Lubimy kuchnię wielkopolską czy jest ona jedynie "towarem eksportowym"?

AB
Pyry z gzikiem, kaczka z pyzami i modrą kapustą to sztandarowe dania kuchni wielkopolskiej. Czy lubimy ją i jadamy czy jest ona jedynie "towarem eksportowym"?

72 pytania o Poznań i Wielkopolskę na 72. urodziny "Głosu Wielkopolskiego".

Już 16 lutego specjalny dodatek w papierowym wydaniu "Głosu". Znani i lubiani odpowiadają na pytania dotyczące naszego regionu. Nie przegap!

Lubimy kuchnię wielkopolską czy jest ona jedynie

Tomasz Purol, szef kuchni restauracji Blow Up Hall 5050, zwycięzca 5 edycji Top Chef

Kaczka z pyzami jak i pyry z gzikiem były, są i pozostaną bez najmniejszych wątpliwości tradycyjnym, wielkopolskim daniem. W moim domu pyry z gzikiem jadało się zawsze w piątki.

Natomiast kaczka nigdy nie należała do tanich produktów dlatego u nas, podobnie jak w wielu innych wielkopolskich domach przyrządzało się ją na święta, czasami na niedzielny obiad. Uważam, że najlepsze tradycyjne przepisy przekazywały nam nasze babcie.

Warto zaznaczyć, że nawet takie proste danie jak pyry z gzikiem przyrządza się na kilkadziesiąt sposobów, przez co, w każdym domu smakują inaczej. Niektórzy ziemniaki gotują w mundurkach, inni pieką w piekarniku. Ja do twarożku dodaję cebulkę lub szczypiorek i inne przyprawy. Lubię proste dania, ale nie jestem pewien, czy turyści docenią je tak jak Poznaniacy.

*****

Lubimy kuchnię wielkopolską czy jest ona jedynie

Maciej Nowak, krytyk teatralny i kulinarny, dyrektor artystyczny Teatru Polskiego w Poznaniu

W klasycznym wydaniu pyry z gzikiem oraz kaczka z pyzami i modrą kapustą są produktami turystycznymi, ale miłym. W Poznaniu jest wiele knajp, które podchodzą do tych dań nowocześnie. Za moje półtora lata pracy w tym mieście spróbowałem kilka śmiałych wariacji na temat wielkopolskiej tradycji.

Na przykład w restauracji Yeżyce Kuchnia podają gdzik z ekologicznego twarożku z cebulką i olejem lnianym pierwszego tłoczenia co dodaje wyjątkowy charakter tradycji.

Natomiast w restauracji Modra Kuchnia do pyzy, jak do bułeczki chińskiej wkłada się długo pieczona, szarpana kaczka z modrą kapustą. Tak więc przepis uległ rewolucji i stał się świeżym, w jakimś sensie nawet trochę młodzieżowym/ hipsterskim.

*****

Lubimy kuchnię wielkopolską czy jest ona jedynie
swietomispolskich.pl

Jacek Marcinkowski, honorowy prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP

Tradycja podania tych dań zachowała się w prawdziwych wielkopolskich rodzinach. Ale staramy się młodych uczyć a starszym przypominać o tych smacznych specjałach. By nie tylko w restauracjach zamawiać kaczkę z pyzami i modrą kapustą, ale też przyrządzać ją w domu. Jak kiedyś na niedzielny obiad czy święta.

Kiedyś przywoziło się kaczkę ze wsi niczego się nie marnowało - z krwi gospodynie robiły czerninę, a kaczkę zapiekały by później podać z domową pyzą i modrą kapustą.

Teraz, kiedy w sklepie można kupić kaczkę - trzeba przypomnieć młodym gospodyniom tradycyjny przepis. Uważam, że takie dania warto gotować i jeść w rodzinnym gronie. Co do pyzy z gzikiem, to do dziś jadamy ją w domu.

72 pytania o Poznań i Wielkopolskę na 72. urodziny "Głosu Wielkopolskiego".

Już 16 lutego specjalny dodatek w papierowym wydaniu "Głosu". Znani i lubiani odpowiadają na pytania dotyczące naszego regionu. Nie przegap!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie