiego i Szałka być może już niedługo dołączy Krzysztof Wolkiewicz, prawy pomocnik, który coraz lepiej sobie radzi w meczach Młodej Ekstraklasy. Być może jego talent eksploduje jeszcze w tym sezonie.

Mariusz Rumak w klubie z Bułgarskiej pracuje od 2001 roku. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. W piłkę grał w czwartoligowym Olimpie Złocieniec (województwo zachodniopomorskie), ale w wieku 23 lat karierę przerwała mu kontuzja więzadeł krzyżowych. Jest posiadaczem licencji UEFA "A", więc może w każdej chwili prowadzić zespół na szczeblu II ligi.

- Mam za sobą staże w Werderze Brema i Hannoverze 96. Podglądałem treningi takiego fachowca jak Thomas Schaaf. Przez cztery miesiące z bliska śledziłem pracę Czesława Michniewicza. Byłem także na wielu konsultacjach trenerskich. Mam dobre przygotowanie do zawodu i wcale się z tym nie kryję - dodaje trener, który swoją przygodę z Dumą Wielkopolski rozpoczynał od prowadzenia grupy 9-10 latków.

Po ośmiu latach doświadczeń w pracy z młodzieżą, uwieńczonej zdobyciem tytułu MP juniorów starszych, Rumak chciałby spróbować sił w piłce seniorskiej.
- W klubie wiedzą o tym, że mam większe aspiracje niż tylko prowadzenie drużyn młodzieżowych. Nie chcę wygryźć Jacka Zielińskiego, ale pewnie nie miałbym nic przeciwko, gdyby kiedyś prezes Lecha podjął bardzo odważną decyzję. Oczywiście tak się może nigdy nie zdarzyć, więc niewykluczone, że będę musiał za kilka lat poszukać sobie nowego pracodawcy, jeśli nie chcę być zaszufladkowany jako ten od szkolenia młodzieży. Obecna praca sprawia mi satysfakcję, ale nie jest szczytem moich marzeń - kończy ambitny trener.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3