ŁKS Łódź - Lech Poznań 1:2. Tak oceniliśmy piłkarzy Kolejorza za pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w 2019 roku!

Dawid DobraszZaktualizowano 
26.06.2019 poznan gd lech broendby. glos wielkopolski. fot. grzegorz dembinski/polska press
26.06.2019 poznan gd lech broendby. glos wielkopolski. fot. grzegorz dembinski/polska press Grzegorz Dembinski
Lech Poznań wygrał pierwszy raz na wyjeździe w 2019 roku. Kolejorz pokonał ŁKS Łódź 2:1 i z przebiegu gry było to bardzo ważne zwycięstwo. Sprawdźcie, jak oceniliśmy zawodników po meczu z beniaminkiem PKO Ekstraklasy.

Skala ocen: 1-dramat, 2-beznadziejnie, 3-bardzo słabo, 4-słabo, 5-przeciętnie, 6-poprawnie, 7-dobrze, 8-bardzo dobrze, 9-wspaniale, 10-wybitnie, geniusz.

Pierwszy skład:
Mickey van der Hart 5
Znany z dobrej gry nogami bramkarz zawalił przy pierwszej bramce. Fatalnie wybił piłkę pod nogi gospodarzy i umożliwił zdobycie gola Ramirezowi.

Robert Gumny 6
Nie pomógł przy pierwszej straconej bramce, ale też nie mógł za dużo zrobić. Solidny występ, widać jakość w jego grze.

Thomas Rogne 6
Grał niepewnie i popełniał błędy. Na szczęście niezakończone golem, ale w 68. minucie uratował Lecha ofiarną interwencją metr przed linią bramkową.

Zobacz też: ŁKS Łódź - Lech Poznań 1:2. Kolejorz wywalczył wyjazdowe zwycięstwo! Relacja z meczu

Djordje Crnomarković 6
Z dwójki stoperów to Djordje wyglądał lepiej w sobotni wieczór.

Tymoteusz Puchacz 6
Problemy na początku spotkania. Poprawny występ bez błysku.

Karlo Muhar 6
Dawał za łatwo grać zawodnikom rywali w środka pola. Miał problemy, żeby nadążyć za szybkim Danim Ramirezem.

Pedro Tiba 8
Wszedł w spotkanie niczym pan profesor. Brał grę na siebie i popisał się świetną asystą przy bramce Amarala. Później było także bardzo dobrze. Prawdziwy szef środka pola. Jeden z najlepszych występów Portugalczyka w Lechu, jak nie najlepszy.

Kamil Jóźwiak 6
Starał się od początku, ale przy bardzo dobrym meczu Jevticia, Amarala i Tiby wypadł najsłabiej.

Darko Jevtić 8 (grał do 85. minuty)
Fantastyczny i bardzo ważny gol tuż po stracie bramki przez Lecha. Świetne uderzenie lewą nogą. Ponownie Darko pokazał swoją klasą. Trzeci mecz i trzeci świetny.

Joao Amaral 7 (grał do 71. minuty)
Świetnie pokazał się przy akcji na 1:0 i wykończył ją bezbłędnie bez cienia zawahania. Takiego Amarala chcą oglądać kibice.

Christian Gytkjaer 5 (grał do 81. minuty)
Anonimowy występ w pierwszej połowie. Wydaje się, że powinien szybciej opuścić boisko. Pierwszy mecz Duńczyka w wyjściowej jedenastce od ponad trzech miesięcy.

Rezerwowi:
Filip Marchwiński 5 (od 71. minuty)
Wszedł i na dzień dobry zanotował groźną stratę zakończoną żółtą kartką. Pokazywał się do gry

Paweł Tomczyk (od 81. minuty) grał za krótko, żeby ocenić

Jakub Moder (od 85. minuty) grał za krótko, żeby ocenić

Zobacz też:

Lech Poznań: 5 wniosków wygranym po meczu w Łodzi

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Głos to głos. Lepsze niż GEJ zeta wyborcza. Szkoda Nawrot całkiem fajnie pisze.

