Eko Patrol interweniuje kilkaset razy w tygodniu. Przeważnie strażnicy są wzywani do bezpańskich psów, rannych ptaków czy dzików, które szukają jedzenia na osiedlach w mieście. W tym tygodniu dwie interwencje okazały się wyjątkowe. - Tym razem funkcjonariusze interweniowali w sprawie małego lisa i zabłąkanej owieczki - opowiada Przemysław Piwecki z poznańskiej Straży Miejskiej. Liska znaleźli pracownicy jednej z firm przy ulic Malwowej. Zwierzę dostało się na ich teren, było wystraszone. Strażnicy odwieźli liska do lasu.

Z kolei zagubioną owcę w pobliżu ulicy Lechickiej zauważyli uczniowie szkoły na osiedlu Zwycięstwa. To oni zaalarmowali strażników miejskich.

- Wtargnięcie zwierzęcia na tak ruchliwą jezdnię mogło spowodować tragiczny w skutkach wypadek. Dlatego, po zgłoszeniu interwencji, uczniowie czekali na przyjazd patrolu i jednocześnie cały czas pilnowali, żeby owca nie wybiegła na jezdnię - relacjonuje Przemysław Piwecki.

Owieczka bezpiecznie trafiła do gospodarstwa przy ulicy Niżańskiej.

Zdaniem strażników, postawa uczniów zasługuje na wyróżnienie.

- Przekazaliśmy dyrektorowi podziękowanie dla uczniów za ich wzorową postawę i prawidłowe zachowanie po zgłoszeniu  interwencji - relacjonuje Karolina Raszewska, strażniczka z referatu Poznań-Północ.