Listonosze nie zostawiają awizo - wrzucają listy polecone do skrzynki pocztowej

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Listonosze już nie muszą awizować przesyłki poleconej - po prostu wrzucą ją do skrzynki.
Listonosze już nie muszą awizować przesyłki poleconej - po prostu wrzucą ją do skrzynki. Tomasz Hołod
Jeśli oczekujesz listu poleconego, zaglądaj do skrzynki pocztowej i nie spodziewaj się awizo. Od 22 kwietnia listonosz nie ma obowiązku przekazania listu poleconego do rąk odbiorcy, ale może wrzucić go po prostu do skrzynki. Są wyjątki od tego przepisu, ale generalnie ustawodawca błyskawicznie zmieniający prawo, pozwolił, by listy polecone traktowane były jako doręczone przez zwykłe wrzucenie do skrzynki pocztowej.

Pretekstem do zmian jest uznanie, że w czasie pandemii koronawirusa, takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze dla listonosza – listy polecone bez potwierdzenia odbioru i bez Elektronicznego Potwierdzenia Odbioru mogą być wrzucone do skrzynki bez powiadomienia adresata. Listonosz, który nie zastanie odbiorcy w domu, nie wypisze awizo, tylko skorzysta ze skrzynki pocztowej. Natomiast jeśli ma przesyłkę kurierską albo paczkową, nie będzie musiał uzyskać pokwitowania odbioru, a tylko wręczy przesyłkę osobie, która pod danym adresem otworzy mu drzwi.

Zobacz też: Wybory prezydenckie 2020: Poczta Polska domaga się danych osobowych wyborców od samorządów. "To łamanie konstytucji" - mówi socjolog

- W przypadku paczek i przesyłek kurierskich z potwierdzeniem odbioru, z Elektronicznym Potwierdzeniem Odbioru, z zadeklarowaną wartością powyżej 100 zł lub z ubezpieczeniem, w których suma ubezpieczenia przekracza 5 000 zł bądź z dokumentami zwrotnymi oraz listów poleconych nadanych z potwierdzeniem odbioru, z Elektronicznym Potwierdzeniem Odbioru oraz przesyłek wysłanych przez sądy, prokuraturę i inne organy ścigania oraz komornika sądowego można odebrać bez pokwitowania – informuje o przepisie Poczta Polska. - W tym przypadku wystarczy jedynie okazać pracownikowi Poczty Polskiej z bezpiecznej odległości dokument tożsamości, np. dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy. Pracownik Poczty Polskiej sam spisze 4 ostatnie cyfry numeru weryfikowanego dokumentu.

Zobacz też:

10 najdziwniejszych rzeczy, jakie ludzie wysłali pocztą

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Rząd obiecuje szybkie szczepionki na COVID-19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.