Lekarz z Poznania wypisywał morfinę "na życzenie"? Rodzice znaleźli martwego 24-latka, a przy nim recepty wystawione przez doktora W.

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Justyna Piasecka
Justyna Piasecka

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Maciej W., lekarz psychiatra z Poznania miał tuż przed śmiercią jednego ze swoich pacjentów, uzależnionych od morfiny, wypisać mu receptę na ten lek. 24-letni Marcel zmarł. Sprawę ujawnili dziennikarze programu UWAGA! TVN.

We wtorek 2 marca został wyemitowany program UWAGA! TVN, którego reporterzy dotarli do rodziców 24-letniego Marcelego. Młody mężczyzna przez ostatnich kilka lat próbował wyrwać się z uzależnienia m.in. od morfiny.

Ze względu na brak wsparcia ze strony państwowej służby zdrowia konieczne okazało się poszukiwanie pomocy w prywatnych ośrodkach odwykowych. Ale Marceli, mimo wsparcia rodziców, wracał do nałogu.

Sprawdź też:

24-letni Marceli wychodził z uzależnienia od morfiny

Pod koniec ubiegłego roku pojawiła się nadzieja, że 24-letni Marceli w końcu pokona uzależnienie.

Zaczął mieć porządek w domu, pierwszy raz był u nas na Wigilii, po siedmiu latach to jest wyczyn. Wcześniej nie był w stanie albo dotrzeć, albo nie było z nim kontaktu. W połowie stycznia syn miał wizytę u lekarza i napisał, czy dam mu na tego lekarza. Powiedziałam – OK. Skoro psychiatra ma mu pomóc, to dobrze

– mówiła w programie matka mężczyzny.

Czytaj też: Poważne powikłania po szczepionce na koronawirusa. Kilka osób trafiło do szpitala. Zobacz inne powikłania po podaniu szczepionki

Uzależniony od morfiny 24-letni Marceli zmarł

Pewnego dnia rodzice Marcelego zaniepokoili się stanem swojego syna, postanowili go odwiedzić. Kiedy dojechali pod jego dom, okazało się, że 24-latek nie żyje, a na stole znaleziono recepty oraz morfinę w najwyższych dawkach.

Wszystkie recepty zostały wystawione przez doktora W., który przyjmuje w centrum Poznania. Reporterzy UWAGA! TVN postanowili sprawdzić, czy lekarz rzeczywiście wypisuje recepty "na życzenie". Jedna z dziennikarek, udając uzależnioną od morfiny pacjentkę-narkomankę, poprosiła doktora W. o wypisanie olbrzymiej ilości leku MST Continus, czyli właśnie morfiny. Po przeprowadzeniu wywiadu, lekarz przepisał lek.

Sprawą śmierci 24-letniego Marcelego zajęła się prokuratura

Sprawą psychiatry Macieja W. zajęła się Wielkopolska Izba Lekarska.

- Prowadzone są czynności sprawdzające przez Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej - mówi Katarzyna Strzałkowska z Wielkopolskiej Izby Lekarskiej

Swoje postępowanie prowadzi również prokuratura.

Prokuratura Poznań Wilda prowadzi postępowanie, które jest związane z ujawnieniem zwłok 24-letniego mężczyzny. Przeprowadzona została sekcja zwłok, nie wykazała ona, co było bezpośrednią przyczyną zgonu. Obecnie czekamy na wyniki badań toksykologicznych, które będą znane za około trzy tygodnie. Zabezpieczona została również dokumentacja medyczna oraz środki farmakologiczne znalezione w poradni zdrowia psychicznego, z usług której korzystał zmarły mężczyzna

- wyjaśnia Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Marcin W., lekarz psychiatra, który wypisywał Marcelemu recepty na morfinę, nie został przesłuchany. Nikomu w tej sprawie nie zostały postawione zarzuty. Sprawa jest rozwojowa.

Poważne powikłania po szczepionce na koronawirusa. Kilka osó...

Sprawdź też:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Witold Gedymin

Wykopki w KRS i w internecie na temat biznesów W są bardzo ciekawe.

Dodaj ogłoszenie