T
Tomek

Bramkarz Lecha pomógł ŁKS-owi wyrównać, ale zanim padła bramka Łodzianie zakręcili obroną Lecha.

G
Gość

Jak długo Kasprzak będzie od przygotowania fizycznego tak długo sił starczy na 70 min. Potem 60 itd. Im dalej tym bardziej Kasprzakowo. Ale mamy Kikuta. RUTEK już ma ofiarę gdyby co.

G
Gość
2019-08-03T23:28:50 02:00, zzz:

3 mecz w sezonie i od 60 minuty Lech oddychal rekawami. Nie wiem kto kondycje przygotowuje lecz niecale 113 km przy ponad 120 km LKS martwi. Gdyby byla kondycja moznabylo mecz zamknac znacznie wczesniej bez nerwow. Gumny chcyba juz myslami w innym klubie. Amaral nic zespolowi nie wniosl. owszem strzelil bramke fuksem, druga sytuacja 300% niewykorzystana. Jozwiak mecz stracony. Ja rozumiem ze redaktorzy i kibice chca wszystko widziec w rozowych okularach. Owszem cieszy zwyciestwo lecz mogli to porzegrac jak z Wisla - 5:2. Za duzo niewykorzystanych sytuacji. od 65 minuty Lech stanal i nie bylo sil aby wiele razy skutecznie skontrowac. Zmiennicy ze swierzymi silami nic nie wniesli, niestety i wielka szkoda bo mozna bylo wykorzystac i sily i szybkosc.

Rozumiem, że wszyscy czekamy na oceny piłkarzy, ale te podane przez DD chyba były już gotowe po przerwie. ZZZ obejrzał mecz do końca, czego chyba nie można powiedzieć o młodym redaktorze.

Ps. Obym był złym prorokiem, ale z taką grą pierwsza ósemka na koniec sezonu będzie sukcesem. O pucharach trzeba zapomnieć, chyba że znów rywale nam pomogą :)

WG

M
Marek

Jestem pełen uznania dla trenera za odwagę. W decydujących chwilach zdjął największe gwiazdy a wstawił młodzież Lecha. I dali radę. Na boisku było 7 chłopaków ze szkółki. A niektórzy mówili, że będzie grało najwyżej dwóch.

G
Grać do końca

Brawa za trzy punkty na wyjeździe. ALE!!! Mecz trwa 90 minut ...minimum! Natomiast Lech zagrał 45 minut. Pierwsze 45 minut, druga część spotkania w wykonaniu Lecha to raczej średnio na jeża !

z
zzz

3 mecz w sezonie i od 60 minuty Lech oddychal rekawami. Nie wiem kto kondycje przygotowuje lecz niecale 113 km przy ponad 120 km LKS martwi. Gdyby byla kondycja moznabylo mecz zamknac znacznie wczesniej bez nerwow. Gumny chcyba juz myslami w innym klubie. Amaral nic zespolowi nie wniosl. owszem strzelil bramke fuksem, druga sytuacja 300% niewykorzystana. Jozwiak mecz stracony. Ja rozumiem ze redaktorzy i kibice chca wszystko widziec w rozowych okularach. Owszem cieszy zwyciestwo lecz mogli to porzegrac jak z Wisla - 5:2. Za duzo niewykorzystanych sytuacji. od 65 minuty Lech stanal i nie bylo sil aby wiele razy skutecznie skontrowac. Zmiennicy ze swierzymi silami nic nie wniesli, niestety i wielka szkoda bo mozna bylo wykorzystac i sily i szybkosc.

G
Gość

Rogne dużo słabych interwencji. 6 to za dużo. Puchacz bardzo pozytywnie. Lepiej się pokazał niż Józiu. Druga połowa do poprawki. LKS cisnął, a Żuraw nie reagował zmianami. Gytkjear do zmiany był już w 60 min.

G
Gość

Osobiście pochwała dla trenera Żurawia. Sklecil całkiem fajną ekipę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3