Lotto: Dzisiaj kumulacja. Do wygrania 35 mln zł

Karolina Koziolek
Bartłomiej Suska z kolektury Lotto na osiedlu Lotnictwa Polskiego w Poznaniu
Bartłomiej Suska z kolektury Lotto na osiedlu Lotnictwa Polskiego w Poznaniu Fot. Grzegorz Dembiński
Rozmowa z Bartłomiejem Suską z kolektury Lotto na osiedlu Lotnictwa Polskiego w Poznaniu

Bartłomiejem Suska: - Do nas na pewno nie, ale może tam, gdzie teraz mieszka. Od razu jak wygrał, wyprowadził się z naszego osiedla, nie wiemy gdzie teraz mieszka. Ludzie plotkują czasem, że to był bardzo młody chłopak i ciekawe, co zrobił z tymi ponad ośmioma milionami złotych, ale nikt nic nie wie.

A czy zaraz po wygranej zjawił się w kolekturze? Mówił, jakie ma plany?

Bartłomiejem Suska: - Nie, właśnie nie przyszedł. Nie pojawił się już nigdy więcej. Nikt z resztą nie znał go dobrze, nie był naszym stałym klientem.

Inni szczęśliwcy przychodzą się pochwalić, porozmawiać o wygranej?

Bartłomiejem Suska: - Tak, bardzo często, jednak zwykle są to ci, którzy wygrywają niewielkie kwoty, takie do kilku tysięcy. Starają się nam wówczas jakoś odwdzięczyć, kupują u nas w sklepie kawę albo czekoladę i zostawiają w prezencie.

Często się tacy zdarzają?

Bartłomiejem Suska: - Odkąd tu pracuję, było już kilka takich osób. Mnie też udało się wygrać tysiąc złotych. Poza słynną "szóstką" był też mężczyzna, który wygrał 250 tys. zł w Multi Lotku. Cieszył się to mało powiedziane. Jednak ludzie zwykle nie mają zwyczaju dzielić się z nami swoimi planami i emocjami związanymi z wygraną. Przychodzą podziękować i to wszystko. Nikt też do tej pory nie wpadł na pomysł, aby się z nami wygraną podzielić...

Dzisiaj kumulacja, do wygrania 35 mln zł. Pod sklepem pewnie ustawiają się kolejki?

Bartłomiejem Suska: - Wcale nie. Na razie zupełny spokój. Największe natężenie jest zazwyczaj w dzień losowania wieczorem. Wtedy kolejka staje się dość długa. Ale jeśli ktoś myśli, że zjeżdża się do nas cały Poznań, żeby zagrać w "w szczęśliwej kolekturze", to muszę zaprzeczyć. Mamy swoich stałych klientów i to wszystko. A naszego patentu na "szóstkę", oczywiście, nie zdradzę.

Rozmawiała Karolina Koziolek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie