List otwarty w sprawie przyszłości Fortu VIIA

Materiał informacyjny Mieczysław Bittner

Szanowny Pan
Jacek Jaśkowiak
Prezydent Miasta Poznania

LIST OTWARTY

W SPRAWIE PRZYSZŁOŚCI FORTU VIIA

Szanowny Panie Prezydencie!

W ostatnich tygodniach nasiliły się w przestrzeni medialnej sygnały o planach spółki deweloperskiej Constructa Plus, związanych z przebudową fortu VIIa w Poznaniu. Planowana inwestycja miałaby polegać na budowie osiedla bloków wielorodzinnych na stoku bojowym fortu, remoncie murowanych części fortu oraz dobudowaniu dwukondygnacyjnego budynku do koszar szyjowych. Tak głęboka ingerencja w zabytkowy fort wymagałaby zniesienia lub osłabienia szeregu form ochrony prawnej obiektu, wprowadzonych poprzez wpis do Rejestru Zabytków, ustanowienie Obszaru Natura 2000, a także zapisy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego oraz Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego. Wymienione akty prawne jednoznacznie wykluczają możliwość przeprowadzenia inwestycji w kształcie zaproponowanym przez spółkę Constructa Plus, co zamierza ona obejść stosując m. in. przepisy specustawy mieszkaniowej znanej jako „lex developer”, powszechnie krytykowanej jako zagrożenie dla ładu przestrzennego w miastach.

Przeciwko planowanej inwestycji zdecydowanie wystąpiły organizacje związane z ochroną przy-rody i krajobrazu oraz mieszkańcy. Ich przedstawiciele wskazywali na znaczny negatywny wpływ inwestycji na zasoby zieleni lokalnej i strukturalnej Poznania, a także na groźbę obniżenia jakości przestrzeni miejskiej poprzez zabudowę sprzeczną z zapisami planu miejscowego i studium.

Sygnatariusze niniejszego listu otwartego, będący przedstawicielami oraz sympatykami organizacji zajmujących się historią Poznania, historią fortyfikacji oraz zabytkami i ich ochroną, wyrażają negatywną opinię o planowanej inwestycji, uznając ją za sprzeczną z zasadami ochrony zabytków, ich zagospodarowania i konserwacji oraz z postulatem zachowania zabytków w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń.

Planowana inwestycja składa się z trzech przedsięwzięć, które wymagają osobnego omówienia. Pierwsze z nich, polegające na budowie osiedla złożonego z 12 wielorodzinnych budynków mieszkalnych na stoku bojowym fortu, budzi najwięcej publicznych emocji, ale też poważnych zastrzeżeń. Pomijając kwestie formalne, związane z pierwotnym przeznaczeniem tego terenu wyłącznie na cele sportu, rekreacji i gastronomii, należy przypomnieć, że obszar stoku bojowego jest częścią składową fortu i podlega takiej samej ochronie konserwatorskiej jak części murowane fortu. Ochrona profili ziemnych jest literalnie wyrażona w decyzji o wpisie fortów do Rejestru Zabytków. Planowana zabudowa, wraz z towarzyszącą infrastrukturą podziemną i naziemną, z całą pewnością doprowadzi do zatarcia historycznych profili ziemnych wraz z pozostałościami historycznych zadrzewień, a także zakłóci percepcję fortu jako całości. Tego typu zabudowę na stokach bojowych lokowano w czasach PRL, kiedy jeszcze świadomość zabytkowego charakteru fortów była niska. Obecnie takie działania nie powinny już mieć miejsca. Należy zauważyć, że nazewnictwo stosowane przez przedstawicieli Spółki, ograniczające pojęcie fortu do obszaru wewnątrz fosy i wyróżniające „otulinę” jako obszar położony na zewnątrz, jest nieprawidłowe merytorycznie i wprowadza w błąd; w rzeczywistości oba te obszary są częściami fortu i podlegają jednakowej ochronie prawnej jako zabytek.

Drugie przedsięwzięcie polega na remoncie murowanych kubatur fortu i jest jedynym, które nie budzi większych zastrzeżeń, o ile będzie ono przeprowadzone zgodnie z zasadami sztuki konserwatorskiej. W celu przystosowania obiektu do pełnionych funkcji dopuszczalne są adaptacje, które nie będą ingerować w zasadniczą strukturę i wygląd obiektu.

Trzecie planowane przedsięwzięcie zostało określone jako „rozbudowa” fortu i polega na dobudowaniu do koszar fortecznych zupełnie nowego, dwukondygnacyjnego budynku z zielonym dachem i elewacją skierowaną w kierunku fosy. Budowa ta wiąże się z likwidacją murów oraz większości okryć i profili ziemnych w szyjowej części fortu. Powierzchnia użytkowa nowego budynku ma być dwa razy (!) większa od powierzchni oryginalnych zabudowań fortecznych, co samo w sobie świadczy o niespotykanie wielkiej ingerencji w zabytek. Planowana rozbudowa całkowicie zmieni strukturę zabytku, jest zbyt daleko idącą, nieodwracalną ingerencją, niespotykaną w praktyce postępowania z zabytkami. Ponadto, tak duże przedsięwzięcie budowlane wymaga urządzenia obszernego placu budowy, co oznacza dalsze zniszczenia profili ziemnych fortu.

W jednym z materiałów prasowych użyto chwytliwego lecz fałszywego hasła: zamiast atrakcji dla wąskiej grupy miłośników militariów - centra kultury, sklepy, kawiarnie - sugerującego, że za sprzeciwem wobec inwestycji kryją się egoistyczne pobudki wąskiej grupy militarystów, którzy blokują szlachetną inicjatywę szerokiego udostępnienia obiektu dla społeczeństwa. Oświadczamy zatem, że wśród osób zwanych ogólnie „miłośnikami fortyfikacji” panuje powszechne przekonanie o tym, że najwłaściwszą formą zagospodarowania fortyfikacji są właśnie różnego rodzaju projekty społeczne, oraz że otwarcie obiektów fortyfikacji dla szerokiej publiczności jest według nas najbardziej pożądanym stanem dla tego rodzaju obiektów. Forty, wraz z porastającą je zielenią, powinny pozo-stać swego rodzaju oazą spokoju w coraz silniej urbanizującym się otoczeniu. Przedmiotem sprzeciwu są tylko i wyłącznie próby niszczenia substancji zabytkowej przez wymienione wcześniej formy jej wtórnego zabudowania.

Fortyfikacje od lat niezmiennie cieszą się ogromnym, szerokim i rosnącym z każdym rokiem zainteresowaniem społecznym, o czym świadczy między innymi popularność wśród mieszkańców Poznania organizowanych corocznie Dni Twierdzy Poznań. Czas więc najwyższy, aby fortyfikacje wreszcie przestały być uważane za zabytki „gorszego sortu”, które można nadbudowywać, modyfikować i adaptować bez umiaru, zasłaniając się koniecznością ekonomiczną. To działanie krótko-wzroczne, które przyszłe pokolenia ocenią mianem barbarzyństwa, tak jak my teraz oceniamy nie-które decyzje dokonywane w przeszłości. Prywatna forma własności fortu nic w tej materii nie zmienia, ponieważ właściciel powinien respektować ograniczenia w zagospodarowaniu obowiązujące w chwili zakupu obiektu, a także wypełniać ciążący na nim ustawowy obowiązek sprawowania opieki nad zabytkiem.

Oczekujemy, że organy samorządu, na których będą spoczywać decyzje o przyszłości fortu, a więc Pan Prezydent, Rada Miasta Poznania, a także odpowiednie Biura i Wydziały Urzędu Miasta, będą się kierować najlepiej pojętym interesem społecznym, polegającym na zachowaniu walorów zabytkowych, przyrodniczych i krajobrazowych fortu VIIa.

Z poważaniem,

/-/ Michał Andrzejak, przewodniczący Porozumienia dla Twierdzy Poznań
/-/ dr Jacek Biesiadka
/-/ dr Iwona Błaszczyk
/-/ Michał Budnik, "Projekt Schron"
/-/ Stanisław Czarnecki, Stowarzyszenie Pasjonatów Historii Boyen
/-/ Konrad Dąbrowski, komendant Harcerskiego Kręgu Miłośników Fortyfikacji i Eksploracji w Poznaniu
/-/ Andrzej Gawlak
/-/ Wojciech Harasimowicz, Stowarzyszenie Thumen, Fort IIa
/-/ Artur Jacolik, przewodniczący Stowarzyszenia Miłośnicy Twierdzy Poznań
/-/ Tomasz Kanoniczak
/-/ Krzysztof Kłoskowski, prezes Stowarzyszenia Miłośników Fortyfikacji Kernwerk
/-/ Szymon Kucharski
/-/ Henryk Lubawy, Stowarzyszenie Pasjonatów Historii Militarnej "Reduta"
/-/ dr Dorota Matyaszczyk
/-/ prof. Zbigniew Pilarczyk, profesor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
/-/ Radosław Prochot, wiceprezes SP HOKTW - Sekcja Eksploracyjna - Fort 4a
/-/ dr Tomasz Ratajczak, prezes Poznańskiego Oddziału Stowarzyszenia Historyków Sztuki, przewodni-czący Komisji Historii Sztuki PTPN
/-/ Mikołaj Rembikowski, rzecznik Poznańskiej Grupy Eksploracyjnej
/-/ Anna Stawska, Przewodnicząca Rady Osiedla Ławica
/-/ prof. Jerzy Stiller, prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji
/-/ Piotr Waśko, prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami
/-/ Mariusz Wojciechowski
/-/ Przemysław Wojciechowski, p.o. prezesa Fundacji Ochrona Zabytków Wielkopolski

Materiał oryginalny: List otwarty w sprawie przyszłości Fortu VIIA - Głos Wielkopolski

Dodaj ogłoszenie