Legia - Lech w niedzielę. Czy Kolejorz zatrzyma swoje skrzydła?

Maciej Lehmann
Gergo Lovrencsics  jest najlepszym skrzydłowym ekstraklasy. Nic dziwnego, że  mówi się o jego transferze do silniejszej ligi
Gergo Lovrencsics jest najlepszym skrzydłowym ekstraklasy. Nic dziwnego, że mówi się o jego transferze do silniejszej ligi Grzegorz Dembiński
Legia - Lech w niedzielę. Czy Kolejorz zatrzyma swoje skrzydła? Ważą się losy Daylona Claasena i Gergo Lovrencsicsa w Lechu. Kibice zachęcają Węgra na facebooku, by pozostał w Poznaniu.

W środę wieczorem pożegnaliśmy Manuela Arboledę oraz Dimę Injacia, z którymi Lech nie przedłużył kontraktu. Ostatni mecz w barwach Kolejorza rozegra w niedzielę Łukasz Teodorczyk, który najprawdopodobniej przejdzie do niemieckiego RB Lipsk. Trwają negocjacje w sprawie nowej umowy między menedżerem Mateusza Możdżenia a Kolejorzem, lecz wiele wskazuje na to, że nie zakończą się one powodzeniem. Trzeba się liczyć też z odejściem Marcina Kamińskiego, który od dawna jest obserwowany przez skautów z silniejszych lig. Nic więc dziwnego, że kibice, mocno zaniepokojeni exodusem kluczowych piłkarzy, starają się zachęcić swoich ulubieńców do pozostania przy Bułgarskiej.

Jednym z nich jest Gergo Lovrencsics, o których mówi się, że latem ruszy na podbój Bundesligi. Szefowie Lecha przyznali, że Węgier dostał zielone światło na transfer, ale gdy z Bułgarskiej dotarły informacje, że konkretnej oferty za Lovrencsicsa na razie nie ma, kibice zorganizowali specjalną akcję "Gergo Zostań w Lechu". Czy uda się nią przekonać 26-letniego skrzydłowego?

Zobacz: Lech Poznań dostanie srebrne medale na Starym Rynku w Poznaniu!

Specjalny fanpage na face-booku polubiło już ponad 7 tysięcy osób. Fani wysyłają zdjęcia, na których proszą Lovre-ncsicsa, by latem nie zmieniał klubu. Zdjęcia wykorzystano w specjalnym filmiku, który trafił na YouTube. Gergo decyzję o swojej przyszłości ma podjąć po sezonie, podobnie jak Daylon Claasen, który też waha się, czy pozostać w Poznaniu. Nieoficjalnie wiadomo, że Lech chciałby obniżyć pensję reprezentanta RPA. Pytanie, czy on się na to zgodzi.

W każdym razie Claasena chciałby zatrzymać w swojej drużynie trener Mariusz Rumak. - Mam nadzieję, że to nie było jego pożegnanie z poznańską publicznością - mówił po meczu z Ruchem trener Mariusz Rumak. - Rozmawiałem z nim ostatnio i mówił mi, że dobrze się tutaj czuje. Teraz wszystko zależy od rozmów jego agenta z władzami klubu. Zobaczymy, co one przyniosą. Daylon to dobry piłkarz, zaadaptował się do naszej gry, zaaklimatyzował się w Polsce i jest zawodnikiem, który może nam jeszcze dużo dać - chwali Claasena szkoleniowiec. Reprezentant RPA kilka razy już potwierdził, że jest zawodnikiem, który może spełniać podobną rolę w zespole, co Pawłowski i Lovrencsics.

Sprawdź: Policja znowu chce zamknąć Inea Stadion. Za race na meczu z Ruchem

Nie ulega jednak wątpliwości, że jeśli mają spełnić się deklaracje władz Kolejorza i w przyszłym sezonie zespół ma skutecznie walczyć na trzech frontach, to trzeba jeszcze solidnie wzmocnić ofensywę. Oszczędności na kontrakcie Claasena mogą okazać się w praktyce bardzo kosztowne.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
korespondent

Masakra. I budowanie zespołu od nowa? To są jakieś jaja.

Dodaj ogłoszenie